Polska powinna być centralnym hubem dla gazu amerykańskiego

1523879142 mateusz morawiecki kprm

fot: KPRM

Szef rządu tłumaczył, że budowa i remonty dróg lokalnych to "niezwykle ważny aspekt całego naszego rozwoju gospodarczego"

fot: KPRM

Polska otwiera ramiona dla dostawców gazu ze Stanów Zjednoczonych i chciałaby być centralnym hubem dla gazu amerykańskiego na Europę Środkową - mówił w czwartek premier Mateusz Morawiecki podczas polsko-amerykańskiego szczytu gospodarczego.

W swoim wystąpieniu szef rządu poruszył m.in. kwestię importu gazu ziemnego z USA i podkreślał, że chodzi o rozwinięcie w Europie Środkowej "hubu gazu ziemnego". Zwracał zarazem uwagę, że obecnie "cała Europa Środkowa zauważa brak równowagi w tej sprawie".

Dodał, że Stany Zjednoczone mają możliwości eksportowe takiej ilości gazu, która zaspokajałaby europejskie potrzeby.

- Rok rocznie UE musi importować 170 mld m sześc. z zewnątrz. To jest też związane z mocami przerobowymi naszego terminalu gazowego. Stany Zjednoczone także mają możliwości eksportowe takiej ilości gazu do innych państw - powiedział szef rządu.

- Z pomocą Stanów Zjednoczonych oraz mając na uwagę rewolucje gazu łupkowego chcielibyśmy, aby wszyscy na tym rozwiązaniu wygrali - Unia Europejska, Polska oraz Stany Zjednoczone - zaznaczył.

Przyznał, że w tej sprawie "interesy rosyjskie, amerykańskie i europejskie nie do końca są zbieżne".

- Natomiast chcielibyśmy zróżnicować naszą gospodarkę w tym zakresie i dlatego otwieramy ramiona dla dostawców gazu ze Stanów Zjednoczonych, prezentujemy naszą politykę i nasze podejście do tego tematu, abyśmy stali się centralnym hubem dla gazu amerykańskiego na tę cześć Europy - powiedział Morawiecki.

Szef rządu przekonywał też, że "Polska staje się najważniejszym sojusznikiem dla Stanów Zjednoczonych w Unii Europejskiej", zwłaszcza biorąc pod uwagę brexit.

Premier zaznaczył, że większość osób żałuje, że brexit nastąpi. - Równocześnie jednak pracujemy nad rozwiązaniem miękkiego brexitu. Będziemy starali się utrzymać Wielką Brytanię jak najbliżej Unii Europejskiej, a w szczególności chcielibyśmy podkreślić wymiar polityczny i obronny naszej współpracy, które będą nabierały jeszcze większego znaczenia, gdy Wielka Brytania wyjdzie z Unii - wskazał.

Jak podkreślił Morawiecki, sojusz polsko - amerykański jest sygnałem wskazującym na nową falę amerykańskich inwestycji, która napłynie do Polski. - Coraz silniejszy sojusz pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi (...) jest to bardzo klarowny sygnał wskazujący na nową falę inwestycji ze Stanów Zjednoczonych, która najprawdopodobniej do Polski w ciągu najbliższych paru lat przyjdzie - powiedział Morawiecki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy i wspólnoty mieszkańców będą mogły zakazać najmu krótkoterminowego

Do projektu nowelizacji regulującej najem krótkoterminowy wrócą przepisy uprawniające gminy, wspólnoty oraz spółdzielnie mieszkaniowe do zakazywania najmu krótkoterminowego - przekazał w środę przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Co trzecia rodzina kłóci się o koszty utrzymania domu

Wysokie koszty utrzymania gospodarstwa domowego to główny powód konfliktów 31 proc. rodzin z dziećmi; ankietowani kłócą się też m.in. o brak oszczędności - wynika z badania BIG InfoMonitor. Dane wskazują również, że kwota niezapłaconych alimentów sięga niemal 17 mld zł.

CPN to już przeszłość, napięty budżet nie pozwala na kontynuację

Program Ceny Paliwa Niżej zakończył się, to już przeszłość i nie ma w tej chwili możliwości jego kontynuacji ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa - poinformował w środę  minister energii Miłosz Motyka.

Dolina Miedziowa. Co państwo chce zbudować wokół polskiej miedzi?

Polska od lat ma jeden z najważniejszych atutów surowcowych w Europie – miedź. Przez dekady był on jednak przede wszystkim domeną KGHM Polska Miedź: od wydobycia rudy, przez hutnictwo i rafinację, aż po sprzedaż metalu. Koncepcja Doliny Miedziowej, promowana przez wiceministra rozwoju i technologii Michała Jarosa, oznacza zmianę myślenia: państwo chce, aby wokół KGHM powstał szerszy ekosystem przemysłowy, w którym obok państwowego giganta funkcjonują prywatne firmy, inwestorzy zagraniczni, uczelnie, startupy i producenci zaawansowanych wyrobów.