Potrzeba nam ciągłego dialogu

Nadszedł dobry moment, aby ponownie usiąść do wspólnego stołu negocjacji - twierdzi Tadeusz Chrószcz, przewodniczący zarządu Stowarzyszenia Gmin Górniczych w Polsce.

Wiadomość o tym, że Kompania Węglowa uregulowała wszystkie swe zobowiązania wobec gmin przejęte od dawnych spółek węglowych, przyjąłem z zadowoleniem. Udało się załatwić bardzo ważny problem. Każda ze stron – zarówno górnictwo, jak i gminy – zrobiła w tej sprawie krok naprzód. Chcę podkreślić, że gminy wykazały dużo dobrej woli w kwestii zaległości podatkowych od górnictwa. Stosowne przepisy nie precyzowały mechanizmu regulowania tych zobowiązań.

Ustawodawca zobligował jedynie przedsiębiorców górniczych do ich zapłacenia. Jedno jest pewne – w rozwiązaniu kwestii pomógł dialog. Usiedliśmy do wspólnych rozmów ze stroną górniczą i w efekcie osiągnięto porozumienie. Co prawda, dla niektórych gmin ten konsensus oznaczał utratę odsetek, które z punktu widzenia prawa im się należały, ale takie były realia i poszliśmy na duże ustępstwa. Jeszcze raz podkreślam, że dla gmin najważniejsze było samo porozumienie. Uważam, że wykazaliśmy dużo dobrej woli, ale górnictwo także.

Trzeba ten dialog nadal prowadzić, bowiem na horyzoncie pojawiają się kolejne problemy. Będziemy musieli im sprostać. Mam przede wszystkim na myśli wciąż budzącą wątpliwości sprawę opodatkowania wyrobisk podziemnych. Nie chciałbym komentować obowiązującej od 1 stycznia 2003 r. Ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Jednak w świetle prawa gminy muszą egzekwować należności podatkowe. Taki jest ich obowiązek. Zresztą, problem zaległości z tytułu opodatkowania wyrobisk górniczych nie narósł z winy gmin, zaś postawa śląskich samorządów wobec tej kwestii wcale nie była aż tak roszczeniowa jak w innych regionach kraju.

Najgorsze jest jednak to, że zobowiązania przez minione pięć lat znowu narosły i trzeba będzie szukać sposobu na rozwiązanie tego problemu. W najnowszej skardze kasacyjnej z 2009 r. sąd jednoznacznie podkreślił, że podatek od nieruchomości jest podatkiem majątkowym i podlegają mu wszystkie budowle i obiekty budowlane bez względu na to, gdzie są zlokalizowane, na powierzchni czy pod ziemią. Ta regulacja nie dotyczy jedyne górnictwa, ale także telekomunikacji czy gazownictwa.

Stowarzyszenie Gmin Górniczych w Polsce nie może reprezentować gmin w ich indywidualnych postępowaniach. Ma jednak prawo występować w roli mediatora. W moim przekonaniu nadszedł dobry moment, aby ponownie usiąść do wspólnego stołu negocjacji i zastanowić się, w jaki sposób rozwiązać kwestię narastających zobowiązań podatkowych z tytułu opodatkowania wyrobisk górniczych. Ten apel kieruję zarówno do zarządu Kompanii Węglowej jak i Jastrzębskiej Spółki Węglowej oraz Katowickiego Holdingu Węglowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie