Polska sprzedała kolejną pulę uprawnień do emisji dwutlenku węgla

fot: ARC

Minister środowiska Marcin Korolec uznał za przedwczesne przyjmowanie w UE wewnętrznych celów redukcji emisji gazów cieplarnianych po 2020 r.

fot: ARC

Przeprowadzona w środę, 26 sierpnia, na EEX w imieniu Polski aukcja uprawnień do emisji dwutlenku węgla została rozliczona po kursie 28,42 euro. Uczestnicy zgłosili zapotrzebowanie na 5 007 500 uprawnień, wobec oferowanych 2 668 500.

W ostatnich 3 dniach ceny uprawnień do emisji CO2 zyskały 3 euro. Wydaje się, że letnie wakacje dobiegły końca i widzimy powrót spekulacji na rynku CO2.

Cena na kontrakcie terminowym EUA DEC20 osiągnęła najwyższy poziom od 15 lipca, tj. 28,55 euro. Mimo słabego rezultatu wczorajszej aukcji ceny uprawnień do emisji CO2 nadal utrzymywały się w silnym trendzie wzrostowym. Przehandlowany wczoraj wolumen wyniósł 22,83 mln, to o 17 proc. więcej niż w poniedziałek. Dodatkowo ceny EUA były wspierane przez rosnące ceny miksu energetycznego. Finalnie wczorajsze notowanie zakończyło się ze wzrostem 4,1 proc. w stosunku do poniedziałku, a cena zamknięcia na kontrakcie terminowym EUA DEC20 wyniosła 28,61 euro.

Wspomniany miks energetyczny, tu głównie gaz i ropa naftowa także są na dobrej drodze powrotu do cen z przed początku pandemii. Ropa naftowa mimo brak porozumienia OPEC w poprzednim tygodniu spadła do 44,50 dol., jednak następnego dnia wyceniana była już 1 dol. wyżej, a obecnie za baryłkę ropy zapłacimy już przeszło 46 dol.

- Biorąc pod uwagę fakt kończących się urlopów, niższe temperatury w całej Europie w stosunku do początku miesiąca, powrót uczestników rynku i to, że instalacje emitowały już przeszło 8 miesięcy w tym roku (a w wielu przypadkach uczestnicy nadal "gonią" za rosnącym rynkiem") uprawnienia do emisji mogą powrócić do 30 euro, które widzieliśmy na początku poprzedniego miesiąca. Pytanie pozostaje, czy i na jak długo, bo pamiętajmy, że wspomniane, psychologiczne 30 euro/EUA widzieliśmy przez mniej jak jeden dzień - komentuje Tomasz Bujacz, Senior Corporate Trader w Vertis Environmental Finance.

- Kolejnym wydarzeniem, na które będę zwracał większą uwagę, będą rezultaty aukcji od września, kiedy to wolumen na rynku pierwotnym wróci do "normy". Z analizy technicznej pierwsze progi wsparcia są dość daleko od rynku: 27,78, 26,92 i 20DMA na 26,35 z drugiej strony opór możemy zobaczyć przy 29,00, 30,00 oraz 30,80 - max. z lipca i najwyższy poziom od 14 lat - dodaje trader.

Przeprowadzona w środę aukcja przyniosła przychody do polskiego budżetu w wysokości 75,839 mln euro. W tym roku giełda EEX przeprowadziła w imieniu Polski 17 aukcji uprawnień do emisji CO2, podczas których zostało sprzedanych 85,314 mln uprawnień do emisji CO2 za łączną kwotę prawie 1,969 mld euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem. 

Piknik na Szkale z historią w tle

Radzionków nie zapomina o swej przeszłości, o znanych ludziach i górnictwie, które przyczyniło się do jego rozwoju.