Polska stelefonizowana z dostępem do sieci

fot: Andrzej Bęben/ARC

Korzystanie z telefonii ruchomej wzrosło o 4 pkt proc. w porównaniu z poprzednim rokiem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polacy stają się coraz bardziej mobilni. Jak wynika z danych UKE, z telefonów komórkowych korzysta 92 proc. społeczeństwa, podczas gdy ze stacjonarnych 24 proc. Więcej niż dwie trzecie Polaków deklaruje, że ma dostęp do internetu - to o 11 pkt proc. więcej niż rok wcześniej. Internautów przybywa też wśród osób z grupy 50+. Z komputerów i sieci korzysta prawie połowa z nich.

Korzystanie z telefonii ruchomej wzrosło o 4 pkt proc. w porównaniu z poprzednim rokiem. Użytkowników przybywa też wśród osób powyżej 50 roku życia i wśród przedsiębiorców - odsetek korzystających z telefonów komórkowych to odpowiednio 92 proc. i 97 proc. (wzrost o 3 pkt proc. i 8 pkt proc.).

- Najmniej popularne są usługi telefonii stacjonarnej i cały czas tracą na popularności. Obserwujemy dosyć wyraźny spadek wykorzystania tego kanału komunikacji wśród osób powyżej 50. roku życia - w ciągu ostatniego roku z 40 do 30 proc. - wyjaśnia Tomasz Bator z Departamentu Strategii i Analiz Rynku Telekomunikacyjnego w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej.

Jako powód korzystania z telefonu stacjonarnego osoby te podają najczęściej przyzwyczajenie. Jednocześnie trzy czwarte z nich przyznało, że rezygnacja z telefonu stacjonarnego wiąże się z posiadaniem telefonu komórkowego. Z telefonii stacjonarnej korzysta wciąż wielu przedsiębiorców (30 proc.), głównie duże firmy i sektor publiczny. Jednak odsetek ten w ciągu roku zmniejszył się o 20 pkt proc.

Jak wyjaśnia Bator, telefonia stacjonarna jest dziś najczęściej dodatkiem do usług internetowych i telewizyjnych. Tego typu pakiety, łączące sprzedaż co najmniej dwóch usług, cieszą się coraz większą popularnością wśród klientów.

- W 2015 roku 23 proc. Polaków wykorzystało tego typu usługi. Jest to wzrost w stosunku do poprzedniego roku o ponad 7 pkt. proc. Podobnie jak w poprzednim roku najpopularniejszy pakiet usług w Polsce cały czas to zestaw TV i internet stacjonarny - mówi dyrektor w UKE.

Z dostępem do internetu jest w Polsce coraz lepiej. W tym roku 69 proc. konsumentów zadeklarowało, że ma dostęp do sieci. W ubiegłym roku było ich 58 proc.

- Wzrost wykorzystania internetu należy do pozytywnych trendów i jest szczególnie ważny dla prezesa UKE, również w świetle celów Europejskiej Agendy Cyfrowej - mówi Tomasz Bator. - Konsumenci i przedsiębiorcy łączą się z internetem głównie za pomocą laptopów, ale na drugim miejscu są telefony komórkowe.

Średnio wydatki na internet (zarówno mobilny, jak i stacjonarny) sięgają 55 zł miesięcznie. 86 proc. użytkowników internetu mobilnego deklaruje, że spotkała się z usługą LTE, z czego zdecydowana większość już z niej korzysta. Wśród przedsiębiorców 72 proc. korzystających z sieci wybiera internet stacjonarny. Część z nich przyznaje, że sieć światłowodowa gwarantuje większą przepustowość i niezawodność.

Korzystania z komputera i dostępu do sieci deklaruje też 44 proc. badanych w grupie 50+. Ci, którzy nie surfują po internecie, najczęściej podkreślają, że wynika to z braku potrzeby (31 proc.) lub umiejętności (27 proc.).

- Internet to duże szanse dla konsumentów, to dostęp do informacji, wiedzy, rozrywki, edukacji czy medycyny, ale wiążą się z nim również pewne zagrożenia związane z bezpieczeństwem w sieci. Nasze badanie w tym roku pokazało, że polscy konsumenci są świadomi tych zagrożeń. 2/3 wskazuje, że je zna i stosuje różne rozwiązania, aby im przeciwdziałać - mówi Bator.

Chodzi m.in. o instalowanie oprogramowania antywirusowego na komputerach czy urządzeniach mobilnych. Nieco gorzej przedstawia się kwestia ochrony danych osobowych. Tylko 23 proc. badanych regularnie czyta regulaminy serwisów społecznościowych, a blisko jedna trzecia akceptuje z automatu ich treść.

- Poprawy wymagałaby też znajomość rozwiązań z zakresu internetu rzeczy. Są to rozwiązania, w których urządzenia komunikują się przy użyciu internetu bez udziału człowieka, czyli np. inteligentne samochody, lodówki, pralki, telewizory. Co prawda 25 proc. polskich przedsiębiorców deklaruje, że słyszało o tych rozwiązaniach, natomiast tylko 3 proc. wykorzystuje je na co dzień - mówi Tomasz Bator.

Powodem jest najczęściej obawa przed wysokimi kosztami, cyberzagrożeniami i zarzutem inwigilacji pracowników. Wśród konsumentów indywidualnych wiedza na temat internetu rzeczy lub technologii machine-to-machine jest jeszcze mniejsza. Ci, którzy te pojęcia kojarzą, wymieniają najczęściej smart TV.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.