Powstanie Nord Stream 2 zrujnuje ukraiński system przesyłowy

1327605634 miller aleksiej gazprom prezes gazprom com

fot: gazprom.com

- Bez gazociągu złoże gazu jest bezwartościowe. Próba oddzielenia jednego od drugiego świadczy o niewielkim poczuciu rzeczywistości i przeszkadza inwestycjom w europejską energetykę. UE musi uważać, by przez Komisję nie pozostała nie tylko bez gazu, ale też bez infrastruktury - ostrzegł Aleksiej Miller

fot: gazprom.com

Wypowiedzi prezesa Gazpromu klarownie pokazują, jakie faktyczne intencje stoją za planami budowy gazociągu Nord Stream 2 - uważa wiceprezes PGNiG Maciej Woźniak. W jego ocenie powstanie tego gazociągu doprowadzi do ruiny ukraiński system przesyłu gazu.

Woźniak odniósł się do środowej (26 kwietnia) wypowiedzi szefa rosyjskiego Gazpromu Aleksieja Millera, który w wywiadzie dla agencji Reuters powiedział, że w przypadku powstania Nord Stream 2, przez system ukraiński będzie płynąć ok. 15 mld m sześc. rosyjskiego surowca rocznie. Agencja zauważyła, że Ukraina jest w stanie przetransportować na Zachód przez swe terytorium do 120 mld metrów sześciennych gazu rocznie.

Zdaniem wiceszefa PGNiG, wypowiedź Millera wskazuje na faktyczne strategie wykorzystania Nord Streamu 2. W opinii Woźniaka, nikt dotąd dobitniej nie potwierdził obaw, jakie budzą - w Polsce i na Ukrainie - plany budowy nowej podmorskiej rury.

- Pan Miller wyraźnie wskazał, że doprowadzi to do ruiny system (gazowy - PAP) Ukrainy - powiedział.

Woźniak odniósł się do informacji dotyczącej porozumienia, jakie zawarły zachodnie koncerny ws. nowego sposobu finansowania budowy Nord Stream 2. Pięć koncernów, w tym niemieckie BASF i Uniper, austriacki OMV, francuski Engie oraz brytyjsko-holenderski Shell zobowiązały się przyznać spółce Gazpromu Nord Stream 2 AG, która buduje gazociąg, kredyty na 50 proc. łącznej wartości ocenianego na 9,5 mld euro projektu.

W lipcu 2016 r. polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że ma zastrzeżenia dotyczące budowy gazociągu Nord Stream 2. Uznał, że powstanie grupy, która miałaby zbudować i eksploatować tę rurę, wzmocniłoby i tak mocną pozycję Gazpromu w Polsce.

Rok wcześniej akcjonariusze planowanego konsorcjum Nord Stream 2 - wtedy sześć firm: PAO Gazprom z Rosji, Uniper SE z Niemiec, Engie z Francji, OMV AG z Austrii, brytyjsko-holenderska Royal Dutch Shell plc i niemiecka BASF SE/Wintershall Holding GmbH - zwróciło się do polskiego urzędu antymonopolowego o zgodę umożliwiającą założenie spółki w Szwajcarii. Spółka ta miała zaprojektować, finansować, zbudować i eksploatować dwa równoległe rurociągi podmorskie. Po decyzji UOKiK konsorcjum wycofało wniosek ws. zgody na fuzję, choć zaznaczyło, że nie ma to wpływu na plany budowy rury.

Maciej Woźniak pytany o ocenę zawarcia porozumienia powiedział, że jest to kolejne podejście Gazpromu do budowy gazociągu, po ośmiu miesiącach od decyzji UOKiK, która faktycznie zablokowała finansowanie tej inwestycji.

- Mamy do czynienia z kolejną koncepcją. Nie jestem przekonany, czy ta decyzja w pełni się utrzyma. Mówimy o wstępnym porozumieniu, którego szczegółów nikt nie zna. Wielu analityków spekuluje, jak to może być zorganizowane. Ciekaw jestem, czy i tym razem nasz regulator antymonopolowy nie będzie się chciał temu przyjrzeć - powiedział.

Nord Stream 2 to projekt dwunitkowej magistrali gazowej z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie, o mocy przesyłowej 55 mld metrów sześciennych surowca rocznie. Gazociąg ma być gotowy do końca 2019 roku; w tym samym roku Rosja zamierza zaprzestać przesyłania gazu rurociągami biegnącymi przez terytorium Ukrainy. Polska, kraje bałtyckie i Ukraina sprzeciwiają się projektowi.

W ostatnim czasie Dania rozważa wprowadzenie nowych przepisów, które pozwolą odmówić, ze względów bezpieczeństwa i polityki zagranicznej, pozwolenia na budowę podmorskich gazociągów, takich jak Nord Stream 2. Przy czym, zdaniem ekspertów, nawet w przypadku przyjęcia tych przepisów Nord Stream 2 może zostać przekierowany, tak by ominąć wody terytorialne Danii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Polska będzie beneficjentem netto najbliższego budżetu UE

Polska pozostanie beneficjentem netto najbliższego budżetu UE. - Musimy po pierwsze przygotować Polskę, polski system finansowy do nowych zasad budżetu europejskiego. Po drugie musimy rozwijać inne narzędzia finansowania naszej gospodarki - powiedział w poniedziałek w Polskim Instytucie Ekonomicznym minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

We wtorek maksymalne ceny benzyny wyższe, diesla niższe: litr benzyny 95 po 6,79 zł, ON 7,82 zł

We wtorek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,79 zł, benzyny 98 - 7,66 zł, a oleju napędowego - 7,82 zł - wynika z poniedziałkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny maksymalne benzyny będą wyższe niż obecnie, a diesla - niższe.

Od kamienicy w centrum Zabrza po kopalnię Budryk - spacer z Jerzym Markowskim

Jerzego Markowskiego przedstawiać nie trzeba – dla każdego, kto choć trochę interesuje się górnictwem, to postać absolutnie ikoniczna. Były wiceminister, budowniczy i dyrektor kopalni, ratownik górniczy, założyciel Fundacji Rodzin Górniczych i najczęściej cytowany branżowy ekspert, który przez dekady współdecydował o losach polskiego węgla.

Mają zachować gotowość. Gliwickie zakłady wzmocnią polską zbrojeniówkę

Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy” w Gliwicach znalazły się wśród podmiotów objętych systemem zabezpieczenia potrzeb Sił Zbrojnych RP.