Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 147.20 USD (-0.22%)

Srebro

84.80 USD (-0.68%)

Ropa naftowa

100.34 USD (+3.57%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.83%)

Miedź

5.83 USD (-0.88%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Polska nie zgadza się na dekarbonizację Europy

Syszko jan ministerstwo srodowiska

fot: Ministerstwo Środowiska

- Nie ulega wątpliwości, że Porozumienie Paryskie jest wielkim sukcesem. Głównym jego celem jest zmniejszenie wzrostu tempa koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze. Trzeba to zrobić jak najszybciej, jak najtaniej i jak najbardziej efektywnie - stwierdza minister środowiska prof. Jan Szyszko

fot: Ministerstwo Środowiska

Propozycje UE dot. reformy unijnego systemu pozwoleń na emisję CO2 nie mogą stać w kontrze do polskich interesów gospodarczych - mówił we wtorek (28 lutego) w Brukseli minister środowiska Jan Szyszko. Podkreślił, że Polska nie zgadza się na dekarbonizację Europy.

W stolicy Belgii trwa spotkanie unijnych ministrów odpowiedzialnych za sprawy środowiska. Głównym punktem obrad będzie dyskusja na temat kształtu reformy unijnego handlu pozwoleniami na emisję CO2. Polskę reprezentują minister Szyszko oraz pełnomocnik rządu ds. polityki klimatycznej Paweł Sałek.

- Polska ma bardzo ambitne podejście do kwestii klimatu, natomiast to, co proponuje Unia, nie może stać w kontrze do polskich interesów, interesów polskiej gospodarki - relacjonował PAP rzecznik resortu Paweł Mucha, przytaczając wypowiedź ministra.

Według rzecznika, Szyszko podkreślił, że unijny system handlu uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla obejmuje jedynie 4 proc. ogólnoświatowej emisji.

- Musimy robić wszystko jako Unia i państwa członkowskie, by zmniejszać koncentrację CO2 w atmosferze, o czym bardzo wyraźnie mówi porozumienie paryskie - przekonywał minister.

Dodał, że polskie lasy mogą rocznie pochłaniać ok. 32 mln ton CO2.

-  Porozumienie paryskie, które jest globalną umową klimatyczną, nie mówi o dekarbonizacji, tylko o neutralności klimatycznej. Jesteśmy gotowi pochłaniać to, co wyemitujemy przy jednoczesnym stosowaniu nowoczesnych technologii spalania węgla. UE powinna pamiętać, że klimat jest problemem globalnym i trzeba stosować takie rozwiązania, które będą w stanie przeciwdziałać negatywnym zmianom klimatycznym bez dodatkowych skutków ubocznych dla gospodarek poszczególnych państw - relacjonował słowa prof. Szyszko rzecznik prasowy ministerstwa.

Minister podkreślił, że Polska jest za zwiększeniem roli państw w zarzadzaniu funduszem modernizacyjnym - dodał rzecznik.

Unijny system pozwoleń na emisję CO2 to jedno z głównych narzędzi, które mają pomóc UE ograniczyć emisję gazów cieplarnianych zgodnie z przyjętym przez wszystkie państwa członkowskie 40-proc. celem na 2030 r. Na początku lutego sprawą zajmował się Parlament Europejski, który przyjął część rozwiązań korzystnych z punktu widzenia naszego kraju. Jednak nie wszystkie poprawki postulowane przez polskich europosłów zyskały aprobatę.

Projekt kompromisu, który na spotkanie ministrów przygotowała prezydencja maltańska, przewiduje, że od 2021 r. liczba uprawień do emisji będzie spadała rocznie o 2,2 proc. Jeszcze na początku miesiąca sprawa ta nie była przesądzona, bo wiele krajów chciało ambitniejszego podejścia. Jednak po tym, gdy Parlament Europejski zdecydował 15 lutego, że należy zmniejszać liczbę certyfikatów właśnie w takim tempie, sprawa wydaje się praktycznie przesądzona.

Dla Polski to bardzo ważne, gdyż szybsze tempo redukcji liczby uprawień do emisji spowodowałoby wyższe koszty dla naszego przemysłu i opartej na węglu energetyki. Przedstawiciele branży przewidywali przed głosowaniami w PE, że niekorzystne rozwiązania, jakie forsowała część europosłów, mogą doprowadzić do wzrostu cen energii elektrycznej w naszym kraju nawet o 20 proc.

Maltańczycy chcieliby wypracować ostateczny kształt przepisów jeszcze w trakcie swojego przewodnictwa, czyli do końca czerwca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.