Polski student w krainie miedzi i niklu

fot: ARC

Adrian Wawrzyniak przez dwa miesiące przebywał na stażu w kopalniach rud miedzi i niklu w Sudbury w Kanadzie

fot: ARC

Adrian Wawrzyniak rozpoczął swoją przygodę z górnictwem przed pięciu laty. Wówczas rozpoczął studia na Wydziale Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej. Tegoroczne wakacje spędził pracowicie. Przez dwa miesiące przebywał na stażu w kopalniach rud miedzi i niklu w Sudbury w Kanadzie.

- Otrzymałem zaproszenie od spółki KGHM Polska Miedź, która poszukiwała studentów na staże do Kanady, Stanów Zjednoczonych oraz Chile. Właśnie w tych krajach firma prowadzi swoje projekty górnicze. Miałem przyjemność trafić do kopalń rud miedzi i niklu w Sudbury. Ta miejscowość związana jest z przemysłem górniczym. Na sporej przestrzeni znajduje się kilkadziesiąt zakładów należących do różnych światowych spółek - opowiada student.

Sudbury była początkowo niewielką mieściną górniczą, jednak z czasem powstawały tam nowe zakłady. Dziś zamieszkuje ją ok. 100 tys. ludzi. Po wchłonięciu kilku mniejszych osad zmieniono również nazwę miasta, która teraz brzmi Greater Sudbury. Całą aglomerację zamieszkuje już ponad 220 tys. ludzi.

- Daleko tu do wielkiego świata. Prowincja Ontario pod względem obszaru jest kilkukrotnie większa niż Polska. Odległość, którą trzeba pokonać do większych metropolii, np. do Toronto, to ok. 400 do 500 km. Arterie komunikacyjne wiją się pośród tysiąca jezior. Pierwsze dni mojego stażu związane były z zapoznaniem się z projektem, poziomem jego zaawansowania, warunkami geologiczno-górniczymi oraz harmonogramem działań do momentu rozpoczęcia wydobycia. Biuro projektowe zlokalizowane było w centrum Sudbury. Do parceli, gdzie budowano kopalnię, dojeżdżałem samochodem ok. 40 km. Wraz z kolegą Szymonem, który został przypisany do tego samego projektu, zakwaterowano nas w domu jednego z geologów, który pracował dla KGHM. Mieliśmy przyjemność trafić do młodego międzynarodowego zespołu, odpowiedzialnego za projekty związane z dopływami wody do kopalni, oczyszczaniem tych wód, pracami związanymi z harmonogramowaniem, projektami poziomów kopalń wraz z systemami przewietrzania wyrobisk oraz analizą metod i sposobów wydobycia kopaliny. Większość prac, które wykonywaliśmy, związanych było z przeprowadzaniem analiz, obliczeń, tworzeniem harmonogramów, projektowaniem i wykonywaniem rysunków w programach takich jak MineCAD czy AutoCAD. Pracowaliśmy na parceli Victoria Project, gdzie na bieżąco mieliśmy możliwość obserwacji powstającej infrastruktury przyszłej kopalni, prac związanych z odwadnianiem terenu i budową upadowej. Odwiedzaliśmy również fedrujące kopalnie, aby bliżej przyjrzeć się systemom wydobycia, porozmawiać z górnikami i wysłuchać wielu ciekawych informacji na temat pracy w kanadyjskich zakładach eksploatujących głównie miedź i nikiel. Doświadczenie zdobyte podczas stażu uznaję za bezcenne. Zostałem umocniony w przekonaniu, że wiedza ze studiów przynosi pozytywny rezultat i daje możliwości zrobienia kariery za granicą - podkreśla Adrian Wawrzyniak.

Warto zatem dodać, że umiejętności zdobywane przez studentów na Wydziale Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej nie są związane jedynie z pracą w kopalni węgla kamiennego. Dają one również możliwość pracy w górnictwie wielu kopalin w kraju i za granicą. To ważna informacja, zwłaszcza dla tych, którzy są w połowie studiów lub je rozpoczynają.

- Wielu moich kolegów z roku zastanawia się nad zmianą kierunku studiów czy nawet rezygnacją z dalszej nauki. Sądzę, że takie pomysły nie mają uzasadnienia. Kopalnie węgla brunatnego i miedzi potrzebują do pracy wysoko wykwalifikowanych inżynierów. Musimy mieć ambicje, żeby takimi zostać - przekonuje Adrian Wawrzyniak.

Jednak dostać się na zagraniczne praktyki studenckie KGHM to dość trudne zadanie. Trzeba po prostu brylować w nauce. Na start dwóch edycji tegorocznego programu KGHM "Kopalnia talentów" zgłosiło się prawie 1300 kandydatów, z czego przyjęto niespełna 30. Absolwentom oferuje się dwuletnie staże o profilu związanym z kierunkiem ukończonych studiów. Warto podkreślić, że część uczestników pierwszej edycji programu "Kopalnia talentów" ze względu na wykazane umiejętności, została zatrudniona jeszcze przed zakończeniem dwuletniego programu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Krytycznie niskie zapasy węgla. Duży problem w Indiach

45 elektrowni w Indiach działa przy krytycznie niskich zapasach węgla – pisze Reuters powołując się na dane rządowe.

Enea i MKS Gniezno razem na kolejne dwa sezony

Współpraca Enei z gnieźnieńskim klubem piłki ręcznej kobiet będzie kontynuowana przez dwa najbliższe sezony. Enea przedłużyła sponsoring tytularny Enea MKS Gniezno, potwierdzając swoje zaangażowanie w rozwój kobiecego szczypiorniaka oraz sportu w Gnieźnie.

Są zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. To jeden z zaledwie dwóch tego typu obiektów w Polsce. Na zdjęciach w galerii można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Zielona energia w strategii firmy – jak wspiera cele ESG i oczekiwania kontrahentów?

Zielona energia w firmie może być elementem strategii środowiskowej, a nie tylko deklaracją. Przedsiębiorstwa mogą korzystać z energii ze źródeł odnawialnych m.in. dzięki umowom PPA, a jej pochodzenie dokumentować za pomocą gwarancji pochodzenia. Rozwiązania te pozwalają zwiększać udział OZE, a także dokumentować działania na rzecz ograniczania wpływu firmy na środowisko.