Postulaty wyborcze PiS i PO to koszt 50 mld zł rocznie

fot: ARC

Można oczekiwać spadku dynamiki wzrostu PKB z około 3,5 proc. w pierwszym półroczu br. do około 2,5 proc. w drugim półroczu i około 2 proc. w 2013 roku - uważa prof. Stanisław Gomułka

fot: ARC

Realizacja postulatów Beaty Szydło i Ewy Kopacz kosztowałaby ok. 50 mld zł rocznie, co musiałoby oznaczać podniesienie podatków - szacuje prof. Stanisław Gomułka z BCC, odnosząc się do zapowiedzi, które padły podczas sobotnich konwencji PiS i PO.

W sobotę (20 czerwca) obyły się konwencje Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej. Beata Szydło, która w razie wygrania przez PiS jesiennych wyborów parlamentarnych, będzie kandydatką tej partii na stanowisko premiera, obiecywała m.in.: obniżenie wieku emerytalnego, podniesienie kwoty wolnej od podatku i program dofinansowania dla rodzin - 500 zł na każde dziecko. Z kolei premier Ewa Kopacz zapowiadała wzrost płacy minimalnej, walkę z umowami "śmieciowymi", budżety obywatelskie na każdym szczeblu samorządu oraz zmiany w programach mieszkaniowych.

- Wydaje mi się, że te propozycje będą musiały zostać zweryfikowane, ponieważ zakładają one wzrost wydatków publicznych o ok. 50 mld zł rocznie. Po uwolnienia Polski od procedury nadmiernego deficytu moglibyśmy (przez te postulaty) wpaść po raz kolejny w tę nieakceptowalną dla Komisji Europejskiej i niebezpieczną dla Polski sytuację. Zrealizowanie choć części z nich nieuchronnie do tego prowadzi - powiedział PAP główny ekonomista Business Centre Club, prof. Stanisław Gomułka.

Zdaniem prof. Gomułki, propozycje zaprezentowane przez Beatę Szydło na konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości, są bardziej radykale od postulatów premier Ewy Kopacz.

- Chodzi szczególnie o postulat zwiększenia kwoty wolnej od podatku z 3 do ok. 8 tys. zł. Nie wyjaśniła jednak ile to ma kosztować i jak to ma zostać sfinansowane. Ogólnikowo powiedziała jedynie, że da się to sfinansować. Łatwo można jednak policzyć, że będzie to kosztować kilkanaście mld zł - powiedział.

Jego zdaniem wzrost kwoty wolnej od podatku z dotychczasowych 3 do 8 tys. zł mógłby zostać sfinansowany jedynie poprzez podniesienie podstawowej stawki podatków o 3 proc. - z 18 proc. do 21 proc.; lub o 2 proc. przy jednoczesnym podniesieniu innych progów; lub poprzez wprowadzenie zupełnie nowych podatków.

Gomułka mówił też, że w sobotnich zapowiedziach zabrakło planu ich sfinansowania, szczególnie w przypadku bardziej kosztownych propozycji Prawa i Sprawiedliwości.

- Mówiąc o dodatkach rodzinnych, pani Szydło nie mówiła czy będzie to dodatek na wszystkie dzieci, czy będzie dotyczył tylko podatników, czy też wszystkich obywateli. Dotąd mówiło się o dodatkach na dzieci od drugiego począwszy, dla wszystkich rodzin. Jeśli tak, to koszty tego pomysłu będą bardzo duże, 15 - 20 mld zł rocznie. Szydło nie wymieniła też okoliczności, w jakich miałoby nastąpić obniżenie wieku emerytalnego, jak np. liczba przepracowanych lat, która by do tego uprawniała - powiedział.

Gomułka uważa, że jeśli postulat obniżenia wieku emerytalnego ma nie doprowadzić do znacznego obniżenia wysokości emerytur, powinien uwzględnić postulat prezydenta Bronisława Komorowskiego, który chciał, aby na wcześniejsze emerytury Polacy mogli przechodzić po przepracowaniu 40 lat.

Odniósł się również do słów premier Kopacz, która obiecała, że nie będzie wprowadzać wartych wiele miliardów złotych programów na potrzeby kampanii wyborczej. - Bardzo dobrze, że to powiedziała. Z tego będziemy musieli ją rozliczać. Na razie jednak mówimy o dużych kosztach dla finansów państwa, (jej sobotnie) propozycje wymagają poważnego uzupełnienia - zaznaczył.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.