Polska sprzedała kolejną pulę uprawnień do emisji dwutlenku węgla

fot: ARC

Zgodnie z propozycją UE zapewniłaby firmom 80 proc,. bezpłatnych uprawnień z góry, jeśli przedstawią plany inwestycyjne dotyczące dekarbonizacji.

fot: ARC

Przeprowadzona w środę, 26 sierpnia, na EEX w imieniu Polski aukcja uprawnień do emisji dwutlenku węgla została rozliczona po kursie 28,42 euro. Uczestnicy zgłosili zapotrzebowanie na 5 007 500 uprawnień, wobec oferowanych 2 668 500.

W ostatnich 3 dniach ceny uprawnień do emisji CO2 zyskały 3 euro. Wydaje się, że letnie wakacje dobiegły końca i widzimy powrót spekulacji na rynku CO2.

Cena na kontrakcie terminowym EUA DEC20 osiągnęła najwyższy poziom od 15 lipca, tj. 28,55 euro. Mimo słabego rezultatu wczorajszej aukcji ceny uprawnień do emisji CO2 nadal utrzymywały się w silnym trendzie wzrostowym. Przehandlowany wczoraj wolumen wyniósł 22,83 mln, to o 17 proc. więcej niż w poniedziałek. Dodatkowo ceny EUA były wspierane przez rosnące ceny miksu energetycznego. Finalnie wczorajsze notowanie zakończyło się ze wzrostem 4,1 proc. w stosunku do poniedziałku, a cena zamknięcia na kontrakcie terminowym EUA DEC20 wyniosła 28,61 euro.

Wspomniany miks energetyczny, tu głównie gaz i ropa naftowa także są na dobrej drodze powrotu do cen z przed początku pandemii. Ropa naftowa mimo brak porozumienia OPEC w poprzednim tygodniu spadła do 44,50 dol., jednak następnego dnia wyceniana była już 1 dol. wyżej, a obecnie za baryłkę ropy zapłacimy już przeszło 46 dol.

- Biorąc pod uwagę fakt kończących się urlopów, niższe temperatury w całej Europie w stosunku do początku miesiąca, powrót uczestników rynku i to, że instalacje emitowały już przeszło 8 miesięcy w tym roku (a w wielu przypadkach uczestnicy nadal "gonią" za rosnącym rynkiem") uprawnienia do emisji mogą powrócić do 30 euro, które widzieliśmy na początku poprzedniego miesiąca. Pytanie pozostaje, czy i na jak długo, bo pamiętajmy, że wspomniane, psychologiczne 30 euro/EUA widzieliśmy przez mniej jak jeden dzień - komentuje Tomasz Bujacz, Senior Corporate Trader w Vertis Environmental Finance.

- Kolejnym wydarzeniem, na które będę zwracał większą uwagę, będą rezultaty aukcji od września, kiedy to wolumen na rynku pierwotnym wróci do "normy". Z analizy technicznej pierwsze progi wsparcia są dość daleko od rynku: 27,78, 26,92 i 20DMA na 26,35 z drugiej strony opór możemy zobaczyć przy 29,00, 30,00 oraz 30,80 - max. z lipca i najwyższy poziom od 14 lat - dodaje trader.

Przeprowadzona w środę aukcja przyniosła przychody do polskiego budżetu w wysokości 75,839 mln euro. W tym roku giełda EEX przeprowadziła w imieniu Polski 17 aukcji uprawnień do emisji CO2, podczas których zostało sprzedanych 85,314 mln uprawnień do emisji CO2 za łączną kwotę prawie 1,969 mld euro.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.