Poniedziałek przyniósł kontynuację wyprzedaży na polskich obligacjach skarbowych, a rentowności papierów 10-letnich podskoczyły nawet powyżej 2 proc.

fot: Krystian Krawczyk

W czwartek rano kursy euro i dolara trzykrotnie mocno szły w górę

fot: Krystian Krawczyk

- W krótkim terminie EUR/PLN może zejść poniżej 4,50 i zanotować najniższe poziomy od trzech miesięcy - oceniają ekonomiści. W poniedziałek rentowności krajowych SPW znalazły się na rocznych maksimach, a papiery 10-letnie pokonały poziom 2 proc. Zdaniem ekonomistów ta presja może się utrzymać w tym tygodniu.

W trakcie poniedziałkowych notowań kurs EUR/PLN odbił po spadkach z końca ubiegłego tygodnia i cały czas utrzymuje się powyżej 4,50. Wydaje się jednak, że w najbliższym czasie może pojawić się szansa zejście poniżej tego poziomu - powiedział PAP Biznes analityk FX BM mBanku Rafał Sadoch.

Dolar jest obecnie dość słaby, a na rynkach akcji panują nie najlepsze nastroje. Gdyby jednak apetyt na ryzyko powrócił, a inwestorzy w USA przestali obawiać się o inflację i związane z nią potencjalne działania Fed, to można spodziewać się umocnienia złotego - ocenił.

Zauważył, że po pokonaniu poziomu 4,50 złoty byłby najmocniejszy wobec euro od końca lutego 2021 r.

Trudno jednak przekreślać dolara, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że koniunktura w USA wygląda dobrze. W dłuższym terminie jest jeszcze zatem zbyt wcześnie, żeby wieszczyć aprecjację złotego. Wyznaczenie nowych lokalnych minimów na EUR/PLN byłoby zatem raczej przejściowe - dodał.

W ciągu dnia zarówno EUR/PLN, USD/PLN, jak i EUR/USD zwyżkowały po ok. 0,1-0,3 proc., przy czym po godz. 15 znajdowały się w okolicy swoich poziomów odniesienia.

RYNEK DŁUGU

W trakcie poniedziałkowego handlu rentowności krajowych SPW zwyżkowały po 9-12 pb na całej długości krzywej. W efekcie papiery 2-letnie znalazły się najwyżej od roku, a 5 i 10-letnie najwyżej od marca 2020 r. Tym samym długi koniec krzywej przejściowo znalazł się powyżej poziomu 2 proc. W dalszej części notowań wzrosty nieco osłabły.

Poniedziałek przyniósł kontynuację wyprzedaży na polskich obligacjach skarbowych, a rentowności papierów 10-letnich podskoczyły nawet powyżej 2 proc. W rezultacie spread do bunda przekroczył już 210 pb, a do Treasuries 35 pb. W ciągu tygodnia przecena na długim końcu sięgnęła 25 pb, choć papiery w regionie zachowują się słabiej. Na Węgrzech, po wypowiedzi wiceprezesa lokalnego banku centralnego o możliwej podwyżce stóp procentowych już w czerwcu, dochodowość 10-latek poszła w górę do 3,13 proc. - powiedziała PAP Biznes zarządzająca funduszami w PFR TFI Izabela Sajdak.

- W tym tygodniu negatywna presja na polski rynek długu może się utrzymywać ze względu na publikację krajowych danych makroekonomicznych za kwiecień oraz podaż papierów skarbowych na rynku pierwotnym. W piątek resort finansów chce wyemitować w ramach regularnej sprzedaży obligacje za 4-7 mld zł. Z drugiej strony atrakcyjne poziomy na dłuższych papierach mogą wpłynąć pozytywnie na popyt - dodała.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na Wall Street sesja z przewagą spadków

Poniedziałkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków wśród głównych indeksów. W centrum uwagi inwestorów w tym tygodniu będą kwartalne wyniki Nvidii oraz wystąpienie prezesa Fed Kevina Warsha.

Wakacje nie powstrzymały Polaków. Są lipcowe dane GUS o zakupach

Sprzedaż detaliczna w lipcu wzrosła o 3,9 proc. rok do roku, a w porównaniu do czerwca o 2,2 proc. – podał Główny Urząd Statystyczny.

Domański: Odblokowujemy kapitał, uruchamiamy strategiczne projekty

Rząd postawił na inwestycje; dziś widać efekty - ocenił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, komentując poniedziałkowe dane GUS. Dodał, że rząd odblokowuje kapitał, uruchamia strategiczne projekty oraz daje firmom przestrzeń do wzrostu.

Rośnie popularność elektryków. Duży wzrost do końca lipca

W pierwszych siedmiu miesiącach tego roku liczba samochodów całkowicie elektrycznych w Polsce zwiększyła się o 22 737.