Pomimo doraźnych działań rządu, stan powietrza w Polsce w dalszym ciągu należy do najgorszych w Europie

fot: Materiały prasowe

Rząd ustawowo wprowadził z 1 lipca br. Centralną Ewidencję Emisyjności Budynków wzorem Bazy Danych Odpadowych, której zadaniem jest pełna i bieżąca informacja o sposobach ogrzewania domów - mówi Ryszard Pazdan

fot: Materiały prasowe

- Niestety dużym i zaniedbywanym problemem w Polsce są zanieczyszczenia pochodzące z transportu - mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Gospodarka i Ludzie  RYSZARD PAZDAN, ekspert Business Centre Club ds. polityki środowiskowej państwa, minister środowiska gospodarczego Gabinetu Cieni BCC, założyciel i prezes firmy Atmoterm.

Jak początku lata ocenia pan działania rządu w zakresie ochrony środowiska?
Moja ocena działania rządu w obszarze środowiska w II kw. br. jest nieco wyższa niż w poprzednim okresie. A jest to spowodowane tym, że resort klimatu i środowiska wykazał się dużo większym zaangażowaniem w tworzeniu nowych i modyfikacji istniejących regulacji prawnych, których konsekwentne wdrożenie w najbliższych kwartałach może dać efekt w postaci faktycznej poprawy jakości środowiska w Polsce.

Jakie są to regulacje?
To przede wszystkim złagodzenie restrykcji tzw. ustawy odległościowej ograniczającej budowę elektrowni wiatrowych na lądzie, poprzez wprowadzenie w tym zakresie odrębnych lokalnych procedur planistycznych. W procedowaniu jest również ograniczenie zakazu budowy budynków w pobliżu istniejących wiatraków.

Inne modyfikacje ….
Rząd dokonał istotnej modyfikacji programu „Czyste powietrze” o zakaz dofinansowania jakichkolwiek kotłów węglowych, wyraźne zwiększenie progów dochodowych uprawniających do podwyższenia dofinansowania oraz poszerzenie listy kosztów kwalifikowanych. Program ten został ponadto poszerzony o komponent Stop Smog umożliwiający pozyskiwanie dotacji przez gminy do 70 proc. na realizację uchwał antysmogowych. Co więcej, miejscowe plany zagospodarowania terenu już obecnie mogą skutecznie wprowadzać zakaz montowania nowych pieców węglowych.

Dobrym rozwiązaniem jest też ograniczenie możliwości jednorazowego przedłużania koncesji wydobywczych węgla i siarki bez decyzji środowiskowych. Rozważa się obecnie poszerzenie tego ograniczenia na wydobycie węglowodorów.

Jak pan ocenia wprowadzoną Centralną Ewidencję Emisyjności Budynków?
Rząd ustawowo wprowadził z 1 lipca br. Centralną Ewidencję Emisyjności Budynków wzorem Bazy Danych Odpadowych, której zadaniem jest pełna i bieżąca informacja o sposobach ogrzewania domów i innych budynków. Jest rzeczą oczywistą, na co BCC od lat zwraca uwagę, że bez takich danych, postęp w wymianie najbardziej zanieczyszczających palenisk domowych będzie poważnie ograniczony. Oby tylko skuteczność wdrażania tego obowiązku była lepsza niż BDO, tym bardziej, że rząd nie zadbał o odpowiednie narzędzia informatyczne do inwentaryzacji tych danych.

To pozytywy, a negatywy?
Niestety rażącym negatywem rządu były zaniedbania w transgranicznych ocenach środowiskowych dla tzw. czarnego trójkąta, czyli styku granic polskiej, czeskiej i niemieckiej, skutkiem czego Polska została wezwana przez Trybunał Sprawiedliwości UE do zatrzymania wydobycia węgla brunatnego i wyłączenia elektrowni Turów do czasu uregulowania kwestii środowiskowych. Kwestie te dotyczą głównie ograniczenia dla mieszkańców dostępu do wody pitnej zarówno w strefie polskiej jak i czeskiej.

Jak wszyscy wiemy, rząd polski do tego postanowienia się nie zastosował, ryzykując 5 mln euro kary dziennie, licząc na polubowne uregulowanie tych kwestii z rządem czeskim. Nie sądzę, aby Czesi odstąpili od roszczeń przed wykonaniem prac zabezpieczających pod nadzorem własnej inspekcji środowiska.

Jak działania rządu wpłynęły na poprawę jakości powietrza?
Pomimo wymienionych doraźnych działań rządu, niestety stan jakości powietrza w Polsce w dalszym ciągu należy do najgorszych w Europie, a obserwowane chwilowe poprawy są raczej skutkiem zmian warunków meteorologicznych. Ostatnio Komisja Europejska zażądała od Polski wyjaśnienia przyczyn braku poprawy jakości powietrza w odniesieniu do wymogów dyrektywy NEC, która określa wymagane wielkości redukcji takich zanieczyszczeń jak: tlenki azotu, niemetanowe lotne związki organiczne, dwutlenku siarki, amoniaku oraz pyły drobne.

O co Komisja Europejska ma do nas pretensje?
Komisja Europejska zarzuciła brak transpozycji tej dyrektywy do prawa krajowego, uchybienia w procedurach transgranicznych i wezwała do niezwłocznego usunięcia tych uchybień pod groźbą kolejnego pozwu przeciwko Polsce. Mamy na to 2 miesiące.

Walczymy z kopciuchami, a nam się udaje z zanieczyszczeniami z samochodów?
Niestety dużym i zaniedbywanym problemem w Polsce są zanieczyszczenia pochodzące z transportu. Przepisy dotyczące Stref Czystego Transportu wymagają poważnej reformy w tym szerszego upoważnienia samorządów do bardziej restrykcyjnych działań naprawczych.

Co powinniśmy zrobić, by szybko poprawić stan naszego środowiska?
Wszystkie, również i te wymienione przeze mnie problemy środowiskowe, wymagają wprowadzenia na szeroką skalę istotnych zmian systemowych w zarządzaniu jakością środowiska przez administrację rządową i samorządową, o co zresztą BCC zabiega od szeregu lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.