Postawiliśmy na bezpieczeństwo górników

fot: Jarosław Galusek/ARC

Krzysztofem Cybulski: w 2010 roku po raz pierwszy rozpoczęliśmy promocję górnictwa wśród młodzieży gimnazjalnej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Celem tej Fundacji było i jest osiągnięcie przez polskie górnictwo najwyższych światowych standardów w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy. Aktualnie Fundacja skupia 25 osób fizycznych i 36 podmiotów prawnych. Wyszliśmy z naszą działalnością poza górnictwo węgla kamiennego. Skupia wokół siebie górników nafty i gazu, miedzi, węgla brunatnego oraz wszelkich innych kopalin...

Rozmowa z prof. Krzysztofem Cybulskim, dyrektorem Kopalni Doświadczalnej Barbara w Mikołowie i prezesem Fundacji Bezpieczne Górnictwo im. prof. Wacława Cybulskiego

W tym roku swój jubileusz piętnastolecia obchodzi Fundacja Bezpieczne Górnictwo. Pamięta Pan początki jej działalności?
Naturalnie. Fundacja powstała w 1997 roku z inicjatywy Mariana Filipka, ówczesnego prezesa Wyższego Urzędu Górniczego. On też postanowił, że Fundacja Bezpieczne Górnictwo będzie nosić imię mojego ojca, Wacława, który przybył z Warszawy na Śląsk walczyć jako ochotnik w III powstaniu śląskim. Wcześniej był uczestnikiem wojny polsko-rosyjskiej, potem także II wojny światowej. Ze wszystkich odznaczeń, które posiadał, właśnie Śląski Krzyż Powstańczy i order Virtuti Militari cenił sobie najbardziej. Kiedyś przed jedną ze śląskich kopalń spostrzegł tłum kobiet, oczekujących na wieści o losie swych mężów i synów tuż po tragicznym wypadku. Wówczas obiecał sobie, że po ukończeniu studiów przyjedzie na Śląsk, rozpocznie studia górnicze i będzie prowadził badania nad bezpieczeństwem pracy w górnictwie. Wcześniej studiował w Warszawie chemię. Fundacja Bezpieczne Górnictwo, nosząca imię Wacława Cybulskiego, ustanowiona została w celu promowania bezpiecznej pracy w kopalniach. Jest to dla mnie szczególny powód do dumy.

Szeregi członków Fundacji szybko rosły.
Na początku spontanicznie przystąpiły do niej osoby znane w branży. Celem Fundacji było i jest osiągnięcie przez polskie górnictwo najwyższych światowych standardów w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy. Pojawił się też pomysł, aby za wybitne osiągnięcia i zasługi na rzecz polskiego górnictwa, bezpiecznego pozyskiwania kopalin, rozpoznawania zagrożeń naturalnych oraz bezpieczeństwa załóg górniczych przyznawać nagrodę Srebrnego Skarbnika. W ciągu minionych piętnastu lat otrzymało ją wiele zasłużonych osób i instytucji.

Ostatnie lata przyniosły jednak wiele zmian organizacyjnych. O Fundacji zrobiło się głośno.
Istotnie. Pojawiła się konieczność intensyfikacji naszej działalności. Podczas Zgromadzenia Fundatorów, 30 czerwca 2010 roku podjęto uchwałę o rozszerzeniu grupy członków. Wcześniej opieraliśmy się na aktywności osób fizycznych. Obecnie do FBG należą firmy górnicze, producenci maszyn i urządzeń dla branży wydobywczej oraz instytucje współpracujące z przemysłem wydobywczym. Aktualnie Fundacja skupia 25 osób fizycznych i 36 podmiotów prawnych. Wyszliśmy z naszą działalnością poza górnictwo węgla kamiennego. Skupiamy wokół siebie górników nafty i gazu, miedzi, węgla brunatnego oraz wszelkich innych kopalin. Staramy się poprawiać społeczny wizerunek przemysłu wydobywczego, promując bezpieczeństwo pracy, niezawodne maszyny i urządzenia oraz bezpieczne systemy zarządzania. Wielkie w tym zasługi kierownictwa Wyższego Urzędu Górniczego, które udziela nam znaczącego wsparcia.

