Polski rynek pracy jest bardzo chłonny, jest wiele wolnych etatów, także dla obcokrajowców i uchodźców

fot: Krystian Krawczyk

Poza zmianami w podatkach w programie zapisane zostały propozycje, mające na celu zwiększenie inwestycji

fot: Krystian Krawczyk

- W I połowie 2021 r. najwięcej wniosków uchodźczych złożyli w Polsce obywatele Białorusi, Rosji, Afganistanu, Ukrainy i Turcji - mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Gospodarka i Ludzie CEZARY MACIOŁEK, prezes Grupy Progres.

Czy uchodźcy maja szanse zasilić nasz rynek pracy?
Tak. W I połowie 2021 r. najwięcej wniosków uchodźczych złożyli w Polsce obywatele Białorusi, Rosji, Afganistanu, Ukrainy i Turcji, wynika z danych Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Część z nich, po otrzymaniu pozytywnej decyzji i statusu uchodźcy, będzie miała szansę na rozpoczęcie nowego życia i etat w naszym kraju. Polscy przedsiębiorcy są otwarci na zatrudnianie osób z zagranicy. Tym bardziej w czasie, gdy rynek pracy jest rozgrzany do czerwoności, w uchodźcach mogą upatrywać szansy na pozyskanie pracownika, który zostanie w firmie na dłużej.

Jak duża jest liczba cudzoziemców?
Zgodnie z danymi Urząd do Spraw Cudzoziemców z końca sierpnia br. , liczba obcokrajowców – posiadających aktualnie ważne dokumenty uprawniające do pobytu w Polsce – wynosi obecnie 506 664 osób . Wielu cudzoziemców już mieszka i pracuje w naszym kraju, bo podjęło przemyślaną decyzję o przyjeździe nad Wisłę w celach zarobkowych. Wśród nich znajdują się m.in. Ukraińcy, którzy chcą sprowadzić do Polski również swoją rodzinę. Jak wynika z badania Grupy Progres, w maju 2021 r. takie plany miało 52 proc. Ukraińców zamierzających podjąć pracę w naszym kraju.

Ale wśród cudzoziemców, są także uchodźcy
Nie każdy cudzoziemiec planował przyjazd do Polski – część z nich przebywa na naszym terytorium, bo w ich ojczyźnie groziło im prześladowanie lub rzeczywiste ryzyko utraty życia czy zdrowia. Jak podaje Urząd do Spraw Cudzoziemców – od stycznia do czerwca 2021 r. – prawie 1,7 tys. obcokrajowców złożyło w Polsce wnioski uchodźcze. Ich liczba była o ok. 27 proc. wyższa niż w analogicznym okresie 2020 r.

Najwięcej wniosków o objęcie ochroną międzynarodową pochodziło od obywateli Białorusi (667 os.), Rosji (465 os.), Afganistanu (140 os.), Ukrainy (112 os.) oraz Turcji (50 os.). Liczba uchodźców rośnie nie tylko w Polsce, ale również na świecie. Pod koniec 2020 r. poza granicami własnego kraju, według danych UNHCR, znalazło się przymusowo 26,4 mln osób, o 3 mln więcej niż rok wcześniej.

Obecnie status uchodźcy posiada nad Wisłą 1289 osób. W pierwszej piątce państw, których obywatele legitymują się ważnymi dokumentami potwierdzającymi prawo pobytu na terytorium RP i wydanymi na podstawie statusu uchodźcy – znajdują się: Rosja (279 os.), Syria (174 os.), Turcja (173 os.), Białoruś (99 os.), Ukraina (92 os.). Na kolejnych miejscach są: Afganistan (61 os.), Irak (61 os.), Iran (44 os.), osoby bez obywatelstwa (39 os.) i Egipt (36 os.).

Czy uchodźca mają szanse i o prawo, by pracować w Polsce
Zgodnie z przepisami obowiązującymi w Polsce, przyjezdni posiadający status uchodźcy mają dokładnie takie same prawa jak nasi rodacy , z wyjątkiem czynnego i biernego prawa wyborczego. Mogą mieszkać w Polsce legalnie, ale też m.in. podróżować, uczyć się, korzystać z publicznej służby zdrowia, otrzymać wsparcie opieki społecznej, założyć firmę czy podejmować zatrudnienie. Wielu z nich ma szansę na znalezienie pracy, bo polscy przedsiębiorcy są w otwarci na przyjmowanie obcokrajowców, a zajęć dla nich nie brakuje.

