Polska powinna wystąpić o zmianę Decyzji UE nr 787/2010

fot: Jarosław Galusek/ARC

Janusz Olszowski postulował, by Rada Dialogu Społecznego zobligowała rząd RP do wystąpienia w Komisji Europejskiej o przegląd i zmianę kontrowersyjnych przepisów Decyzji 787/2010

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Rząd RP powinien wystąpić do Komisji Europejskiej o przegląd Decyzji nr 787 z grudnia 2010 r. w celu jej zmiany. Przepisy byly pisane pod niemieckie górnictwo, są zupełnie absurdalne i nieprzystające do polskich warunków, krępują nas - zaproponował w poniedziałek (26 września) na obradach Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego w Katowicach Janusz Olszowski, prezes Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Spotkanie z udziałem wojewody, marszałka województwa, przedstawicieli reprezentatywnych związków zawodowych regionu oraz przedsiębiorców i pracodawców zwołano na wniosek załogi kopalni Markoszowy w Zabrzu, która obawia się likwidacji zakładu po 2018 r., utraty 1,5 tys. miejsc pracy i podnosi, że mimo iż górnikom udaje się skutecznie stawiać kopalnię na nogi, strona rządowa od 18 miesięcy nie wypełniła zobowiązań przyjętych w połowie stycznia 2015 r. w porozumieniu sygnowanym w imieniu wladz RP przez b. premier Ewę Kopacz.

Makoszowy w matni Decyzji UE
Kopalnię przekazano tymczasowo z Kompanii Węglowej do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, obiecując jednak, że nie zostanie zamknięta, lecz pozyska państwowego inwestora (Węglokoks). Jednocześnie pozbawiono Makoszowy wszystkich kontraktów na sprzedaż węgla, ktore zostały w KW. Chociaż SRK po miesiącach odbudowała zbyt, a kopalnia ma konkurencyjne zasoby na kilkadziesiąt lat wydobycia, nie udało się dotychczas wydzielić z majątku przedsiębiorstwa nieprodukcyjnych skladników mienia, niepotrzebnie obciążających wyniki Makoszów. Z budżetu w ramach pomocy publicznej na redukcję załogi, pokrycie strat produkcyjnych i restrukturyzację udzielono kopalni ponad 250 mln zł, które ewentualny nabywca musiałby zwrócić państwu na podstawie przepisów unijnych. W dodatku nie pozwalają one ratować kopalni, bo w ramach SRK nie przewidują innego rozwiązania, jak tylko wygaszenie wydobycia i likwidację. Liczne próby wyjęcia Makoszów ze struktur likwidacyjnych nie przyniosły skutku.

Wśród uczestników Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego głos zabrał prezez Górniczej Przemyslowo-Handlowej w Katowicach, zgłaszając inicjatywę prawną.

- Nie mogę zgodzić się z poglądem (wyrażonym przez radnego Alojzego Cieślika z Zabrza - przyp. red.), że Unia Unią, a my powinniśmy robić, co się nam żywnie podoba. No, niestety nie. Komisja Europejska posiada takie instrumenty, że jest w stanie wyegzekwować stosowanie prawa w Unii Europejskiej. I nic na to nie poradzimy - tłumaczył Janusz Olszowski i rozwinął swoją prozycję:

Plan Olszowskiego
- Chciałem natomiast podpowiedzieć, aby Państwo rozważyli następującą inicjatywę: Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego w Katowicach poprzez krajową Radę Dialogu Społecznego w Warszawie może wystąpić do rządu RP, aby zawnioskował do Komisji Europejskiej o przegląd Decyzji UE nr 787 z grudnia 2010 roku.

Gdyż jest to decyzja, która absolutnie nie przystaje do naszych polskich warunków. Zawiera przepisy, które zostały napisane pod niemieckie górnictwo i na jego potrzeby. Po tym, jak postanowiono, że niemieckie górnictwo może być dotowane do końca 2018 r., przepis ten skutecznie nam przeszkadza i krępuje nas.

Obawiam się, że i w przyszłości będzie jeszcze niejeden taki przypadek, iż uda nam się skutecznie zrestrukturyzować kopalnię, która zacznie osiągać odpowiednie wyniki, lecz niestety z powodu udzielenia jej pomocy publicznej będzie musiała zostać zlikwidowana, bo takie stworzono prawo - zupełnie absurdalne.

Podnoszę ten problem już wiele lat, jak dotąd nieskutecznie, ale zachęcam, abyśmy doprowadzili do skorygowania przedmiotowej Decyzji UE.

Przypomnę tylko, że do 2010 roku w sprawie pomocy publicznej dla górnictwa węgla kamiennego obowiązywało w Unii Europejskiej inne Rozporządzenie nr 1407/2002. Pozwalało ono m.in. na takie instrumenty, jak wsparcie inwestycji początkowych. Zawierało także inną ciekawą instytucję: mogliśmy finansować zapewnienie dostępu do zasobów węgla. Nie wiem, czy Państwo przypominają sobie jeszcze, że Polska miała wówczas obowiązek sporządzać odnośny krajowy plan dostępu do zasobów i przedstawiać go Komisji Europejskiej do notyfikacji.

Myślę, że to dobry pomysł, aby stosowanie obecnie obowiązującej Decyzji UE najpierw przeglądnąć w aspekcie jej zmiany. Na pewno nie będzie to łatwa sprawa, bo konieczne będzie osiągnięcie jednomyślności wszystkich krajów UE. Niemniej uważam, że warto, aby Polska przynajmniej spróbowała i wyszła z odpowiednią inicjatywą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.

1764399499 gadowski

Gadowski: Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj

Problemy JSW nie zaczęły się wczoraj - podkreślił podczas posiedzenia Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych poseł Krzysztof Gadowski z KO.

Dzięki unijnym pieniądzom odzyskają blask. Dotacje dostaną też górnicze obiekty

Rewitalizacja parku miejskiego w Tarnowskich Górach, adaptacja budynku kotłowni dawnej kopalni Saturn w Czeladzi na centrum wspinaczkowe czy wyposażenie otwartego muzeum przemysłowego w nowym centrum Dąbrowy Górniczej - znalazły się wśród 15 projektów rewitalizacji obszarów miejskich z woj. śląskiego, które uzyskały blisko 310 mln zł wsparcia z programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021-27 (FESL).