Warto wspomnieć o konkursach, jest to bardzo cenna inicjatywa, którą podjęła Fundacja.
Cieszę się, że z roku na rok stają się one coraz bardziej popularne. Konkurs "Bezpieczna kopalnia", którego współorganizatorem jest Wyższy Urząd Górniczy wespół ze Szkołą Eksploatacji Podziemnej, nagradza menedżerów i dyrektorów zakładów górniczych. Zainicjowany został również konkurs na "Bezpieczny oddział". Propagując wzorowe zachowania na najbardziej newralgicznych stanowiskach w zakładach górniczych, mamy nadzieję na sukcesywną poprawę stanu bezpieczeństwa pracy w polskim górnictwie.

Wychodzimy z założenia, że bezpieczeństwo pracy na dole zależy w dużej mierze od zwykłych górników. I z tego też względu w 2010 roku Fundacja zaczęła honorować pracowników niższych szczebli górniczej hierarchii zawodowej, przyznając dyplomy "Dzielnych górników". Nagrodą tą honorowani są górnicy wyróżniający się odwagą i rozwagą w ekstremalnie trudnych sytuacjach. Jeden z nich trafił do rąk operatora koparki z Turowa, który swą postawą nie dopuścił do zalania znacznego terenu podczas pamiętnej powodzi. Podobna sytuacja miała miejsce w ZGH Bolesław. Wyróżnienia otrzymali między innymi górnicy kopalń Rydułtowy-Anna, Siltech, Zofiówka oraz ratownicy górniczy. Liczymy, że zakłady górnicze będą nas informować o godnych naśladowania postawach swych pracowników.

Fundacja Bezpieczne Górnictwo wzięła również na siebie trudy popularyzowania górniczej profesji wśród młodzieży. Jakie są efekty tych działań?
W 2010 roku po raz pierwszy rozpoczęliśmy promocję górnictwa wśród młodzieży gimnazjalnej, zapraszając uczniów do udziału w konkursie plastycznym zatytułowanym "Współczesne górnictwo: górnik i wiertnik pracują bezpiecznie. Kopalnia XXI wieku". Dzieci i młodzież, nie tylko ze Śląska, ale z całego kraju, nadesłały wspaniałe prace. Byliśmy wszyscy pod ich wrażeniem. Przyznam, że wychodzeniu naszej działalności w szeroki świat nieocenionej pomocy udzieliły media elektroniczne, w ogóle internet, no i naturalnie dziennikarze, którzy coraz częściej podejmują tematy związane z bezpieczeństwem pracy. I dla nich również zorganizowaliśmy już dwie edycje konkursu "Karbidka". Każdego roku Fundacja nagradza ponadto najlepsze prace dyplomowe związane z problematyką bezpieczeństwa, których autorami są studenci kierunków górniczych.

Najbliższe plany?
To z pewnością kolejny konkurs, tym razem adresowany do osób lubiących fotografować, zatytułowany "Górnictwo z zasadami". Jego celem jest promocja bezpieczeństwa w górnictwie, stosowania środków ochrony indywidualnej, a także bezpiecznej obsługi maszyn i urządzeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PGE wybrała wykonawcę czterech magazynów energii. To inwestycje za ponad 331 mln zł netto

PGE Energia Odnawialna wybrała Elektrotim S.A. na wykonawcę czterech bateryjnych magazynów energii, które powstaną przy farmach wiatrowych Lotnisko, Ścieki, Wojciechowo i Pelplin – informują w Grupie PGE. Łączna wartość wybranych ofert wynosi ponad 331 mln zł netto, a uruchomienie instalacji planowane jest na I kwartał 2028 roku.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię rozwoju elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r. - przekazała w piątek spółka. Chodzi m.in. o budowę systemu pod koleje dużych prędkości. 

Od soboty do poniedziałku ceny maksymalne benzyny będą niższe niż w piątek, cena diesla bez zmian

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,51 zł, benzyny 98 - 7,21 zł, a diesla 7,99 - wynika z opublikowanego w piątek obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, spadek cen maksymalnych benzyny i utrzymanie ceny diesla na tym samym poziomie, co w piątek.

Wybrano wykonawcę tramwaju na południe Katowic

Firma Budimex S.A. - z ofertą o wartości 356,8 mln zł - została wybrana do realizacji tzw. Tramwaju na południe, czyli budowy nowej linii tramwajowej o długości ok. 4,6 km z węzłem przesiadkowym Kostuchna, drogą dla rowerów poprowadzoną niemal wzdłuż całej trasy oraz parkingami Park&Ride i Bike&Ride. Po uprawomocnieniu wyboru wykonawcy i podpisaniu umowy, ten będzie miał 30 miesięcy na wykonanie inwestycji.