Ponad połowa Polaków rozmawiała z szefem o podwyżce

fot: ARC/Andrzej Bęben

Przyszli emeryci mogą liczyć najwyżej na połowę poborów wobec otrzymywanej wcześniej pensji

fot: ARC/Andrzej Bęben

Ponad połowa pracujących Polaków rozmawiała z pracodawcą o podwyżce; częściej rozmowy inicjowali sami pracownicy, a prawie co trzeci pracujący zabiegał o wyższą pensję w ciągu minionego roku - wskazuje sondaż TNS Polska. 48 proc. pytanych nie prowadziło takich rozmów.

Z sondażu można wywnioskować, że tematy zarobkowe, rozmowy o podwyżkach, są tematami ciężkimi - powiedział Maciej Bąk, ekspert ds. raportów wynagrodzeń z portalu Pracuj.pl. Według niego nie wszyscy pracownicy mają umiejętność wyceny swych kompetencji, doświadczenia i stanowiska, i wielu rezygnuje z przeprowadzenia rozmowy, zanim w ogóle do niej dojdzie.

Ekspert wskazał, że w ostatnich latach było sporo informacji dotyczących kryzysu gospodarczego.

- Spora część ludzi instynktownie czuła, że skoro ze wszystkich stron byli bombardowani takimi informacjami (...), nie był to najlepszy czas, aby wyciągać rękę po pieniądze. Mogło panować takie przekonanie, że pracodawca widziałby to bardzo niekorzystnie, gdyż on musi zaciskać pasa, a pracownik nie wczuwa się w rolę firmy - powiedział.

Jednak według niego to, że 32 proc. respondentów sondażu TNS Polska uczestniczyło w rozmowie o podwyżce w ciągu ostatniego roku, świadczy o poprawie sytuacji na rynku pracy.

- Mamy dane ekonomiczne, które mówią o mniejszym bezrobociu, czy chociażby ruszającej gospodarce, widzimy, że na pewno zwiększyła się liczba ogłoszeń o pracę. Z tego można wysnuć taki wniosek, że rynek się zmienia, rynek pracy przestaje już być tak mocno rynkiem pracodawcy, jakim był w ostatnim okresie - mówił ekspert. - W tej chwili to pracodawca coraz częściej musi zabiegać o pracownika.

52 proc. ankietowanych przyznaje, że zdarzyło im się uczestniczyć w rozmowach o podwyżce pensji, 38 proc. osób twierdzi, że rozmowa odbyła się z ich inicjatywy, a prawie co trzeci pracujący (32 proc.) ubiegał się o podwyżkę w ciągu ostatniego roku - wynika z rezultatów sondażu. Tyle samo badanych (32 proc.) prosiło o podwyżkę od roku do dwóch lat wstecz, a 26 proc. ostatnio zwracało się o podwyżkę ponad 3 lata temu.

TNS Polska wskazuje, że głównym impulsem do rozmów o podwyżce był wzrost zakresu obowiązków (54 proc.), o podwyżkę pracownicy występowali również, gdy dowiedzieli się, że osoby na podobnym stanowisku zarabiają więcej (27 proc.) oraz wtedy, gdy odnieśli zawodowy sukces (16 proc.).

Dla Bąka wzrost liczby obowiązków to najbardziej namacalny przykład zmian w pracy.

- To taki twardy argument, z którym możemy pójść do naszego szefa i powiedzieć: tak, faktycznie, w ostatnim roku miałem jeszcze takie zadania, dobrze, abym został za to wynagrodzony. Na to łatwo się powołać w takiej rozmowie - tłumaczył.

Same rozmowy o podwyżce - według ośrodka opinii - nie należą do najprostszych. TNS Polska podał, że prawie połowie Polaków (41 proc.) towarzyszy wtedy zdenerwowanie; częściej takie emocje dominują u kobiet niż u mężczyzn (odpowiednio: 49 i 35 proc.), co czwarty badany (25 proc.) przyznaje, że jest wtedy podekscytowany, a 23 proc. odczuwa radość.

Wprost o swoich oczekiwaniach finansowych mówią częściej mężczyźni niż kobiety (58 proc. wobec 47 proc.). W porównaniu do ogółu pracujących Polaków wprost o oczekiwanych zarobkach mówią pracodawcom młodsi pracownicy (63 proc. w grupie 18-29 lat i 60 proc. w grupie 30-39 lat).

Autorzy sondażu pytali też, z jakiego powodu pracownicy nie pytają pracodawców, jakiej wysokości podwyżki oczekują; zdecydowana większość (80 proc.) odpowiedziała, że woli poczekać na propozycję szefa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 58 - Wojciech Balczun. Co dalej z JSW i rolą węgla w miksie?

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Forum&Expo. Rozmawialiśmy o przyszłości węgla w polskim miksie energetycznym i o tym, dokąd zmierza Śląsk po latach transformacji. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.