Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.61 PLN (-7.86%)

KGHM Polska Miedź S.A.

311.90 PLN (+1.60%)

ORLEN S.A.

129.06 PLN (-4.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.04 PLN (-1.30%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.59 PLN (-0.38%)

Enea S.A.

25.52 PLN (+0.08%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.40 PLN (-10.13%)

Złoto

4 795.55 USD (+0.08%)

Srebro

76.04 USD (+0.66%)

Ropa naftowa

95.91 USD (-0.79%)

Gaz ziemny

2.67 USD (-0.22%)

Miedź

5.89 USD (+2.32%)

Węgiel kamienny

111.85 USD (-0.84%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.61 PLN (-7.86%)

KGHM Polska Miedź S.A.

311.90 PLN (+1.60%)

ORLEN S.A.

129.06 PLN (-4.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.04 PLN (-1.30%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.59 PLN (-0.38%)

Enea S.A.

25.52 PLN (+0.08%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.40 PLN (-10.13%)

Złoto

4 795.55 USD (+0.08%)

Srebro

76.04 USD (+0.66%)

Ropa naftowa

95.91 USD (-0.79%)

Gaz ziemny

2.67 USD (-0.22%)

Miedź

5.89 USD (+2.32%)

Węgiel kamienny

111.85 USD (-0.84%)

Środowisko: Zrewitalizowane tereny służyć powinny przede wszystkim lokalnym społecznościom i trzeba pilnie wsłuchiwać się w ich głos

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Uczestnicy dyskusji Los terenów pogórniczych po wyborach samorządowych. Ziemia obiecana czy ziemia niczyja? przedstawili własne koncepcje zagospodarowania terenów pogórniczych

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+26 Zobacz galerię

Galeria
(29 zdjęć)

W województwie śląskim jest 6500 ha terenów pogórniczych. Wiele z nich czeka na zagospodarowanie. To spory potencjał leżący odłogiem. Niewykluczone, że najlepszym planem byłaby ich komunalizacja. Problem z pewnością wymaga dyskusji z lokalnymi społecznościami – zgodzili się uczestnicy debaty przedwyborczej zatytułowanej "Los terenów pogórniczych po wyborach samorządowych. Ziemia obiecana czy ziemia niczyja?"

Każda gmina ma swoją własną, niepowtarzalną specyfikę, w oparciu o którą funkcjonuje. Miasta rozwijały się w drodze ewolucji. Tak rozwijały się osiedla, części rekreacyjne oraz strefy przemysłowe. Przykładem może być Bytom.

- Te strefy są bardzo dobrze rozwinięte, uzbrojone, pod nimi są filary ochronne. Tę infrastrukturę można rozwijać gospodarczo, ponieważ miasto musi realizować również swe funkcje gospodarcze. Czym innym są hałdy, które po zrewitalizowaniu służyć mogą rekreacji, bądź też można je przeznaczyć na potrzeby energetyki odnawialnej – mówił Michał Bieda wiceprezydent Bytomia.

W Bytomiu restrukturyzacja w ostatnich latach nabrała tempa. Na terenach po byłej kopalni Rozbark działa klub Skarpa. Jest ściana wspinaczkowa, działa teatr, odbywają się zajęcia rekreacyjne. Z kolei tereny po byłej kopalni Szombierki przeznaczone zostały pod działalność sportową i zabudowę mieszkaniową. Pozostaje jedynie problem wieży wyciągowej szybu Krystyna. To jeden z symboli Bytomia. Należy do najbardziej oryginalnych tego typu budowli na Śląsku. Od tamtego roku ma nowego właściciela. Czy zatem pojawi się pomysł na nowe życie tego zabytku i czy zostanie w końcu zrealizowany? Być może tym razem się uda.

Michał Bieda wspomniał, że miasto szykuje projekt związany z bioróżnorodnością oraz funkcjami rekreacyjnymi dla mieszkańców. Zapewnił, że zwałowiska na terenie miasta mają już przewidziane funkcje, a prace w tym kierunku są kontynuowane.

Aby jednak brać się za rewitalizację obiektów pogórniczych z pewnością warto mieć społeczne poparcie. Dlatego kluczowe są w takich sytuacjach konsultacje społeczne. Przekonywała o tym Ewa Surowiec, przedstawicielka partii Razem.

