Polski Alarm Smogowy: Wymiana kopciuchów stoi w miejscu

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pierwsza, pilotażowa edycja programu Kawka obejmuje w Szczecinie 67 miejsc

fot: Andrzej Bęben/ARC

Pozaklasowe kotły na węgiel i drewno tzw. "kopciuchy" stanowią główne źródło zanieczyszczenia powietrza w Polsce. Niestety tempo ich wymiany stoi w miejscu - pisze w swoim raporcie Polski Alarm Smogowy.

Polski Alarm Smogowy (PAS) sprawdził, jak wygląda wymiana kotłów w miastach wojewódzkich oraz miejscowościach z tzw. listy WHO - najbardziej zanieczyszczonych w Europie. Raport powstał w oparciu o odpowiedzi nadesłane do PAS z urzędów miast i gmin oraz NFOŚiGW i zawiera dane za 2019 r.

Spośród miast wojewódzkich rekordowo dużą liczbę kotłów wymieniono w Krakowie (4 tys. 188), w którym od września 2019 r. obowiązuje zakaz palenia węglem i drewnem. Na drugiej pozycji znalazł się Wrocław (1 tys. 442), a na trzeciej Katowice (1 tys. 213). W tych dwóch miastach pozostało jednak bardzo dużo kotłów do likwidacji - odpowiednio 18 tys. 669 i około 20 tys. Na dole listy miast wojewódzkich znalazły się: Zielona Góra, gdzie w 2019 roku wymieniono 78 kotłów, Białystok (62) i Gorzów Wielkopolski (41). Z danych nadesłanych do PAS wynika, że tylko połowa miast wojewódzkich posiada informacje o liczbie kotłów przeznaczonych do wymiany.

Jak wynika z raportu, jeszcze gorzej jest w miastach z listy najbardziej zanieczyszczonych miast (lista WHO) - tylko 20 z nich policzyło swoje "kopciuchy".

"Oznacza to, że w tych miejscowościach trudno mówić o jakimkolwiek planie działań, pomimo że w większości województw obowiązują uchwały antysmogowe, nakazujące likwidację przestarzałych, wysoko emisyjnych pieców i kotłów na węgiel i drewno" - podkreślają autorzy raportu.

Na liście miast z listy WHO przodują: Kraków - 4 tys. 188 wymienionych kotłów, Gliwice z 2 tys. 90 zlikwidowanych "kopciuchów", Katowice - 1 tys. 213, Dąbrowa Górnicza - 824 i Sosnowiec - 695. Dół listy to Rawa Mazowiecka - 3, Opoczno - 2 i Brzeziny 2.

- Wysyłając zapytania do gmin spodziewaliśmy się, że liczba wymienionych kotłów nie będzie znacząca, ale to co zobaczyliśmy w odpowiedziach pokazało kompletny kryzys w obszarze wymiany przestarzałych kotłów w Polsce - mówi Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego.

- Jest bardzo źle. Prawie wszystkie analizowane miejscowości wymieniły nieznaczny odsetek kotłów na węgiel i drewno. W porównaniu z zeszłorocznym raportem PAS liczba wymian kotłów nie uległa znaczącej poprawie. Bez zaangażowania w działania antysmogowe na każdym szczeblu, będziemy czekać jeszcze wiele lat, zanim powietrze w Polsce zacznie spełniać normy. Pamiętajmy też, że z powodu oddychania zanieczyszczonym powietrzem każdego roku przedwcześnie umiera 46 tysięcy obywateli - dodał.

Jak podał PAS, jeśli w gminach i miastach wymieniano kotły, to korzystano głównie z gminnych programów dotacyjnych, a nie z rządowego programu "Czyste Powietrze" - np. we Wrocławiu korzystając z dotacji gminnych wymieniono 1 tys. 427 kotłów, natomiast w ramach programu "Czyste Powietrze" zaledwie 15.

Zdaniem autorów raportu tak niska popularność tego programu świadczy o bardzo niskiej wiedzy o nim, choć niejednokrotnie oferowane jest wyższe wsparcie od programów gminnych.

Według działaczy Polskiego Alarmu Smogowego przyspieszenie tempa wymiany starych pozaklasowych kotłów wymaga mocnego zaangażowania się gmin w działania antysmogowe: informowania mieszkańców o tym, że w zależności od województwa za rok, dwa lub trzy lata użytkowanie "kopciuchów" będzie nielegalne, uruchamiania gminnych punktów dostępu do Programu Czyste Powietrze i zachęcania mieszkańców do wymiany ogrzewania oraz prowadzenie skutecznej kontroli palenisk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.