Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.90 PLN (-0.88%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.25 PLN (+0.36%)

ORLEN S.A.

145.78 PLN (+1.70%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.27 PLN (-0.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.26 PLN (-1.59%)

Enea S.A.

19.79 PLN (-2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (+0.23%)

Złoto

4 487.26 USD (+0.04%)

Srebro

75.75 USD (+2.14%)

Ropa naftowa

109.22 USD (-1.55%)

Gaz ziemny

3.08 USD (-1.25%)

Miedź

6.24 USD (+0.81%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

25.90 PLN (-0.88%)

KGHM Polska Miedź S.A.

323.25 PLN (+0.36%)

ORLEN S.A.

145.78 PLN (+1.70%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.27 PLN (-0.15%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.26 PLN (-1.59%)

Enea S.A.

19.79 PLN (-2.03%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.45 PLN (+0.23%)

Złoto

4 487.26 USD (+0.04%)

Srebro

75.75 USD (+2.14%)

Ropa naftowa

109.22 USD (-1.55%)

Gaz ziemny

3.08 USD (-1.25%)

Miedź

6.24 USD (+0.81%)

Węgiel kamienny

123.10 USD (+3.88%)

Poprawka w rozporządzeniu z 2002 r. warta miliony dla producentów maszyn

01 kop wujek ARC K2

fot: ARC

Dzięki poprawce naniesionej w 2002 roku do rozporządzenia ministra gospodarki producenci maszyn górniczych uzyskali na 4 lata monopol na serwis urządzeń

fot: ARC

Najwyższa Izba Kontroli wykryła, że w rozporządzeniu ministra gospodarki z 2002 roku dokonano korekty, która otworzyła drogę do zlecania napraw maszyn górniczych wyłącznie ich producentom. W efekcie kopalnie wydały na remonty setki milionów złotych więcej, niż gdyby wybrały firmy na konkurencyjnych warunkach - ujawnia poniedziałkowa "Rzeczpospolita". Feralny przepis zmieniono po 4 latach, winnego nie udało się ustalić, bo zginęły dokumenty.

„Rzeczpospolita” dotarła do raportu NIK o gospodarce remontowej w spółkach węglowych i kopalniach. - Ustalenia Izby dowiodły działań nielegalnych, nierzetelnych i niegospodarnych, w tym także wskazujących na występowanie mechanizmów korupcyjnych - powiedział na łamach "Rzeczpospolitej" Jacek Jezierski, prezes NIK.

Zdaniem gazety wskutek manipulacji w rozporządzeniu ministra Kompania Węglowa przepłaciła za naprawy maszyn 168 mln zł.

Kontrola za lata 2000 – 2008 objęła Ministerstwo Gospodarki, Urząd Zamówień Publicznych i 13 spółek węglowych i kopalń. Nieprawidłowości miały źródło w resorcie gospodarki. To tam w rozporządzeniu ministra z 28 czerwca 2002 r. w sprawie „bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych” pojawił się paragraf 428, który regulował kwestię napraw maszyn. Między 15 maja a 17 czerwca 2002 r. ktoś dodał do niego słowa „remontuje” i „producent” sugerujące, że do napraw są uprawnieni tylko producenci - napisała "Rzeczpospolita" w poniedziałek.

– Zmiana treści artykułu zmonopolizowała rynek usług serwisowych i podwyższyła koszty remontów maszyn górniczych i zakupu części – twierdzi Jezierski.

Odtąd zawierano umowy z producentami bez przetargu a ceny dyktowali producenci.

"Rzeczpospolita" podaje przykłady na to, jak zawyżano ceny. W 2005 r. firma PIOMA sprzedawała kopalni "Bielszowice" części zamienne drożej nawet o 297 proc. w stosunku do tego, co zaproponowała w kolejnych latach w przetargach. W tej samej kopalni wyższe o ok. 50 – 70 proc. były też ceny części i usług kupionych za 3,8 mln zł w firmie Fazos SA od tych, za które miał je dostarczyć własny Zakład Produkcyjno-Remontowy.

Kopalnia "Piast" w latach 2004-2007 na naprawy kombajnu wydała 10,5 mln zł, czyli prawie tyle, ile kosztuje nowy. Okresowe przeglądy maszyn były często fikcją - twierdzi "Rz".  W kopalni "Bielszowice" w 17 przypadkach na 58 w papierach potwierdzono kontrolę urządzeń budowy przeciwwybuchowej, którą rzekomo wykonały osoby będące w tym samym czasie na urlopie lub zwolnieniu lekarskim - realcjonuje "Rzeczpospolita" raport NIK.

Ministrowie gospodarki feralny przepis zmienili dopiero w 2006 r. Autora poprawki nie udało się NIK ustalić z powodu braków w dokumentacji resortu. Jacek Piechota, który w 2002 r. był ministrem gospodarki twierdzi, że nic nie wie o dopisaniu zmian w rozporządzeniu.

Rzecznik Kompanii Węglowej Zbigniew Madej przekonuje, że „żadna z przeprowadzonych przez NIK kontroli nie wykazała strat” i podkreśla, że spółka nie zgadza się z opinią Izby.

Zdzisław Kłeczek, wiceszef rady nadzorczej KHW tłumaczy, że wielokrotnie przedtem remonty drogich maszyn chciały przeprowadzać "firmy garażowe" i wyjątkowo cenny sprzęt był nieraz źle naprawiany.

Marian Kostempski, prezes grupy Kopex, zapewnia, że firma nigdy nie wniosowała o korzystny przepis, ale potwierdza, że niektórzy producenci lobbowali za tym.

Raport z kontroli NIK przesłała do katowickiej prokuratury, która prowadzi śledztwo dotyczące spółek węglowych - poinformowała "Rzeczpospolita".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Znane krakowskie uczelnie zasili TAURON

Ponad 100 tysięcy megawatogodzin energii elektrycznej od TAURONA zasili cztery krakowskie uczelnie do 2028 roku. TAURON zaoferował najkorzystniejszą cenę w rozstrzygniętym postępowaniu grupowym obejmującym Akademię Górniczo-Hutniczą im. Stanisława Staszica w Krakowie, Uniwersytet Rolniczy w Krakowie, Akademię Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie oraz Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie.

Enea pozyskała ponad 417 mln zł z BGK na rozwój blisko 270 MW fotowoltaiki w ramach KPO

Enea Nowa Energia zawarła z Bankiem Gospodarstwa Krajowego umowę pożyczki na kwotę ponad 417 mln zł finansowaną z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Jej celem jest budowa i rozwój projektów farm fotowoltaicznych o mocy ok. 268 MW w północno-zachodniej Polsce. Po zrealizowaniu tych inwestycji moc zainstalowana Grupy Enea w fotowoltaice wrośnie blisko czterokrotnie, do ok. 360 MW.

Górnicy w drodze do Warszawy. „Idziemy po referendum”

Demonstrację górników w Warszawie zaplanowano punktualnie o godz. 12. Powód? Poparcie dla idei przeprowadzenia referendum w sprawie realizacji polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Wniosek o przeprowadzenie referendum skierował do Senatu prezydent Karol Nawrocki.

Mniejszy odsetek Polaków wskazuje inflację jako główny powód do obaw

Z tegorocznego badania UCE Research i platformy ePsycholodzy.pl wynika, że inflacja jest najważniejszym powodem do obaw dla 21,7 proc. Polaków. Odsetek takich wskazań od kliku lat systematycznie spada - w 2022 roku, po wybuchu wojny w Ukrainie, wynosił ponad 50 proc.