Polski przemysł zbliża się do zastoju

fot: Andrzej Bęben/ARC

Majowy odczyt jest najniższy w obecnej 11-miesięcznej serii odczytów powyżej neutralnego poziomu 50 pkt.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Poniedziałkowe (2 czerwca) dane o PMI dla Polski wskazują, że polski przemysł jest blisko zastoju, co spowodowane jest m.in. konfliktem ukraińskim - oceniają eksperci. Wskaźnik PMI spadł w maju do 50,8 pkt z 52 pkt w kwietniu.

Bank HSBC poinformował w poniedziałkowym komunikacie na temat badania przeprowadzonego przez firmę Markit, że maj to trzeci z kolei miesiąc spadku wskaźnika menedżerów logistyki PMI dla polskiego sektora przemysłowego. Autorzy badania zwrócili uwagę, że majowy odczyt jest najniższy w obecnej 11-miesięcznej serii odczytów powyżej neutralnego poziomu 50 pkt.

W raporcie napisano, że spadek PMI jest odzwierciedlony w trzech głównych składnikach: nowych zamówieniach, produkcji i zatrudnieniu. Komentując wyniki badań ekonomistka HSBC ds. Europy Środkowo-Wschodniej Agata Urbańska-Giner powiedziała, że badanie PMI wskazuje na poprawę sytuacji w sektorze przetwórstwa przemysłowego w maju, choć w coraz wolniejszym tempie, najniższym od trzech miesięcy.

- Indeksy produkcji, nowych zamówień i zatrudnienia spadły w maju, ale pozostają powyżej granicy spadku/wzrostu (50 pkt). Natomiast poniżej granicy 50 pkt spadły za to indeksy zapasów i zakupów półproduktów, co sygnalizuje, że przedsiębiorcy oczekują spowolnienia produkcji - zauważyła ekonomistka.

Zwróciła uwagę na spadek akumulacji zapasów wyrobów gotowych (w tempie najszybszym od września 2013) oraz nowych zamówień w eksporcie (po raz pierwszy od maja 2013).

- Ankietowani winili za to złą sytuacje na Ukrainie i w Rosji - wyjaśniła.

Daniel Kostecki z Domu Maklerskiego XTB zwrócił uwagę, że spodziewano się wzrostu PMI do 52,4 pkt., a nie jego spadku. Kostecki zauważył, że dane o PMI spowodowały w poniedziałek rano min. odwrót od złotego, który pod koniec ubiegłego tygodnia radził sobie wyśmienicie.

- Teraz jest wyprzedawany do wszystkich głównych walut - wskazał Kostecki.

Według Adama Antoniaka z Zespołu Analiz i Prognoz Rynkowych banku Pekao za obniżeniem PMI stał przede wszystkim wolniejszy wzrost zatrudnienia.

- Ponadto odnotowano wolniejszy napływ nowych zamówień, a w przypadku zamówień eksportowych nastąpił wręcz pierwszy od maja 2013 r. spadek. Obniżenie wskaźnika PMI należy w naszej ocenie wiązać z wpływem konfliktu ukraińskiego.

Zwrócił uwagę, że konflikt na Ukrainie miał negatywny wpływ na zamówienia eksportowe oraz zwiększył niepewność co do kształtowania się przyszłego popytu. To z kolei wyraźnie ograniczyło skłonność firm przemysłowych do dalszego znaczącego zwiększania poziomu zatrudnienia.

Antoniak zwrócił uwagę, że nie pozostało to bez wpływu na ceny; w maju firmy przemysłowe obniżały ceny wyrobów gotowych w najszybszym tempie od ponad roku.

- Raport PMI potwierdza, że sytuacja za wschodnią granicą pozostaje jednym z głównych ryzyk dla perspektyw wzrostu gospodarczego w Polsce w 2014 r. Dlatego też pomimo udanego początku roku podtrzymujemy naszą prognozę tegorocznego wzrostu PKB na poziomie 3,3 proc. - podsumował.

- Już tylko 0,8 pkt dzieli nas od wskazania świadczącego o zastoju w polskim przemyśle, co jest bardzo niepokojącym sygnałem - ocenił ekspert Pracodawców RP Łukasz Kozłowski.

Według niego co prawda najnowszy odczyt nadal wskazuje na poprawę sytuacji - choć znacznie wolniejszą niż w poprzednich okresach - niemniej dane te mogą rodzić obawy o dalszy przebieg ożywienia gospodarczego w Polsce. Kozłowski wskazał, że do tej pory spowolnienie odczuwane jest przede wszystkim w przemyśle, a sytuacja w pozostałych sektorach pozostaje dobra. Jeżeli jednak problemy producentów będą się utrzymywać, to odbije się to niekorzystnie na całej gospodarce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.

Można zobaczyć hutę zza kulis. Trzeba się tylko zapisać na zwiedzanie

ArcelorMittal zaprasza na Dni Otwarte w Dąbrowie Górniczej, Krakowie i Sosnowcu. Będzie można zwiedzić m.in. walcownie, wystarczy tylko się zapisać.

Huta mie glogow KGHM

Co dalej z hutnictwem w Europie?

Europejski sektor hutniczy znajduje się na zakręcie. Z jednej strony musi mierzyć się z globalną nadwyżką produkcyjną, co powoduje presję cenową. Z drugiej, europejskie huty niezbyt poważnie traktowały zapowiedzi unijne dot. ograniczania emisji, przez co większość z nich ma duże opóźnienia w inwestycjach dekarbonizacyjnych - czytamy w raporcie Fundacji Instrat.

Mobilna fabryka dronów z Gliwic. DronBox już wkrótce na MSPO w Kielcach

Innowacyjne Mobilne Centrum Technologii Dronowych DronBox, czyli praktycznie „fabryka dronów na kółkach", zaprezentowano 31 sierpnia 2026 r. w Gliwicach. To efekt współpracy Politechniki Śląskiej z trzema śląskimi firmami. Pierwszy publiczny pokaz – podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach, 8–11 września 2026 r.