W ubiegłym roku banki w Polsce zaczęły masowo rozdawać karty kredytowe. Efektem tego jest gwałtowny wzrost zadłużenia. Na koniec tego kwartału przekroczy ono rekordową sumę 10 mld zł - wynika z raportu przygotowanego wspólnie przez firmę Open Finance i dziennik \"Polska\".
Dlaczego Polacy zaczęli żyć na kartę? Bo plastikowy pieniądz jest łatwo dostępny: wystarczy jeden podpis i otrzymujemy kartę kredytową. W dodatku zadłużenie na karcie to przeciwieństwo kredytu ratalnego czy gotówkowego, w którym jesteśmy zmuszeni do comiesięcznej spłaty konkretnej raty.
- Klienci często nie zdają sobie sprawy z bardzo wysokich kosztów posiadania karty kredytowej - podkreśla Michał Macierzyński, analityk portalu Bankier.pl. - A to oznacza duże niebezpieczeństwo nie tylko dla klientów, ale także dla banku - dodaje.
Jego zdaniem mimo wzrostu zadłużenia popularność kart kredytowych w Polsce nadal będzie bardzo szybko rosła. W konsekwencji dziesiątki tysięcy Polaków mogą wkrótce stanąć w obliczu bankructwa.
Nasze zobowiązania finansowe są niczym w porównaniu z sytuacją w innych krajach, bo np. Brytyjczycy są zadłużeni na samych kartach na 55 mld funtów (265 mld zł), a Amerykanie na 915 mld dol. (2,2 bln zł!), jednak zważywszy na nasze znacznie skromniejsze pensje, sytuacja za kilka lat może stać się niebezpieczna.
Tragiczny wypadek w Hucie Miedzi Głogów II. Nie żyje 38-letni pracownik huty
Do tragicznego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę na terenie należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów II. Zginął 38-letni pracownik huty.