Specjalny zespół ma wypracować rozwiązania problemu zapadlisk

1663690065 trzebinia

fot: Kamil Paździor

To już dziesiąte zapadlisko na terenie Trzebini w ciągu roku

fot: Kamil Paździor

Temat zapadlisk kojarzy się głównie z terenem Trzebini. To właśnie o tym mieście w ostatnich latach było najgłośniej pod względem występowania tego typu zjawisk. Problem ten jednak dotyczy także innych rejonów Małopolski. Do jego rozwiązania ma przyczynić się specjalny zespół. Spotkanie dotyczące jego utworzenia odbyło się w siedzibie Ministerstwa Przemysłu w Katowicach.

Międzyresortowy Zespół ds. usuwania skutków i przeciwdziałania zagrożeniom związanym z działalnością górniczą w gminie Trzebinia i rejonie olkuskim ma wypracować rozwiązania umożliwiające samorządom walkę ze skutkami działalności górniczej. W działania te zaangażowane będą: Ministerstwo Przemysłu, Ministerstwo Aktywów Państwowych, Ministerstwo Klimatu i Środowiska, Ministerstwo Infrastruktury, Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. W spotkaniu udział wzięli: dyrektor Departamentu Funduszy Europejskich i Spraw Zagranicznych Ministerstwa Przemysłu Joanna Pauly, wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar, wojewoda śląski Marek Wójcik, przedstawiciele Wyższego Urzędu Górniczego, Spółki Restrukturyzacji Kopalń, Zakładów Górniczo-Hutniczych Bolesław, Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, PGW Wód Polskich, Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego, Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz samorządowcy z powiatów chrzanowskiego i olkuskiego.

Podczas spotkania wstępnie zidentyfikowano i ustalono priorytety działań, które obejmują zmiany legislacyjne, dające gminom odpowiednie narzędzia, a także wprowadzenie odpowiednich instrumentów finansowych. Spotkanie było też okazją do wypracowania zasad współpracy, a także wymiany opinii różnych środowisk.

Największe trudności przybliżyli samorządowcy ziemi olkuskiej. Wskazywali oni na powstające zagrożenia związane ze znaczącym przyrostem poziomu wód w związku z likwidacją tamtejszego zakładu górniczego, czyli kopalni Olkusz-Pomorzany. W tej sprawie głos zabrali przedstawiciele gmin: Olkusz, Bolesław, Klucze i Bukowno.

Warto przypomnieć, że w listopadzie ub.r. podano, że PIG-PIB w powiecie olkuskim zinwentaryzował ok. 700 zapadlisk. Większość z nich wystąpiła na terenach leśnych i nie zagraża bezpośrednio ludziom. Warto przypomnieć, że w październiku ub.r. w rejonie drogi krajowej 94 zapadła się ziemia. Powstała wtedy dziura miała pół metra głębokości i dwa metry średnicy. Do tej sytuacji jesienią ub.r. także odniósł się Instytut. Eksperci ocenili, że w rejonie drogi nie można wykluczyć pojawienia się deformacji nieciągłych i rejon ten należy monitorować.

Natomiast Spółka Restrukturyzacji Kopalń na bieżąco likwiduje powstałe zapadliska i prowadzi zaawansowane prace zabezpieczające grunty naruszone działalnością byłej kopalni Siersza. Od początku 2023 r. na obszarze płytkiego kopalnictwa w Trzebini, na zlecenie SRK, przebadano łącznie około 180 ha. Zabezpieczono przed zapadliskami teren o łącznej powierzchni 18,5 ha. Wykonano 337 odwiertów o łącznej długości prawie 12,5 km, w które zatłoczono blisko 30 tys. m sześc. mieszaniny stabilizującej.

SRK planuje wykonanie dalszych robót zabezpieczających grunty w Trzebini na obszarze ponad 17 ha. Ponadto na początku lutego 2025 r. SRK zleciła kolejne kontrolne badania mikrograwimetryczne, które obejmą obszar ok. 15 ha.

Przypomnijmy, że Trzebinia z górnictwem pożegnała się już dawno temu, jednak następstwa płytko prowadzonej eksploatacji mieszkańcy tego małopolskiego miasta odczuwają do dzisiaj, a ich przejawem są zapadliska. Pojawiały się one już dawniej, jednak ich występowanie nasiliło się w okresie ostatnich lat. Wystąpiły one m.in. na prywatnych działkach oraz na cmentarzu. Sytuacja w Trzebini to „spadek” po kopalni Siersza. Kopalnia zakończyła eksploatację 31 października 1999 r., a jej całkowitą likwidację zakończono z końcem 2002 r., zasypując również wszystkie szyby oraz kończąc odwadnianie kopalni. Skutkowało to rozpoczęciem samozatopienia wyrobisk górniczych do poziomu ustabilizowania się zwierciadła wód podziemnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W głębi ziemi i serc – wspomnienie św. Kingi. Górnicy solni uczcili swoją patronkę

24 lipca, w dniu liturgicznego wspomnienia św. Kingi – patronki górników solnych – w niezwykłej scenerii Kaplicy św. Kingi, położonej 101 metrów pod ziemią, odprawiona została uroczysta Msza Święta. Jak co roku podziemna świątynia zgromadziła tych, którzy od pokoleń powierzają swojej Patronce trud codziennej pracy, bezpieczeństwo kopalni oraz pomyślność całej wielickiej społeczności.

Resort analizuje różne warianty zmian skali podatkowej

Ministerstwo Finansów analizuje różne warianty zmian parametrów skali podatkowej - poinformował resort w odpowiedzi na pytanie  o podniesienie kwoty wolnej od podatku dochodowego.

Carbotech w Łaźni Moszczenica. Elektroniczne brzmienia w industrialnej przestrzeni

Jastrzębie-Zdrój zyska nowe wydarzenie na kulturalnej mapie miasta. W sobotę, 1 sierpnia 2026 r., w Łaźni Moszczenica odbędzie się pierwsza edycja Carbotech — imprezy łączącej surową, pokopalnianą przestrzeń z muzyką elektroniczną.

1745591250 huta miedzi

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w przemyśle w lipcu wyniosło 78,7 proc.

Wykorzystanie mocy produkcyjnych w lipcu w przemyśle wyniosło 78,7 proc., wobec 77,7 proc. przed rokiem - podał Główny Urząd Statystyczny.