Polskie firmy zainteresowane udziałem w budowie elektrowni jądrowej

1743662503 elektrowniajadrowa

fot: PEJ

Wizualizacja pierwszej polskiej elektrowni jądrowej

fot: PEJ

Ponad tysiąc firm przeszło proces rejestracji i zadeklarowało gotowość udziału w budowie pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej - wynika z informacji przedstawionych podczas konferencji “Atomowe szanse“, zorganizowanej w środę Gdańsku przez spółkę Polskie Elektrownie Jądrowe.

PEJ jest inwestorem i przyszłym operatorem powstającej w gminie Choczewo elektrowni nuklearnej. Wykonawcą będzie konsorcjum Westinghouse-Bechtel. Rozpoczęcie budowy części jądrowej w postaci wylania tzw. pierwszego betonu jądrowego planowane jest na 2028 r., rozpoczęcie komercyjnej pracy pierwszego bloku ma nastąpić w 2036 r.

PEJ deklarują, że udział polskich firm w tej inwestycji ma wynieść około 40 proc.

- Patrząc na potencjał polskiej gospodarki, przede wszystkim polskich przedsiębiorstw, oceniamy, że jesteśmy w stanie osiągnąć 50 proc. plus. To wewnętrzny cel naszego konsorcjum - wskazał prezes Westinghouse Polska Mirosław Kowalik.

W bazie konsorcjum jest ponad tysiąc polskich firm zainteresowanych udziałem w projekcie, a w trwających postępowaniach o wartości ok. 1,7 mld zł uczestniczy 31 krajowych podmiotów - poinformował prezes zarządu Bechtel Polska Leszek Hołda.

Postępowania te, jak wyjaśnił, dotyczą m.in. budowy miasteczka na tysiąc łóżek, hali montażu modułów oraz prace ziemne.

- W planach na najbliższe 18 miesięcy jest ponad 170 różnych postępowań obejmujących między innymi roboty budowlane, usługi. Baza jest otwarta, na naszej stronie internetowej można przejść całą ścieżkę rejestracji - powiedział.

Istotnym elementem, jak mówił pełnomocnik zarządu ds. wsparcia rozwoju rynku PEJ Grzegorz Maj, jest budowa zaplecza kompetencyjnego, aby zwiększyć udział polskich firm w projekcie jądrowym. W szczytowym momencie realizacji inwestycji na placu budowy ma pracować ok. 10,5 tys. osób. - Chcemy, żeby to byli w jak największym stopniu polscy pracownicy“ - zadeklarował.

Jak zaznaczył, realizacja tego celu będzie wymagała ścisłej współpracy z samorządami i szkołami w celu kształcenia kadr o specjalistycznych uprawnieniach, takich jak certyfikowani spawacze i technicy jądrowi. - Będziemy współpracować z uczelniami i sektorem nauki - dodał.

Projekt elektrowni jądrowej w lokalizacji Lubiatowo Kopalino jest obecnie w fazie prac przygotowawczych oraz zaawansowanego projektowania. Równocześnie trwają negocjacje umowy EPC z konsorcjum Westinghouse-Bechtel, a spółka PEJ przygotowuje dokumentację potrzebną do złożenia do Państwowej Agencji Atomistyki wniosku o zezwolenie na budowę. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.