Powrót węgla na tory przy wsparciu gminy

fot: Tomasz Rzeczycki

Stacja Bytom Karb Wąskotorowy

fot: Tomasz Rzeczycki

Równo rok temu miasto Bytom stało się członkiem Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. Najbardziej spektakularnym efektem pierwszych dwunastu miesięcy stało się uruchomienie okazjonalnych przewozów pasażerskich z użyciem świeżo wyremontowanej lokomotywy parowej. Węgiel wrócił więc na wąskie tory w Bytomiu po ponad dwudziestu latach przerwy.

- Górnośląska Kolej Wąskotorowa to jedna z największych atrakcji turystycznych nie tylko w Bytomiu, ale również na Śląsku. To również postindustrialne dziedzictwo związane z rozwojem kolei wąskotorowych w naszym mieście. Aby je chronić z inicjatywy prezydenta Bytomia Mariusza Wołosza miasto przystąpiło 26 kwietnia 2021 r. do Stowarzyszenia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. Uchwałę w tej sprawie podjęli radni Rady Miejskiej - przypomina Tomasz Sanecki z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

Istniejące od 2003 r. stowarzyszenie było wcześniej domeną wyłącznie pasjonatów. Postawili oni sobie za cel uchronić przed złomiarzami niewielki fragment rozległej dawniej sieci kolejowej, obsługującej kiedyś kopalnie węgla, dolomitu czy cyku i ołowiu raz huty i elektrownie. Po co więc miasto zaangażowało się w to stowarzyszenie?

- Zadaniem gminy w zakresie dziedzictwa kulturowego jest ratowanie zabytków znajdujących się na jej terenie. Wsparcie kultury to doskonały sposób na budowanie pozytywnego wizerunku i świetna promocja regionu. Atrakcyjne wydarzenia kulturalne to także gwarant wzmożonego ruchu turystycznego. W zakresie funkcjonowania bytomskiej kolei wąskotorowej celem jest też zaprezentować ją w zupełnie nowym, bardziej atrakcyjnym dla zwiedzających wydaniu. Wydatki na kulturę mogą przełożyć się na budowanie pozytywnego wizerunku, rozwoju gospodarczy, ale też integrację mieszkańców - uzasadnia Tomasz Sanecki z UM w Bytomiu.

Górnośląskie Koleje Wąskotorowe przez dwie dekady obywały się bez węgla. Parowozy przestały być używane podczas transformacji ustrojowej pod koniec XX wieku. Ostatni przewóz węgla z bytomskiej kopalni do chorzowskiej elektrowni odbył się wiosną 2001 r. Na stacji Bytom Karb Wąskotorowy pozostają jednak nadal nieużywane od tamtego czasu zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem wagony-węglarki.

Teraz węgiel znów będzie potrzebny, a to za sprawą lokomotywy parowej wąskotorowej T49 „Ryś” nr fabryczny 2002. Gmina Bytom 6 grudnia 2019 r. wyłożyła na zakup 49% prawa własności tego pojazdu 141 634,50 zł brutto. Tej wiosny pociągi prowadzone „Rysiem” mają kursować łącznie przez 13 dni. Na kwiecień zostały zaplanowane trzy kursy - 10, 24 i 30 kwietnia. Kolejne okazje będą 1, 3, 7, 8, 14, 15, 21, 22, 28 i 29 maja. Pociąg parowy z Bytomia Karbia Wąskotorowego do Tarnowskich Gór ma odjeżdżać o 9:45 i 13:45, natomiast z Tarnowskich Gór o 11 i 15. Prócz tego rozkład przewiduje 16:45 trzecią parę kursów na skróconej trasie Bytom - Sucha Góra, z powrotnym odjazdem o 17:30. Ze względu na niewielką pojemność parowozu po drodze konieczne jest jego nawęglenie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.