Poprzemysłowe „góry”. Śląskie hałdy, które stały się turystycznymi atrakcjami

Co wyróżnia krajobraz Górnego Śląska? To wieże wyciągowe kopalnianych szybów czy hutnicze kominy, ale także hałdy, nazywane „śląskimi górami”. Teoretycznie to tylko zwałowiska odpadów i geologiczne śmietniki, ale jednak mają swój urok. Wiele z nich stało się turystycznymi atrakcjami. 

Hałda Szarlota w Rydułtowach

Co wyróżnia krajobraz Górnego Śląska? To wieże wyciągowe kopalnianych szybów czy hutnicze kominy, ale także hałdy, nazywane „śląskimi górami”. Teoretycznie to tylko zwałowiska odpadów i geologiczne śmietniki, ale jednak mają swój urok. Wiele z nich stało się turystycznymi atrakcjami. 

Dziś na terenie Górnego Śląska zinwentaryzowanych jest ponad dwieście hałd, ale powoli ich ubywa. Są rozbierane, a pozyskane w ten sposób kruszywo wykorzystuje się m.in. do budowy dróg. Cześć z nich na pewno pozostanie, a jedna – tak, jak francuskie hałdy kopalniane z Nord-Pas de Calais – znalazła się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Prezentujemy kilka najciekawszych poprzemysłowych „gór”.

Hałda Szarlota w Rydułtowach

fot. fotopolska.eu

Hałda Szarlota jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych wizytówek Rydułtów. Wznosi się na 134 metry od podstawy do wierzchołka stożka i jest widoczna z dużej odległości. Zwałowisko powstawało przez lata z odpadów kopalni Rydułtowy–Anna i obecnie osiąga wysokość 407 m n.p.m. Nazwę Szarlota nadano mu dopiero w 2007 roku, w wyniku konkursu przeprowadzonego wśród mieszkańców. Nawiązuje ona do pierwotnej nazwy kopalni – Charlotte. Na zboczu hałdy, widocznym z centrum miasta, umieszczono także napis „Szarlota”, co bywa porównywane do napisu Hollywood. Można ją podziwiać jedynie z daleka, bo wejście na nią jest zabronione i niebezpieczne ze względu na unoszące się szkodliwe opary

Hałda popłuczkowa w Tarnowskich Górach

fot. UM Tarnowskie Góry

Hałda popłuczkowa w Tarnowskich Górach należy do obiektów wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. To rozległe zwałowisko skały płonnej, powstałe jako odpad z płuczki rud ołowiu, srebra i cynku, znajduje się około 3 km na południe od rynku. Częściowo porośnięta drzewami oraz rzadkimi i chronionymi murawami galmanowymi hałda wyraźnie wyróżnia się wśród okolicznych pól uprawnych, kształtując lokalny krajobraz. Jej charakterystyczną, pomarańczową, miejscami czerwonawą barwę nadaje skruszony dolomit z domieszką brunatnej rudy żelaza. Na wierzchołku, zboczach oraz u podnóża znajdują się niewielkie żelbetowe stanowiska strzeleckie z czasów II wojny światowej.

Hałda w Kostuchnie

fot. fotopolska.eu

Hałda w katowickiej Kostuchnie osiąga wysokość 339 m n.p.m. i stanowi jeden z najlepszych punktów widokowych w mieście. Z jej szczytu można podziwiać panoramę Katowic, a także dostrzec Wzgórze Wandy w Lesie Murckowskim i Wzgórze Klimont w Lędzinach. Przy dobrej widoczności widoczne są również Beskidy. Zwałowisko zaczęto usypywać około 1900 roku na terenie dawnej kopalni węgla kamiennego „Boże Dary”. Obecnie teren został zrekultywowany i z trzech stron otoczony jest lasami. Hałda posłużyła także jako plener do filmu „Młyn i krzyż” w reżyserii Lecha Majewskiego.

