Powstało międzynarodowe internetowe centrum bezpieczeństwa pracy w górnictwie. To IMS Hub

fot: Maciej Dorosiński

Górniczy fach wymaga stosowania odpowiedniej odzieży ochronnej i środków ochrony indywidualnej. W sumie w roku 2019 na ten cel PGG wydatkowała ponad 40 mln zł

fot: Maciej Dorosiński

Kilka największych firm górniczych podjęło inicjatywę stworzenia internetowego centrum bezpieczeństwa pracy w górnictwie o nazwie IMS Hub (International Mining Safety Hub).

Jego założycielami są Anglo American, AngloGold, HarmonyGold, Impala Platinum, Sibanye-Stillwater, Teck Resources i Minerals Council South Africa. Centrum jest moderowane przez globalną agencję specjalistyczną w dziedzinie komunikacji wizualnej BHP, Jincom.

Stephen Eichstadt - jeden z jej współzałożycieli tego centrum - tak uzasadnił powołanie tej instytucji „Zbyt długo byłem świadkiem, jak branża indywidualnie pracuje inwestując znaczny wysiłek i zasoby w zasadniczo tylko powielanie rozwiązań już opracowanych w innych zakładach. IMS Hub to zmieni”.

Każdy partner i założyciel portalu wnosi dwa zestawy materiałów dotyczących kluczowych zagrożeń dla życia i zdrowia górników lub możliwych naturalnych katastrof w ich działalności. Po przekształceniu w uproszczone narzędzia wizualne, są one udostępniane w centrum do użytku i adaptacji przez wszystkich innych partnerów.

Twórcy tej inicjatywy podkreślają, że duch IMS Hub to wspólna wartość mająca na celu uczynienie górnictwa bezpieczniejszym, a partnerzy, aby w nim uczestniczyć muszą jedynie wnieść informacje dotyczące zagrożeń w ich zakładach górniczych. Założyciele zachęcają inne firmy wydobywcze do przyłączenia się i przekazywania cennej wiedzy na temat zagrożeń górniczych, w których specjalizują się w oparciu o swoją działalność.

Twierdzą oni, że IMS Hub zapewnia najlepsze w swojej klasie narzędzia dostosowane do zmieniających się wymogów prawnych. Zachęcają oni do współpracy wszystkie zainteresowane firmy górnicze, potwierdzając to w wydanym z tej okazji oświadczeniu.

„Tworzymy przestrzeń uczenia się, w której przemysł wydobywczy musi radzić sobie lepiej i współpracować, aby osiągnąć zero wypadków i spowodowanych nimi szkód górniczych. Centrum jest przyjazne dla użytkownika i bezpieczne, a liczba partnerów jest nieograniczona”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.