Ponad 21 tys. osób wybrało OFE

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jeśli chcemy, by część naszej składki emerytalnej trafiała również do OFE, wówczas musimy wypełnić specjalne oświadczenie i złożyć je w ZUS

fot: Andrzej Bęben/ARC

21 tys. 109 osób zadeklarowało, że chce, by część ich składek emerytalnych nadal trafiała do OFE - wynika z ostatnich danych ZUS. Izba zrzeszająca fundusze emerytalne ani ZUS nie chcą na razie szacować, ile osób może ostatecznie zdecydować się na wybór OFE.

Zgodnie z nowelizacją ustawy o funduszach emerytalnych z grudnia ub.r., od 1 kwietnia do 31 lipca br. ubezpieczeni mogą zdecydować, czy chcą, aby część ich składki emerytalnej trafiała do OFE, czy na indywidualne subkonto w ZUS. Oznacza to, że w przypadku osoby, która zdecyduje się na odprowadzanie składki emerytalnej wyłącznie do ZUS, 12,22 proc. jej wynagrodzenia będzie zapisywane na koncie w I filarze, a 7,3 proc. na subkoncie w ZUS. Jeśli jednak zdecydujemy się na pozostanie w OFE, to 12,22 proc. naszego wynagrodzenia będzie trafiało do I filara (ZUS), 4,38 proc. na subkonto w ZUS, a 2,92 proc. do OFE.

Jak powiedział PAP rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Jacek Dziekan, do poniedziałku (16 kwietnia) włącznie do ZUS wpłynęło 21 tys. 109 oświadczeń o dalszym przekazywaniu części składki emerytalnej do OFE.

- Niemal 48 proc. z tych osób złożyło wnioski w ZUS osobiście, 29 proc. zdecydowało się wysłać je pocztą, a 23 proc. zdecydowało o pozostaniu w OFE poprzez platformę usług elektronicznych na stronie www.pue.zus.pl. - wskazał.

Oznacza to, że chętnych na odkładanie w funduszach emerytalnych przybywa, bo do ostatniego weekendu do ZUS trafiło 18 tys. 447 takich wniosków.

Zarówno rzecznik ZUS, jak i rzecznik Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych (IGTE) Marek Wilhelmi uważają, że na razie jest za wcześnie, by prognozować, ile osób zdecyduje się na odkładanie pieniędzy w II filarze.

- Póki co od otwarcia okienka transferowego minęły dwa tygodnie i trudno cokolwiek wyrokować. Więcej będzie można powiedzieć na przełomie czerwca i lipca - powiedział Wilhelmi.

Przed miesiącem wiceminister finansów Izabela Leszczyna powiedziała, że jej resort szacuje, iż spośród tych, którzy mogą podjąć decyzję, połowa zdecyduje się na pozostanie w OFE.

- Niewątpliwie im mniej osób zdecyduje się na pozostanie w OFE, tym bardziej negatywnie odbije się to na naszym rynku kapitałowym. Fundusze będą bowiem w takiej sytuacji zmuszone pozbywać się aktywów, takich jak akcje. Zwiększona podaż tych papierów na rynku może spowodować problemy z ich wyceną - podkreślił rzecznik IGTE.

Czas na podjęcie decyzji mija 31 lipca br. Ubezpieczony, który chce, by część jego składki emerytalnej trafiała też do OFE, musi wypełnić specjalne oświadczenie i złożyć je w ZUS. Oświadczenie to można pobrać ze stron internetowych resortów pracy oraz finansów, a także ZUS-u i Komisji Nadzoru Finansowego, a następnie wysłać pocztą.

Można także przesłać oświadczenie drogą elektroniczną. Ubezpieczony musi jednak w tym celu zarejestrować się na stronie www.pue.zus.pl., a następie udać się do najbliższego oddziału ZUS i potwierdzić założenie konta.

Oświadczenie można także złożyć osobiście w dowolnym z 325 oddziałów ZUS.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.