- Trzeba zawsze rozpocząć od przeprowadzenia audytu środowiskowego. Ale patrzenie na rewitalizację terenów pogórniczych jedynie przez pryzmat pozyskiwania pieniędzy to zła droga – tłumaczyła.

 Wieża szybu Krystyna

Zrewitalizowane tereny służyć powinny przede wszystkim lokalnym społecznościom i trzeba pilnie wsłuchiwać się w ich głos. Wyraziła wątpliwość, czy oby tym razem wspomniana wieża szybowa szybu Krystyna zostanie zrewitalizowana.

– Nie wiemy, co będzie się działo z wieżą. Trafiła w prywatne ręce, podobno z przeznaczeniem na cele gospodarcze, ale ja się zastanawiam: jakie?  Moją odpowiedzią na problem z tym obiektem, który kiedyś należał do szlaku zabytków techniki, jest włączenie grupy społecznej Ocalmy Szyb Krystyna, składający się z dawnych pracowników kopalni, ale i społeczników, monitorujących działania, które mają na celu uchronienie przed zniszczeniem tego miejsca. Mimo że wcześniej był w innych rękach, teraz jest nowa firma, został ostatnio zabezpieczony, to i tak niszczeje na naszych oczach, a jest symbolem miasta, widocznym z każdego miejsca w Bytomiu. To jest coś, czego nie chcielibyśmy utracić – akcentowała.

Ruda Śląska to z kolei miasto, w którym wciąż działają dwa ruchy kopalni Ruda. Jest również hałda po zlikwidowanej kopalni Pokój, która pali się w różnych miejscach stanowiąc zagrożenie dla osób korzystających z garaży. Miastu dają się we znaki szkody górnicze. Biorący udział w debacie Michał Pierończyk, prezydent Rudy Śląskiej, przekonywał, że potrzebne są nowe przepisy, które uregulowałyby wiele kwestii, w tym jedną z najbardziej palących - likwidacją szkód górniczych. W jego opinii, aby dobrze zaplanować taka likwidację, każdy z terenów mógłby zostać omawiany w szerokim składzie przedstawicieli Spółki Restrukturyzacji Kopalń, przedstawicieli samorządu i mieszkańców.

 – Tym sposobem można wypracowywać sposób zagospodarowania konkretnych terenów, bo każdy z nich jest inny i trzeba do niego indywidualnie podejść – tłumaczył prezydent.

Co się tyczy Wielkiego Pieca Huty Pokój, to miasto ma skorzystać z dofinansowania na stworzenie regionalnego centrum kompetencji, z zapleczem do prowadzenia szkoleń dla osób odchodzących z pracy w górnictwie. Z kolei inwestycje w OZE można by rozwijać na terenie po kopalni Pokój.

Piotr Masłowski, senator RP, były wiceprezydent Rybnika, przestrzegał przed zbyt pochopnym podejściem do problemu zagospodarowania terenów pogórniczych.

- To nie jest tak, że gmina ma teren i będzie biznes. Potrzebne są bardzo silne zachęty i dyskusja z przedstawicielami ministerstw, strefą ekonomiczną i organizacjami społecznymi reprezentującymi mieszkańców – podkreślił.

Miasto planuje postawić biogazownię w Niewiadomiu. Właśnie trwa w tej sprawie dialog z mieszkańcami. Ale na tym nie koniec, bowiem przy ulicy Przez Zwał miałaby powstać duża farma fotowoltaiczna, a to ze względu na fakt, że teren posiada przyłącze do sieci. Część terenu można by zazielenić. Jest też pomysł na tereny przy ul. Wodzisławskiej sąsiadującej z kolejową stacją przeładunkową. Plany wskazywałyby więc na centrum logistyczne. W końcu hałda po kopalni Rymer, bardzo dobre miejsce na punkt widokowy. Byłoby co podziwiać m.in. koksownię z ciągle działającymi flarami, widać też kopalnię Ignacy, Rydułtowy, Chwałowice i Jankowic. W Rybniku są też lokalizacje z przeznaczeniem na cele mieszkaniowe.

 Nie tylko turystyka

Zabrze z kolei kojarzy się już z zabytkami industrialnymi, lecz w mieście są jeszcze tereny niezagospodarowane.

- Jedną z hałd nabyła firma z przeznaczeniem m.in. na magazyny. Chciałbym, żeby w Zabrzu rosła nie tylko branża pracy fizycznej, tak jak w strefie ekonomicznej w Mikulczycach, ale jeśli chodzi o tereny hałd również nowa energetyka. Istotne są konsultacje ze stroną społeczną, aby móc wspólnie wypracowywać pomysł na to, w którą stronę powinny zmierzać te inwestycje – mówił Kamil Żbikowski, kandydat na prezydenta Zabrza.

