Ponoć walczymy z korupcją

fot: ARC/Andrzej Bęben

Przyszli emeryci mogą liczyć najwyżej na połowę poborów wobec otrzymywanej wcześniej pensji

fot: ARC/Andrzej Bęben

Z 15 kluczowych artykułów konwencji ONZ przeciw korupcji Polska wdrożyła tylko sześć - podkreślono w raporcie Fundacji Batorego. Wśród najważniejszych zaleceń, do których nie dostosowała się Polska, wymieniono m.in. ochronę osób sygnalizujących korupcję oraz wzmocnienie CBA.

Polska podpisała Konwencję Narodów Zjednoczonych przeciwko korupcji (UNCAC) w 2003 r., a ratyfikowała ją w 2006 r. W środę (11 lutego) Fundacja Batorego przedstawiła wyniki swojego raportu dotyczącego wprowadzania założeń Konwencji w życie. Jak ocenili eksperci Fundacji Batorego, "trzy ważne przepisy konwencji w ogóle nie zostały wdrożone".

Po pierwsze, nie wprowadzono w Polsce przepisów pozwalających na skuteczne karanie podmiotów prawnych, co nakazuje art. 26 Konwencji. Według raportu, polskie przepisy "zawierają całkowicie chybione uregulowanie odpowiedzialności osób prawnych za czyny zagrożone karą".

Przewidują bowiem, że "podmiot zbiorowy podlega karze tylko wówczas, gdy uprzednio ukarana została reprezentująca go osoba (ale muszą zaistnieć jeszcze inne uwarunkowania)".

"To, uzupełnione przez bezczynność organów wymiaru sprawiedliwości, oznacza, że w Polsce ciągle obowiązuje odpowiedzialność indywidualna za czyny korupcyjne, co uniemożliwia skuteczne pociąganie do odpowiedzialności za takie czyny popełniane na ich korzyść przez osoby fizyczne" - podkreślono w raporcie.

- Ten reżim, który mamy, jest niedobry. Po prostu nie funkcjonuje i stąd trzeba tę odpowiedzialność podmiotu zbiorowego uniezależnić od stwierdzenia odpowiedzialności osób fizycznych. Trzeba te dwie rzeczy prowadzić równolegle - wtedy to będzie miało sens procesowy - podkreślała na konferencji w Warszawie jedna z autorek raportu, dr Celina Nowak.

Jej zdaniem zanim jednak nastąpi zmiana przepisów, konieczne jest wzmocnienie instytucji, które mogą złożyć wniosek o stwierdzenie odpowiedzialności podmiotu zbiorowego.

Obecny na konferencji szef CBA Paweł Wojtunik mówił, że dostrzega potrzebę wprowadzenia nowych rozwiązań prawnych w tej kwestii. Przypomniał jednocześnie, że istnieje w polskim prawie ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych. Jak powiedział, CBA wraz Prokuraturą Generalną pracują obecnie nad ożywieniem tej ustawy; Biuro przygotowuje m.in. listę spraw prowadzonych przez CBA i inne służby, które doprowadziły do skazania winnych.

Eksperci Fundacji Batorego zwrócili też uwagę na problem skuteczności sankcji, które niedostatecznie - ich zdaniem - karzą za działania korupcyjne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ze spółki pracującej dla kopalń do zarządu państwowego giganta

Minister Aktywów Państwowych w imieniu Skarbu Państwa powołał w poniedziałek Dianę Batko do zarządu Orlenu - poinformowała spółka w komunikacie giełdowym. Batko pracowała wcześniej m.in. w PKP Cargo.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.