Polski górnik odpowie za gwałty w Czechach
Za pierwszym razem mężczyzna wprosił się na nocleg u kobiety w domu twierdząc, że z powodu później pory nie uda mu się dostać do hotelu pracowniczego. Obiecywał, że nie będzie jej napastował, ale mimo to rzucił się na nią i zgwałcił. Kiedy zasnął, kobieta wezwała policję.
Czescy funkcjonariusze ustalili, że górnik trzy dni wcześniej zgwałcił 21-latkę. Zwabił ją do pokoju hotelowego, obiecując jej zrobienie tatuażu. Policja nie wyklucza, że ofiarą Polaka padło więcej kobiet.