Powodzianie nie muszą płacić podatku od pomocy

Powodz klodnica 17 05 2010 GAL

fot: Jarosław Galusek

Górnicy kopalni "Sośnica-Makoszowy" na wale przeciwpowodziowym Kłodnicy bronią przed zalaniem Zabrze i Gierałtowice

fot: Jarosław Galusek

Osoby, które ucierpiały w wyniku powodzi, nie zapłacą podatku dochodowego od otrzymanej pomocy finansowej - poinformował we wtorek resort finansów. Ponadto urzędy skarbowe mają ułatwiać uzupełnienie dokumentów rozliczeniowych w razie ich utraty.

Z podatku dochodowego zwolniona jest pomoc materialna wypłacona powodzianom ze środków budżetu państwa lub samorządu. Zwolnienie dotyczy również zapomóg m.in. z zakładu pracy i od związków zawodowych. W tym przypadku nieopodatkowane będą świadczenia do 2 tys. 280 zł w roku podatkowym; taki limit jest wpisany "na stałe" do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznym.

- Ponadto w zeszłym roku w związku z wichurami minister finansów wydał na podstawie ordynacji podatkowej rozporządzenie o zaniechaniu poboru podatku dochodowego od pomocy materialnej otrzymanej od zakładu pracy wskutek katastrofy naturalnej. Dotyczy to pomocy do 6 tys. zł, otrzymanej do końca 2010 roku - wyjaśniła rzeczniczka resortu Magdalena Kobos.

- W sytuacji, gdy pomoc finansowa przekroczy progi zwolnienia, podatnicy mają możliwość zwrócenia się do naczelnika urzędu skarbowego o umorzenie podatku - dodała.

Ministerstwo zapowiada też, że urzędy skarbowe "ze zrozumieniem" podejdą do sytuacji podatników, którzy w związku z kataklizmem stracili dokumenty lub nie mają możliwości złożenia w terminie deklaracji podatkowej. Powinni oni jednak uczynić to najszybciej jak to możliwe i dołączyć pismo wyjaśniające. W razie wykazania podatku do zapłaty podatnik powinien też wystąpić o umorzenie powstałych odsetek.

- Jeżeli podatnik ma taką techniczną możliwość, ma prawo skierować wniosek o odroczenie terminu składania deklaracji podatkowych, co wiąże się automatycznie z odroczeniem terminu płatności podatku i nienaliczanie odsetek - wyjaśnia ministerstwo.

Ponadto podatnicy, którzy z uwagi na utrudnienia powodziowe nie są w stanie zapłacić w terminie podatków, mogą wnioskować do naczelnika urzędu skarbowego o przyznanie ulgi w spłacie zobowiązań podatkowych, odroczenie terminu płatności podatku, rozłożenie na raty bądź umorzenie zaległości podatkowej wraz z odsetkami. - W tym przypadku podatnicy mogą też wystąpić do naczelnika urzędu skarbowego o ograniczenie poboru zaliczek na podatek, jeżeli uprawdopodobnią, że zaliczki byłyby niewspółmiernie wysokie w stosunku do podatku dochodowego za dany rok - tłumaczy resort.

Jeżeli w wyniku powodzi zostały zniszczone dokumenty potrzebne do sporządzania deklaracji, należy o tym powiadomić urząd skarbowy i w późniejszym terminie odtworzyć dokumenty.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.