Czy polscy pracodawcy chcą ich zatrudniać?
Polscy przedsiębiorcy mają duże doświadczenie we współpracy z obcokrajowcami, ale nie z osobami objętymi ochroną międzynarodową. Nie zawsze są świadomi, że mogą zatrudniać uchodźców lub nie do końca wiedzą, jak to robić legalnie. Mimo że uchodźcy nie stanowią bardzo licznej grupy, to – w momencie, gdy rynek pracy jest rozgrzany do czerwoności – mogą być cennymi kandydatami i zaangażowanymi pracownikami, dla których etat będzie szansą na rozpoczęcie nowego życia.

Po jakim czasie pobytu w Polsce mogą starać się o pracę?
Decyzja urzędu w sprawie udzielenia ochrony międzynarodowej , a wiec statusu uchodźcy lub ochrony uzupełniającej, powinna nastąpić w terminie 6 miesięcy od dnia złożenia wniosku, który – w szczególnych przypadkach – może zostać przedłużony do 15 miesięcy. W niektórych przypadkach pisma rozpatrywane są w trybie przyspieszonym , już w ciągu 30 dni.

Obcokrajowiec nie może podjąć pracy przez pierwsze 6 miesięcy trwania procedur. Ma do tego prawo, gdy zostanie objęty ochroną międzynarodową lub jeśli procedura przedłuża się – trwa ponad pół roku i nie wynika to z winy cudzoziemca. W obu przypadkach jest on zwolniony z konieczności uzyskania zezwolenia na pracę. Tym samym, zatrudnienie osoby – objętej ochroną międzynarodową lub oczekującej na rozpatrzenie wniosku dłużej niż 6 miesięcy – oznacza, że przełożony musi postępować podobnie, jak w przypadku zatrudniania Polaków.

Co musi zrobić pracodawca, by zatrudnić obcokrajowca?
Przyjęcie do zespołu osoby objętej ochroną międzynarodową lub oczekującej na decyzję urzędu , wymaga od pracodawcy przygotowania i pokonania kilku barier. Widać je szczególnie np. przy zatrudnianiu imigrantów z Bliskiego Wschodu. Ich język oraz system kulturowy znacznie różni się od tego, który znamy, co może „onieśmielać” część pracodawców.

Trochę inaczej jest w przypadku Białorusi czy Rosji. Te kraje pod wieloma względami są nam bliższe. Pamiętajmy jednak, że uchodźcy przebywający u nas legalnie – bez względu na kierunek, z którego pochodzą – są weryfikowani przez polskie organy państwowe. Sprawdzają one, czy dana osoba faktycznie potrzebuje naszej pomocy i warto podać jej rękę. Opinia urzędu powinna być gwarancją wiarygodności danej osoby i argumentem za tym, by bez obaw przyjąć ją do zespołu.

Czy są miejsca dla imigrantów na polskim rynku pracy?
W Polsce do obsadzenia jest wiele etatów. Te w formie pracy tymczasowej, bardzo często zajmują obcokrajowcy. Według danych Grupy Progres, w pierwszej połowie 2021 r. stanowili oni 55 proc. wszystkich pracowników zatrudnionych tymczasowo w naszym kraju. Wyłączając Polaków, prym wiodą Ukraińcy (81 proc. obcokrajowców). Inne narodowości stanowią 19 proc. pracowników tymczasowych, w tej grupie są m.in. Białorusini, którzy coraz częściej podejmują pracę u polskich przedsiębiorców. Niektórzy z nich starają się o status uchodźcy w Polsce.

Jak podaje Urząd do Spraw Cudzoziemców, Białorusini w 2021 r. złożyli 904 wnioski o ochronę międzynarodową , a w lipcu 2021 była ona największa i wyniosła 235 wniosków.

Gdzie znajdują pracę?
Obecnie rynek pracy jest bardzo chłonny, zajęć nie brakuje. Obcokrajowcy – również ci przebywający w Polsce w związku z ochroną międzynarodową – mają szansę na etat. W zależności od ich kwalifikacji i umiejętności językowych, mogą objąć go w branży produkcyjnej, rolnej czy logistycznej np. jako pracownik magazynu lub centrum dystrybucyjnego.

Niestety, muszą uważać, bo szara strefa w Polsce ma się całkiem dobrze, a na trafienie do niej narażeni są m.in. uchodźcy, którzy potrzebują środków do życia, ale nie znają dobrze naszego języka, przepisów i nie wiedzą do kogo zwrócić się o pomoc w znalezieniu pracy. W efekcie podejmują się jakiegokolwiek zajęcia, a ich zaangażowanie i chęć do zarobku wykorzystują nieuczciwi pośrednicy. Dlatego, najważniej jest, by trafić na uczciwego pracodawcę np. dużą agencję pracy zrzeszoną w SAZ lub Polskim Forum HR, która pomoże takiemu kandydatowi rozpocząć nowe życie. Sprawdzi jego umiejętności i zaoferuje odpowiednie do nich stanowisko oraz zapewni wsparcie w zakwaterowaniu czy załatwieniu wszelkich formalności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.