Poniedziałkowe notowania złotego stabilne

Polskiej walucie nie zaszkodziły obserwowane podczas poniedziałkowej (31 października) sesji spadki na rynku akcyjnym; na początku dnia złoty lekko się umacniał, by później powrócić bliżej punktów odniesienia z piątku - wskazują analitycy walutowi.

Około godz. 16.40 euro kosztowało 4,32 zł, dolar - 3,95 zł, frank szwajcarski - 3,98 zł, a funt - 4,80 zł.

Analityk DM mBanku Rafał Sadoch zwrócił uwagę, że polskiej walucie nie zaszkodziły obserwowane w trakcie poniedziałkowej sesji spadki na rynku akcyjnym, które miały miejsce mimo danych wskazujących na stabilizację dynamiki PKB w strefie euro i brak większego wpływu Brexitu na europejską gospodarkę.

- Dodatkowo w październiku wzrosła inflacja w krajach eurolandu - dodał.

Sadoch przypomniał ponadto, że w poniedziałek opublikowano też wstępne dane na temat krajowej inflacji, które wskazały na stopniowe wychodzenie w deflacji.

- Zarówno w strefie euro jak i w Polsce przyczyny wzrostu wskaźnika inflacji są podobne i stoi głównie za tym efekt niższej ubiegłorocznej bazy i mocnego spadku notowań ropy naftowej przed rokiem w związku z uwodnieniem Iranu z sankcji nałożonych przez kraje zachodu. W efekcie tego przed końcem roku polska gospodarka powinna wyjść z deflacji CPI. W przypadku bazowej potrwa to jednak nieco dłużej - ocenił.

Analityk wskazał, że 1 listopada notowania złotego pozostawać będą pod wpływem wyników posiedzenia Banku Japonii oraz możliwych nowych sondaży z USA.

- W jednym jak i w drugim przypadku ryzyka są niekorzystne dla polskiej waluty. Utrzymanie status quo w polityce monetarnej prowadzonej przez BoJ może rozczarować część rynku, co będzie stwarzać presję na ceny bardziej ryzykownych aktywów. Dodatkowo wzrosła niepewność przed wyborami w USA po tym, jak FBI wznowiła śledztwa przeciwko Hillary Clinton. Jeśli sondaże zaczną wskazywać na spadającą przewagę kandydatki Demokratów nad Donaldem Trumpem, awersja do ryzyka może się nasilić. Z perspektywie do końca tygodnia spodziewamy się, że notowania EURPLN testować będą poziom 4,34-4,35 - ocenił.

Z kolei Konrad Ryczko z DM BOŚ zwraca uwagę, że poniedziałkową sesję cechowała niska aktywność ze strony rodzimych inwestorów z uwagi na wtorek, czyli dzień wolny od handlu. "Duża część graczy zrobiła sobie +długi weekend+" - podkreślił.

Analityk dodał, że inwestorzy czekają na zbliżające się posiedzenie FED-u, podczas którego - choć nie oczekuje się zmiany stóp - to niezwykle uważnie obserwowane będą zmiany w nastawieniu J. Yellen, które rozpatrywane będą przez pryzmat grudniowej podwyżki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Optymalizacja transportu towarów, czyli dlaczego warto korzystać ze wsparcia operatora logistycznego?

Organizacja transportu towarów, szczególnie na rynkach międzynarodowych, wiąże się z koniecznością koordynowania wielu procesów logistycznych, których sprawna realizacja ma bezpośredni wpływ na koszty i terminowość dostaw. Współpraca z zewnętrznym operatorem logistycznym może odciążyć przedsiębiorstwo w tym zakresie, zapewniając dostęp do rozwiązań dopasowanych do specyfiki przewożonych ładunków.

Zadowoleni przetwórcy ropy naftowej i koksu. W gospodarce powiało lekkim optymizmem

W gospodarce powiało lekkim optymizmem głównie za sprawą przyspieszenia tempa napływu nowych zamówień do firm sektora przetwórstwa przemysłowego - poinformowało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC).

We wrześniu zarejestrowano o 8,8 proc. więcej aut używanych niż w sierpniu

We wrześniu zarejestrowano blisko 244 tys. samochodów używanych, czyli o 8,8 proc. więcej niż w sierpniu - wynika z raportu przygotowanego przez Otomoto. Na platformie we wrześniu aktywnych było ponad 233 tys. ogłoszeń dot. sprzedaży auta.

Na handlu przed cmentarzem w kilka dni można zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie

Zbliżający się dzień Wszystkich Świętych napędza nie tylko handel i produkcję zniczy, ale również rynek pracy sezonowej - wskazali autorzy raportu Personnel Service. Szacują, że na handlu przed cmentarzem można w ciągu kilku dni zarobić więcej niż przez miesiąc na etacie.