Sektor wydobywczy wywiera istotny wpływ na kondycję krajowej gospodarki oraz na budżet państwa

1669887829 kghmczako kghm

fot: KGHM

Główne obchody barbórkowe rozpoczną się od uroczystej akademii

fot: KGHM

Górnictwo w ostatnich miesiącach ponownie zaczęło być postrzegane jako istotna branża. Przykre, że spora część społeczeństwa przekonała się o tym dopiero w kontekście wojny za naszą wschodnią granicą. Wtedy zrozumiano, że własne surowce oraz know-how w zakresie ich wydobywania i przetwarzania są wielką wartością i gwarantem bezpieczeństwa. O znaczeniu spółek wydobywczych dla krajowej gospodarki dobitnie świadczy piąta edycja rankingu „Czempioni Narodowi” przygotowanego przez analityków z Polityka Insight. W tym roku skupili się oni na obecnej sytuacji geopolitycznej, dlatego też druga część tytułu publikacji brzmi „Jak dbają o nasze bezpieczeństwo”. Jest ono tutaj postrzegane wielowymiarowo, m.in. w kontekście energetycznym. Warto też tu wspomnieć, ile miliardów rocznie węglowe spółki wpłacają z tytułu różnego rodzaju danin publicznoprawnych. W okresie ostatniej dekady były to ponad 62 mld zł!

W pierwszej dziesiątce zestawienia największych polskich firm o kluczowym znaczeniu dla gospodarki znalazły się dwie spółki górnicze. Na drugim miejscu znalazł się KGHM, a na szóstym Jastrzębska Spółka Węglowa. Ponadto w zestawieniu znalazły się katowicki Węglokoks (36. pozycja – powrót do rankingu) oraz Polska Grupa Górnicza (38. miejsce).

Jeszcze lepiej wyglądają notowania spółek sektora wydobywczego w samej kategorii „Gospodarka”, która odzwierciedla wkład danej firmy w rozwój gospodarczy Polski. Liderem w tym względzie jest KGHM, a trzecie miejsce zajęły ex aequo JSW i Asseco. Na 14. lokacie pod tym względem uplasowała się PGG. Spółki były także oceniane w takich kategoriach jak „Branża” (1. miejsce KGHM, 10. miejsce JSW, 39. miejsce PGG), „Zagranica” (11. miejsce KGHM, 23. miejsce JSW, 35. miejsce PGG) oraz „Innowacyjność”. Ta ostatnia kategoria wielu może nie za bardzo kojarzyć się z górnictwem. Zastrzegamy, że obraz górnika z kilofem to przeszłość, tak samo jak konia na dole. W zakresie innowacyjności JSW zajęła piątą lokatę w rankingu Polityka Insight, KGHM 11., a PGG 32. lokatę. Spółkę z Jastrzębia-Zdroju w tej materii wyprzedziły jedynie: Polpharma, Grupa Azoty, PKN Orlen oraz Adamed Pharma.

Zwycięzcą rankingu czempionów narodowych został płocki Orlen. Na podium poza KGHM znalazła się także Grupa Azoty. Po raz pierwszy w historii wszystkie firmy z TOP 3 zostały zaklasyfikowane jako „Czempioni Międzynarodowi”.

Polityka Insight przygotowała także ranking pięciolecia. W gronie 30 firm nie zabrakło tych zajmujących się węglem kamiennym. Jedenastą lokatę zajęła JSW, a PGG była 26. Najwyżej ze spółek wydobywczych uplasował się KGHM, którego wyprzedził jedynie Orlen.    

Mówiąc o wpływie na gospodarkę, należy także przypomnieć, jak potężne pieniądze wpłacają do budżetu spółki węglowe. W 2022 r. – jak wynika z raportu katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu – było to 8 914,4 mln zł, z czego 3 853,2 mln zł stanowiły składki na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Funduszu Pracy, Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych oraz Funduszu Emerytur Pomostowych. Ponadto 3 427,9 mln zł wyniósł podatek od towarów i usług i 1 633,3 mln zł pozostałe płatności. W okresie 2013-2022 spółki węglowe zapłaciły w sumie ponad 62,3 mld zł z tytułu różnych świadczeń.

Jak podaje ARP, realizują one w 100 proc. należne bieżące płatności publicznoprawne. Jedynie w latach 2020-2021, w ramach rozwiązań pomocowych Tarczy Antykryzysowej, branża górnicza skorzystała z możliwości ubiegania się o odroczenie terminów płatności tych zobowiązań.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.