Ciepło: Na Podhalu rozpoczęły się prace przygotowawcze do kolejnego odwiertu geotermalnego

1728988597 geotermi podhalanska2 gp

fot: Geotermia Podhalańska

Gorąca woda z nowego odwiertu Bańska PGP-7 będzie wykorzystana do celów grzewczych w instalacji ciepłowniczej Geotermii Podhalańskiej

fot: Geotermia Podhalańska

Geotermia Podhalańska rozpoczęła prace przygotowawcze do wiercenia czwartego geotermalnego odwiertu produkcyjnego, który zasili sieć ciepłowniczą w Zakopanem. Z ponad 4 km odwiertu ma popłynąć woda o temperaturze ok. 85 st. C. Inwestycja za 108,5 mln zł ma być gotowa do końca 2025 r.

- Prace przygotowawcze do wiercenia już się rozpoczęły, a inwestycja będzie realizowana zgodnie z harmonogramem przewidzianym w umowie z wykonawcą - przekazał PAP kierownik Ruchu Zakładu Górniczego PEC Geotermia Podhalańska SA Wojciech Wartak.

Spółka Geotermia Podhalańska SA już w ubiegłym roku otrzymała dofinansowanie na tę inwestycję w kwocie 52,6 mln w formie dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach programu 5.9 Polska Geotermia Plus.

Gorąca woda z nowego odwiertu Bańska PGP-7 będzie wykorzystana do celów grzewczych w instalacji ciepłowniczej Geotermii Podhalańskiej, co umożliwi podłączenie kolejnych odbiorców. Inwestycja zakłada także budowę rurociągu wraz z infrastrukturą towarzyszącą, zakup i montaż czterech wymienników ciepła, budowę chłodni wentylatorowych oraz rozbudowę sieci i przyłączy ciepłowniczych. Szacuje się, że dzięki tej inwestycji dodatkowa zdolność wytwarzania energii cieplnej wzrośnie o niemal 15 MWt. Obecnie wynosi ok. 80 MWt. Realizacja projektu ma przyczynić się do ograniczenia tzw. niskiej emisji.

Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej Geotermia Podhalańska SA powstało z inicjatywy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w 1993 r., który jest jej głównym akcjonariuszem - posiada 90,99 proc. akcji. W Zakopanem geotermia zaspokaja 40 proc. rynku ciepłowniczego. Roczne wydobycie wody geotermalnej wynosi tu ok. 5 mln metrów sześciennych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.