Hałda Skalny w Łaziskach Górnych

fot. fotopolska.eu

Hałda Skalny powstała przy kopalni KWK „Bolesław Śmiały” w Łaziskach Górnych. Wznosi się na wysokość 389 m n.p.m. i zajmuje powierzchnię około 30 hektarów. Szacuje się, że zgromadzono w niej około 17 milionów ton materiału skalnego, co czyni ją jedną z największych hałd w Europie. Przez wiele lat zachodził tu proces samozapłonu, w wyniku którego do atmosfery uwalniały się m.in. tlenek węgla, dwutlenek siarki oraz tlenki azotu. Ze szczytu można zobaczyć Tychy, Katowice, Elektrownię Rybnik, a przy sprzyjających warunkach także pasma Beskidu Śląskiego. Na wierzchołku znajduje się również niewielkie jeziorko.

Trzy korony Czerwionki-Leszczyn

fot. UM Czerwionka-Leszczyny

Trzy hałdy zlokalizowane w Czerwionce-Leszczynach tworzą charakterystyczne, porośnięte lasem wzniesienia o kształcie przypominającym piramidy. Osiągają wysokość około 325 m n.p.m. i należą do największych tego typu obiektów w Polsce. Są pozostałością po nieczynnej kopalni „Dębieńsko” i zaczęły powstawać w połowie XIX wieku wraz z jej uruchomieniem. Obecnie stanowią atrakcyjne miejsce spacerowe oraz popularny plener fotograficzny. Od 1 stycznia 2026 r. mają też swoje oficjalne nazwy: Marianna, Ciosek i Dębieńsko.

Góra Antonia w Rudzie Śląskiej

fot. slaskie.pl

Góra Antonia to hałda pocynkowa położona w dzielnicy Wirek w Rudzie Śląskiej. Zajmuje powierzchnię 6,5 hektara i stanowi pozostałość po hucie cynku działającej tu od pierwszej połowy XIX wieku do 1925 roku. W 2018 roku teren został zrewitalizowany – powstały alejki spacerowe, plac zabaw oraz ścianka wspinaczkowa. Na szczycie utworzono punkt widokowy wyposażony w lunetę, dzięki której przy dobrej pogodzie można obserwować Beskidy. U podnóża znajdują się rozległe tereny zielone przeznaczone do rekreacji oraz wyznaczone miejsca do grillowania. Na obszarze hałdy wytyczono także ścieżkę historyczno-edukacyjną. W jej północnej części zabezpieczono fragment urwiska jako tzw. świadka historii, umożliwiającego poznanie budowy zwałowiska.

Hałda Ema w Ostrawie

fot. ostravainfo.cz

Hałda Ema, znana z nieustannego tlenia się, bywa żartobliwie określana jako ostrawski Wezuwiusz lub ostrawski wulkan. Jej szczyt jest jednym z trzech punktów widokowych w mieście (obok wieży nowego ratusza i Bolt Tower w Dolnych Witkowicach), z których można podziwiać panoramę Ostrawy. Proces spalania rozpoczął się już w latach 60. XX wieku i trwa do dziś, co powoduje, że przez cały rok rośnie tu roślinność, a zimą nie utrzymuje się śnieg. Hałda, będąca chronionym zabytkiem, osiąga obecnie wysokość 324 metrów, choć stopniowo się obniża z powodu aktywności termicznej. Na jej szczyt prowadzi żółty szlak turystyczny, a przy dobrej pogodzie można stąd zobaczyć nie tylko Beskidy i Jesioniki, lecz także Szarlotę w Rydułtowach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Tauronek

TAURONEK – Strażnik Energii. TAURON rusza z bezpłatnym programem edukacyjnym dla uczniów szkół podstawowych

TAURON rozpoczął program edukacyjny „TAURONEK – Strażnik Energii”, skierowany do uczniów szkół podstawowych z województw dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego i małopolskiego. Dzieci poznają zasady bezpiecznego korzystania z prądu, oszczędzania energii oraz odnawialne źródła energii, a nauczyciele otrzymają bezpłatne scenariusze lekcji.

Koleje Śląskie zapraszają seniorów

Koleje Śląskie świętują Europejski Dzień Seniora

We wtorek 20 października Koleje Śląskie zapraszają do wspólnego świętowania Europejskiego Dnia Seniora. Tego dnia osoby, które ukończyły 60 lat, będą mogły kupić bilet jednorazowy na przejazd pociągami Kolei Śląskich za symboliczną złotówkę.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.