Polskie firmy nastawione na import technologii

fot: Andrzej Bęben/ARC

Produkty innowacyjne mogłyby zbudować markę „made in Poland”

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ryzyko związane z wprowadzaniem innowacji jest dla polskich firm zbyt duże i przedsiębiorcy wolą kupować technologie zagranicą, niż tworzyć je u siebie - ocenił w czwartek (11 czerwca) dr Marcin Ożóg z Instytutu Allerhanda podczas Kongresu Prawa Własności Intelektualnej.

Polski Kongres Prawa Własności Intelektualnej organizowany jest po raz trzeci, a patronat medialny nad wydarzeniem objęła Polska Agencja Prasowa. Organizatorem kongresu jest Instytut Allerhanda. Tegoroczna edycja poświęcona była patentom.

Jak wskazał Ożóg powołując się na dane Europejskiego Urzędu Patentowego, w zeszłym roku Polska zgłosiła około stu patentów. To niewiele biorąc pod uwagę potencjał korporacji. Lider, czyli Siemens zgłosił ich ponad siedmiokrotnie więcej, bo około 750. Następne w kolejności - Samsung i Bosch - zgłosiły odpowiednio ponad 700 i ponad 600.

Nie lepiej wyglądamy jeśli chodzi o patenty zgłaszane według miejsca zamieszkania czy działalności zgłaszających. Polska ze swoimi około stu wnioskami nie może się równać ze Stanami Zjednoczonymi, Niemcami i Japonią, które mają ich po kilkanaście tysięcy. - Mieścimy się w tej grupie, w której są też pozostałe byłe demoludy - podsumował Marcin Ożóg.

Wskazał również, że od lat 90-tych liczba zgłaszanych przez Polskę patentów jest w przybliżeniu taka sama, niezależnie od działań, jakie mają pobudzać naszą gospodarkę. - Można powiedzieć, że od 20 lat Polska ma taką samą zdolność innowacyjną - ocenił.

Jak wynika z szacunków, zaledwie trzy na dziesięć polskich przedsiębiorstw jest aktywnych innowacyjnie, podczas gdy w Niemczech wskaźnik ten wynosi osiem na dziesięć firm, a średnia unijna to pięć na dziesięć.

Wśród przyczyn takiego stany rzeczy wskazał m.in. brak zachęt do pracy nad nowymi rozwiązaniami zarówno kierowanych do przedsiębiorców, jak i naukowców. Dla naukowców - jak mówił - praca nad nową technologią nie przekłada się ani na karierę, ani na pieniądze, natomiast firmy oceniają ryzyko związane z inwestowaniem w badania i rozwój jako zbyt wysokie. - Bardziej opłaca się kupić licencję i wpuścić to w koszty niż wydawać pieniądze na własne badania - powiedział Ożóg.

Zachętą dla firm mogłyby być ulgi podatkowe. Jak mówił Ożóg, węgierscy lub czescy przedsiębiorcy mogą odliczyć nawet 200-300 proc. nakładów na badania i rozwój.

Patronami honorowymi kongresu są: Ministerstwo Sprawiedliwości, Urząd Patentowy RP, Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia", Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury, Krajowa Izba Gospodarcza, Okręgowa Izba Radców Prawnych w Krakowie, Okręgowa Izba Radców Prawnych w Poznaniu, Polskie Stowarzyszenie Prawników Przedsiębiorstw, Konfederacja Lewiatan, Centrum C-Law.org.

Instytut Allerhanda jest instytucją naukową, skupiającą się na wpływie różnych instytucji prawnych na funkcjonowanie rynku. Prowadzone przez instytut badania porównawcze dotyczą takich dziedzin jak: prawo prywatne, w tym prawo handlowe, prawo własności intelektualnej, prawo upadłościowe, a także prawo rynku finansowego i kapitałowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.