Jego zdaniem tereny po kopalni Makoszowy i elektrociepłowni Fortum są idealnymi miejscami pod nowe miejsca pracy. Poza tym Kamil Żbikowski mocno akcentował potrzebę odtworzenia funkcji komunikacyjnych łączących większość strategicznych terenów poprzemysłowych w Zabrzu. Warto zauważyć, że zarówno teren po kopalni Makoszowy, jak i po dawnej elektrociepłowni Fortum, znajdują się przy trasie dawnej kolei piaskowej.

W trakcie debaty posypały się też słowa krytyki pod adresem działalności Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Ta jednak realizuje określone zadania gospodarują środkami celowanymi.

- Zależy nam na współpracy z samorządami, bo to one będą gospodarować w przyszłości na terenach poprzemysłowych. Jesteśmy otwarci na spotkania, rozmowy. Mamy konkretne, ciekawe propozycje m.in. w zakresie gospodarki wodnej – zachęcał Andrzej Chmiela, dyrektor ds. Innowacji technologicznych SRK.

Na konieczność ściślejszej współpracy z lokalnymi społecznościami zwrócił uwagę Andrzej Chwiluk, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Górników w Polsce KWK Makoszowy, dziękując wszystkim, którzy podzielili ten pogląd w dyskusji..

Natalia Wrocławska, prezeska stowarzyszenia BoMiasto, wskazała, że wielu młodych ludzi, którzy urodzili się na Śląsku ma zamiar opuścić region.

- Tym ludziom trzeba coś zaproponować. Oprócz pracy, także mieszkania i przyjazne tereny wokół nich. Oni kochają Śląsk i jego tradycje, ale jednocześnie mają swoją wizję funkcjonowania w regionie i trzeba wyjść im naprzeciw. Planując poszczególne działania związane z gospodarowaniem terenami pogórniczymi należy mieć na uwadze to, by tych ludzi w mieście zatrzymać – przekonywała.

Mateusz Piotrowski, prezes stowarzyszenia Pacjent Europa, również podkreślał znaczenie dialogu o przyszłości terenów pogórniczych i konieczności inwestowania m.in. w zielona energię.

Organizatorami debaty przedwyborczej "Los terenów pogórniczych po wyborach samorządowych. Ziemia obiecana czy ziemia niczyja?" była Polska Zielona Sieć oraz stowarzyszenie Pacjent Europa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kable energetyczne w przemyśle: jak wybrać hurtownię elektrotechniczną?

Planowanie rozległej sieci zasilającej w zakładzie produkcyjnym wymaga od Ciebie precyzji oraz dostępu do materiałów najwyższej jakości. Odpowiednio dobrana infrastruktura przekłada się bezpośrednio na bezawaryjność maszyn oraz komfort codziennej eksploatacji całego obiektu. Szukając optymalnych rozwiązań, musisz skupić się na dostawcy, który zagwarantuje Ci nie tylko szeroki asortyment, ale także pełne wsparcie merytoryczne.

PKP PLK zamówią projekt rozbudowy linii nr 1 między Będzinem i Zawierciem

- Spółka PKP PLK chce zamówić projekt rozbudowy linii kolejowej nr 1 między Będzinem, Dąbrową Górniczą Ząbkowicami i Zawierciem. Celem ma być m.in. zapewnienie separacji ruchu regionalnego i dalekobieżnego w północno-wschodniej części Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM).

Nietoperze wróciły na strych szkoły podstawowej w Ślęzanach

Niewiele osób wie, że na strychu budynku szkoły podstawowej w Ślęzanach (gmina Lelów) rezyduje najliczniejsza w województwie śląskim letnia kolonia rozrodcza nocka dużego. Dzięki dotacji z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach zostaną tam przeprowadzone prace naprawcze.

Na terenie kopalni Makoszowy powstaje terminal intermodalny

Polski Fundusz Rozwoju udzielił pożyczki do kwoty 81,5 mln zł firmie Clip Terminals, która buduje na terenie dawnej kopalni Makoszowy w Zabrzu terminal intermodalny. 72,5 mln zł kosztów inwestycji, która ma być gotowa w połowie br., zapewnia dofinansowanie z KPO.