Potwierdzili nadmierną ilość odpadów w wyrobiskach kopalni Piast

fot: Maciej Dorosiński

Nakazano kontrolę pozostałych wyrobisk pod kątem znalezienia innych potencjalnych miejsc nadmiernych nagromadzeń zbędnych materiałów i odpadów

fot: Maciej Dorosiński

Kontrola nadzoru górniczego potwierdziła, że w podziemnych wyrobiskach kopalni Piast w Bieruniu zgromadzono nadmierną ilość zbędnych materiałów i odpadów, a w procedurze wywożenia na powierzchnię pojemników po środkach chemicznych były nieprawidłowości. Kopalnia otrzymała nakaz usunięcia odpadów.

W piątek Wyższy Urząd Górniczy (WUG) w Katowicach opublikował na swojej stronie internetowej wyniki kontroli w zakresie gospodarki odpadami w bieruńskim oddziale kopalni Piast-Ziemowit. Kontrolą objęto wyrobiska na poziomach 500 m i 650 m, gdzie - według doniesień medialnych - zalegały zbędne materiały i odpady. Sprawdzono też dokumentację i procedury dotyczące zasad gospodarki odpadami oraz stosowania środków chemicznych w wyrobiskach. Sprawdzono sześć podziemnych tam, za którymi miały być odpady.

- Polska Grupa Górnicza zastosuje się do wszystkich zaleceń pokontrolnych i na bieżąco będzie usuwać wszystkie odpady - zapewnił w piątek rzecznik spółki, do której należy kopalnia Piast, Tomasz Głogowski.

Kontrolę przeprowadzono między 9 a 13 listopada na zlecenie Okręgowego Urzędu Górniczego w Katowicach. Zlecono ją po reportażu telewizji TVN24, w którym ujawniono, że pod ziemią zalegają potencjalnie niebezpieczne odpady. Polska Grupa Górnicza przyznała wówczas, że w oddalonych od miejsc pracy chodnikach znajdują się śmieci i odpady poprodukcyjne, nie są one jednak niebezpieczne i czekają na wywiezienie.

WUG poinformował, że a poziomie 650 metrów w jednym z wyrobisk, na spągu (spodzie chodnika), występowały nagromadzenia plastikowych opakowań po napojach, puszek i papierowych opakowań po żywności. W tym wyrobisku nie stwierdzono pojemników po środkach chemicznych lub smarach i olejach.

W wyrobiskach na poziomie 500 m na spągu zalegały nagromadzone zbędne materiały, części maszyn i złom oraz odpady, tj. plastikowe opakowania po napojach, puszki i papierowe opakowania po żywności. W tych wyrobiskach pośród nagromadzonych materiałów, stwierdzono także ok. 100 sztuk pustych pojemników po środkach chemicznych dopuszczonych do stosowania w górnictwie: klejach, środkach do uszczelniania górotworu i zrobów oraz po smarach i olejach, które nie powinny być mieszane z innymi materiałami i śmieciami, lecz po ich wytransportowaniu na powierzchnię przekazane odpowiednim podmiotom uprawnionym do gospodarowania takimi odpadami - podano w komunikacie.

W wyrobiskach, gdzie leżały zbędne materiały, nie stwierdzono zawodnienia spągu; gdyby było inaczej, ewentualne szkodliwe substancje mogłyby wydostać się z wodą na powierzchnię. Również kontrola tam izolacyjnych nie wykazała nieprawidłowości, a skład powietrza przed tamami był prawidłowy.

Nadzór górniczy nakazał kopalni usunąć zbędne materiały (w tym odpady zalegające w utrzymywanych wyrobiskach) oraz zewidencjonować i usunąć pojemniki po środkach chemicznych, olejach i smarach, a po ich wytransportowaniu na powierzchnię przekazać je odpowiednim podmiotom.

Ponadto, m.in. nakazano kontrolę pozostałych wyrobisk pod kątem znalezienia innych potencjalnych miejsc nadmiernych nagromadzeń zbędnych materiałów i odpadów niebezpiecznych. Jeżeli takie będą, trzeba je usunąć - postanowił katowicki Okręgowy Urząd Górniczy (OUG), który postuluje także wdrożenie skutecznego systemu ewidencji wytransportowanych na powierzchnię odpadów niebezpiecznych, w tym pojemników po środkach chemicznych, smarach i olejach.

Po zakończeni kontroli w zakładzie górniczym, Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach prowadzi postępowanie wyjaśniające w celu określenia przyczyn powstania w wyrobiskach górniczych miejsc z nadmiernym nagromadzeniem zbędnych materiałów i odpadów oraz zaistnienia nieprawidłowości dotyczących procedury wydawania na powierzchnię pojemników po środkach chemicznych - poinformował w piątek Wyższy Urząd Górniczy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.