Porozumienie żyło do grudnia

fot: Maciej Dorosiński

- Oczekujemy wycofania się zarządu ze styczniowej obniżki premii, czyli przywrócenia jej wysokości do poziomu z grudnia, chcemy rozmawiać o założeniach Planu Techniczno-Ekonomicznego na 2012 rok, w tym o podwyżce płac - mówi Marek Czyżycki, spiker strony społecznej Zespołu Negocjacyjnego ds. Holdingowej Umowy Zbiorowej

fot: Maciej Dorosiński

- Spółka zakończyła rok nieco ponad 150 milionami złotych zysku i jesteśmy zdania, że załoga powinna w nim w części partycypować. Ale o konkretach możemy zacząć rozmawiać dopiero po poznaniu założeń PTE i przewidywanym w nim wzroście wynagrodzeń - mówi Marek Czyżycki, spiker strony społecznej Zespołu Negocjacyjnego ds. Holdingowej Umowy Zbiorowej.

Górników dwóch kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego dotknęło w styczniu obcięcie premii motywacyjnej. Związkowcy podnoszą krzyk. O co? Toż przecież strona społeczna przystała - jak przekonują przedstawiciele przedsiębiorcy - na przestrzeganie zasady, że są metry, są tony, to jest i premia. I na odwrót. Czy nie są to uczciwe reguły gry?
Po pierwsze, nikt nie przystał, a po drugie, w tę uczciwość też mocno powątpiewam.

Nie rozumiem. Czy strona związkowa nie zaaprobowała systemu łączącego wysokość premii ze stopniem wykonania planu?
Taka zgoda musiałaby mieć postać protokołu dodatkowego do HUZ. Jeśli ktoś twierdzi, że jest taki dokument, to niech go pokaże. Natomiast, owszem, rozmawialiśmy na ten temat z zarządem i na mocy porozumienia - bodaj z czerwca ubiegłego roku - zgodziliśmy się na stosowanie takiego rozwiązania. Ale - tę okoliczność chcę mocno podkreślić - do końca 2011 roku. Tymczasem pieniądze zostały wyciągnięte z kieszeni załogi w styczniu, co było zabiegiem jednostronnym bez wymaganej konsultacji ze stroną społeczną.

Związkowcy odżegnują się teraz od trzymania się zasady - "premia za tony"?
Zasada jest logiczna i ekonomicznie uzasadniona. Są dobre wyniki - są większe pieniądze. Co do tego zgoda. Na pewno nie jesteśmy zwolennikami filozofii "czy się stoi, czy się leży...".

Czy wobec logiki tej zasady przeniesienie jej stosowania na styczeń ubodło stronę społeczną prestiżowo?
Proszę nie traktować konsultacji ze stroną społeczną jako jakiegoś szczególnego przywileju, lub fanaberii związkowych reprezentantów pracowników. W górnictwie tak już jest, że nie wybacza błędów, choć czasami z opóźnieniem wystawia rachunek. Skoro więc zabrakło ton, to nie może być tak, że za ów deficyt płaci tylko górnik. Wiadomo, że w ubiegłym roku zaniedbano na przykład roboty przygotowawcze. Czy to jest wina załogi? Każdy za coś odpowiada, więc nie można być ślepym przy sprzątaniu. Konsultacje ze związkami zawodowymi nie są więc mało znaczącym rytuałem.

No to co dalej?
Na początku lutego poinformowaliśmy zarząd spółki o wszczęciu sporu zbiorowego, chociaż - o ile partner rzetelnie podejdzie do rozmów - nie będziemy stanowczo obstawali przy jego podtrzymywaniu. Oczekujemy wycofania się zarządu ze styczniowej obniżki premii, czyli przywrócenia jej wysokości do poziomu z grudnia, chcemy rozmawiać o założeniach Planu Techniczno-Ekonomicznego na 2012 rok, w tym o podwyżce płac.

Rozmowy Zespołu Negocjacyjnego z 14 lutego nie były początkiem takich negocjacji?
To było - tak bym je nazwał - informacyjne spotkanie zarządu firmy z członkami Zespołu oraz przewodniczącymi kopalnianych struktur związkowych. Zdominował je wykład wiceprezesa do spraw ekonomiki i finansów Artura Trzeciakowskiego, będący przeglądem wyników spółki, począwszy od 2007 roku I na tym w gruncie rzeczy się skończyło.

Jaka - ze związkowego punktu widzenia - miałaby być skala podwyżki wynagrodzeń?
Spółka zakończyła rok nieco ponad 150 milionami złotych zysku i jesteśmy zdania, że załoga powinna w nim w części partycypować. Ale o konkretach możemy zacząć rozmawiać dopiero po poznaniu założeń PTE i przewidywanym w nim wzroście wynagrodzeń.

Przecież zaaprobowany przez radę nadzorczą PTE już jest.
Wiem, że jest, ale go nie znamy. W obrębie Zespołu Negocjacyjnego nie był konsultowany. Stronie związkowej wybiórczo pokazano jedynie niektóre wskaźniki. To zbyt uboga wiedza, aby móc poważnie rozmawiać. Liczę, że do takiej rozmowy o konkretach dojdzie na najbliższym spotkaniu, zaplanowanym na koniec lutego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.