Polskie LNG: 1500 pracowników buduje terminal

1330493856 termina lng polskielng pl

fot: polskielng.pl

Budowa terminalu LNG w Świnoujściu rozpoczęła się w marcu 2011 roku. Jego koszt szacowany jest na 2,5 mld zł

fot: polskielng.pl

Terminal LNG w Świnoujściu w maju gotowy był w ponad 89 procentach - poinformowała w czwartek (26 czerwca) spółka Polskie LNG. Na placu budowy terminala pracuje dziennie ponad 1500 osób.

"Zgodnie z raportem - przedstawianym przez generalnego realizatora inwestycji konsorcjum na czele z włoską firmą Saipem - stan zaawansowania inwestycji w terminal LNG w Świnoujściu przekroczył w maju br. 89,5 proc. Utrzymany jest trend narastający - zaawansowanie inwestycji w kwietniu br. wyniosło 87,6 proc.; w marcu br. 85,5 proc.; w lutym br. 83,1 proc., w styczniu br. 80,80 proc." - napisano w komunikacie spółki.

"W strategicznych obszarach inwestycji prowadzona jest praca w wymiarze dwu- lub trzyzmianowym (...). Aktualnie na placu budowy pracuje ponad 1500 osób dziennie - liczba ta jest ponad trzykrotnie wyższa niż w tym samym okresie roku 2012" - czytamy.

Według oficjalnego harmonogramu terminal w Świnoujściu ma być gotowy do przyjmowania skroplonego gazu w 2015 r. Ma umożliwić sprowadzanie do Polski do 5 mld m sześc. tego paliwa rocznie, z możliwością powiększenia tej zdolności do 7,5 mld m sześc. rocznie. Jego powstanie traktowane jest jako jeden z najważniejszych elementów polskiego bezpieczeństwa energetycznego.

W jednej z opublikowanych przez tygodnik Wprost podsłuchanych rozmów b. wiceminister finansów, a obecnie zawieszony w obowiązkach wiceprezes PGNiG Andrzej Parafianowicz mówi b. ministrowi transportu Sławomirowi Nowakowi, że w kwestii oddania do użytku terminalu LNG "mówią o jesieni 2015, a na mieście mówią coś o 2017". W opublikowanym zapisie Parafianowicz mówi też, że umowy na budowę terminalu są skonstruowane w sposób niekorzystny, co pozwala włoskiej firmie stojącej na czele konsorcjum budującego terminal bezkarnie się opóźniać.

Do sprawy ewentualnych opóźnień na budowie terminalu odniósł się w środę w Sejmie premier Donald Tusk. Na pytania posłów dotyczące informacji pochodzących z publikacji Wprost, szef rządu odpowiedział: "wszystko na to wskazuje, że już wielokrotnie komunikowany przez nas termin, czyli możliwość przyjęcia gazu, tzw. przyjęcia technicznego, będzie możliwa z początkiem przyszłego roku". Wyraził nadzieję, że termin ten zostanie dochowany, jednak - przyznał - głowy za to dać nie może, bo w inwestycji bierze udział duża liczba wykonawców.

Premier podkreślił ponadto, że trzeba rozwiać pewien mit: że jak nie zdążymy na jakiś termin z budową gazoportu, to cały plan dywersyfikacji dostaw gazu legnie w gruzach i Rosja będzie nam dyktować warunki.

- Rosja przestała nam de facto dyktować warunki w momencie, kiedy budowa się zaczęła. Istotą gazoportu jako elementu dywersyfikacji i bezpieczeństwa energetycznego nie jest to, ile gazu ma zakontraktowanego, tylko że jest. Dywersyfikacja polega na tym, że mamy gazoport, że będziemy go niedługo mieli - mówił.

Jak podkreśliło w czwartek Polskie LNG prace prowadzone są we wszystkich obszarach terminalu, zarówno w części morskiej, jak i lądowej. Terminal ma już docelowe zasilanie z sieci zewnętrznej Enei, co zapewni możliwość zasilania do rozruchu wszelkich urządzeń, uruchamiania kolejnych systemów i podsystemów terminalu.

Spółka poinformowała też, że w najbliższym czasie rozpocznie się tzw. próba wodna zbiornika, dzięki której będzie można sprawdzić szczelność i wytrzymałość. W czasie tej próby zbiornik zostanie napełniony stu milionami litrów wody morskiej, doprowadzonej do niego tymczasowymi rurociągami. Zbiornik będzie wypełniony wodą przez osiem dni. W tym czasie sprawdzane będzie osiadanie - czy nie przekracza przyjętych norm. Woda zostanie następnie przepompowana do prób w drugim zbiorniku, a następnie w zbiornikach rozpocznie się proces osuszania oraz wstępnego schładzania konstrukcji azotem. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Eskalacja konfliktu USA i Iranu wywindowała ceny ropy powyżej 100 dolarów

Eskalacja konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wywindowała notowania ropy Brent w pobliże 102 dolarów za baryłkę podczas środowej sesji - zauważył PKO Bank Polski. Jego zdaniem wobec twardej postawy USA i Iranu poziom 100 dol. może być tylko przystankiem do dalszych wzrostów cen surowca.

Sąd oddalił skargę na decyzję środowiskową dla pierwszej elektrowni jądrowej

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję środowiskową wydaną na potrzeby budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - podały w czwartek Polskie Elektrownie Jądrowe.

Kolejny rekord popytu na węgiel w 2026 roku. Ceny w górę przez kryzys gazowy

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) podniosła prognozy dla światowego rynku węgla na 2026 r. W najnowszym raporcie Coal Mid-Year Update 2026 agencja oczekuje, że globalny popyt wzrośnie o 1,2 proc. do rekordowych 8,94 mld ton.

Wystartowało głosowanie w katowickim Budżecie Obywatelskim

213 projektów czeka na głosy mieszkańców Katowic. Do 23 września można zdecydować, które ze zgłoszonych projektów zostaną zrealizowane w ramach XIII edycji katowickiego Budżetu Obywatelskiego. Głosowanie odbywa się wyłącznie drogą elektroniczną, ale w dzielnicach pojawią się punkty, w których mieszkańcy mogą skorzystać z pomocy pracowników urzędu.