Wiąże się to bezpośrednio z rozwojem gospodarki światowej, który pociąga za sobą wzrost konsumpcji stali i zużycia koksu, bowiem przemysł stalowy jest konsumentem około 80 procent światowej produkcji koksu.
Ósme miejsce na świecie
Obecnie w naszym kraju produkuje się 10 mln ton koksu, co daje nam pierwsze miejsce w Unii Europejskiej i ósme na świecie. O rodzimym koksownictwie nie możemy mówić jednak jako o nowoczesnej gałęzi przemysłu. Średni wiek 30 pracujących w naszych kraju baterii koksowniczych wynosi obecnie 18 lat, to dobry wynik, biorąc pod uwagę, że średnia światowa to 22 lata. Podczas analizy jednak kolejnego parametru – wysokości komór baterii koksowniczych – okazuje się, że w polskim koksownictwie nie pracuje ani jedna nowoczesna bateria charakteryzująca się wysokością komory powyżej 6 m.
Jeśli chodzi o potencjał produkcyjny światowego i polskiego koksownictwa, przyjmując 40-letnią żywotność baterii oraz wdrażane procesy inwestycyjne, zakłada się, że produkcja koksu w 2016 roku zwiększy się o 20 procent do 709 mln ton rocznie. Polskie zdolności produkcyjne zwiększą się w tym czasie o 10–15 procent.
Najnowocześniejszy przemysł koksowniczy posiadają obecnie Niemcy. W ich ślady idzie koksowniczy potentat – Chiny. Wśród 2000 pracujących w Chinach baterii koksowniczych, aż 90 to zaawansowane technologicznie baterie z komorami o wysokości powyżej 6 m.
Jakość węgla
Kwestią strategiczną dla koksownictwa polskiego i światowego jest surowiec. Zasoby węgla koksowego na świecie są oceniane na około 250 mld ton, a światowa produkcja węgla koksowego różnych typów wynosi 610 mln ton, z czego w Polsce wydobywa się 14,6 mln ton. Problemem technologicznym polskiego koksownictwa jest jakość węgla typu 35, wydobywanego tylko w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Od jakości tego węgla zależy jakość koksu eksportowanego na rynki zagraniczne. Wobec niespełnienia w ostatnim czasie pewnych parametrów jakościowych przez węgiel z JSW, polskie koksownie importowały węgiel z Czech. W 2007 roku sprowadziły 1,75 mln ton.
Polska, zaraz po Chinach, jest potęgą jeśli chodzi o światowy handel koksem. Przy rocznej produkcji w wysokości 10 mln ton eksportujemy 5,1 mln ton.
Uczestnicy konferencji naukowo-techniczna „Koksownictwo 2007” w Książu próbowali odpowiedzieć na kilka pytań: czy polskie górnictwo jest w stanie rozwinąć moce produkcyjne na miarę potrzeb polskiego koksownictwa, czy rozwój zaplecza naukowego i projektowego pozwoli zbudować koksownie na miarę XXI wieku oraz czy powinniśmy rozwijać koksownictwo i górnictwo koksowe dla zewnętrznych odbiorców.
Konferencja „Koksownictwo 2007” w Książu odbyła się pod patronatem „Trybuny Górniczej”.
Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy
Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.