Ponad połowa składek w OFE trafi do ZUS

fot: Andrzej Bęben/ARC

OFE dziś to nie tylko problem ekonomiczny, ale i polityczny

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ponad połowa emerytalnych składek Polaków w OFE ma w poniedziałek trafić do ZUS. To efekt ustawy zmieniającej system OFE - zgodnie z nią 3 lutego fundusze przekażą ZUS-owi obligacje i papiery gwarantowane przez Skarb Państwa. Sama ustawa trafiła w piątek do TK.

Nowe przepisy dot. OFE obowiązują (z kilkoma wyjątkami) od 1 lutego. Ustawa ma m.in. dać Polakom wybór, czy chcą odkładać na emeryturę tylko w ZUS, czy w ZUS i OFE.

Regulacja wprowadza też zakaz inwestowania OFE w obligacje i inne instrumenty dłużne, gwarantowane przez Skarb Państwa. Te, którymi obecnie zarządzają OFE w poniedziałek mają być przekazane do ZUS, gdzie zostaną zapisane na naszych subkontach.

Przepisy mówią, że 3 lutego 2014 r. OFE mają umorzyć 51,5 proc. jednostek rozrachunkowych zapisanych na rachunku każdego członka otwartego funduszu emerytalnego na 31 stycznia 2014 r. Tego dnia fundusze mają przekazać do ZUS aktywa o wartości odpowiadającej sumie umorzonych jednostek rozrachunkowych.

Chodzi m.in. o obligacje i bony emitowane przez Skarb Państwa, obligacje emitowane przez Bank Gospodarstwa Krajowego, inne papiery wartościowe opiewające na świadczenia pieniężne, gwarantowane lub poręczane przez Skarb Państwa.

Jaka jest ich wartość, będzie wiadomo w poniedziałek. Cała skomplikowana operacja przekazania aktywów do ZUS rozpisana jest na godziny. Do 11 otwarte fundusze mają dostarczyć do centrali ZUS m.in. specyfikację przekazywanych aktywów oraz ich wycenę. Do godz. 14 ZUS ma otrzymać od OFE m.in. obligacje i bony skarbowe, a do godz. 15 część obligacji skarbowych, emitowanych na rynki zagraniczne. Ostatnia przewidziana operacja ma się zakończyć do godz. 17.

Doradca Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych Ewa Lewicka zapewnia, że OFE są przygotowane do przekazania aktywów ZUS-owi.

- Aby zapewnić sprawny przebieg całej operacji, towarzystwa pracowały przez cały weekend - powiedziała PAP.

Po zakończeniu inwestowania w obligacje OFE mają ustawowo wprowadzony minimalny poziom inwestycji w akcje. Będzie on wynosił 75 proc. do końca 2014 r., 55 proc. do końca 2015 r., 35 proc. do końca 2016 r. i 15 proc. do końca 2017 r.

Zgodnie z ustawą do końca lipca obowiązuje też zakaz reklamy OFE. Jest on związany z faktem, że od 1 kwietnia do końca lipca każdy członek OFE może wybrać czy chce w nim nadal inwestować czy tez pozostać wyłącznie przy ZUS-ie. W pierwszym wypadku trzeba będzie złożyć w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych pisemnie lub w formie dokumentu elektronicznego - oświadczenie o przekazywaniu do OFE części składki emerytalnej. Chodzi o 2,92 proc. pensji. Składki osoby, która nie wybierze OFE będą trafiać na subkonto w ZUS.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.