Polska nie padła ofiarą cyberataku, ale mamy zdolności skutecznego ich odpierania

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Cyberatak spowodował zakłócenia pracy lotnisk w Brukseli, Berlinie i Londynie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jeżeli Polska stałaby się celem ataku, który skutecznie doprowadziłby do przesilenia infrastruktury krytycznej, która wpłynęłaby na każdego obywatela, to my jesteśmy w stanie odpowiedzieć tym samym - powiedział w niedzielę w TVN24 wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Odnosząc się do cyberataku, który miał miejsce w sobotę i był wycelowany w systemy na lotniskach w Brukseli, Berlinie i Londynie, wicepremier Gawkowski zaznaczył, że Polska nie padła ofiarą ataku.

Minister podkreślił, że sytuacja, która miała miejsce na lotniskach, nie dotyczyła bezpośrednio funkcjonowania portów lotniczych, lecz systemów, w które były zaopatrzone.

Dodał, że na Polskę codziennie spada kilka tysięcy ataków, w dużej mierze dotyczących infrastruktury krytycznej, jednak ponad 99 proc. z nich jest odpieranych.

- Jeżeli Polska stałaby się celem ataku, który skutecznie doprowadziłby do przesilenia infrastruktury krytycznej, która wpłynęłaby na każdego obywatela, to my jesteśmy w stanie odpowiedzieć tym samym - zaznaczył szef resortu cyfryzacji.

Jak wyjaśnił, przesilenie infrastruktury krytycznej oznacza np. sytuację, gdyby w Polsce został wyłączony prąd. Dodał, że Polska ma zasoby, które pozwalają na odparcie i ewentualny kontratak. - My nie będziemy zaczynali, my nie będziemy prowokowali. Ale oświadczam, że mamy zdolności - podkreślił minister.

Sobotni cyberatak na systemy obsługujące odprawy pasażerów spowodował zakłócenia pracy lotnisk w Brukseli, Berlinie i Londynie. Część lotów odwołano, wiele miało opóźnienia - przekazała agencja Reutera. Lotnisko w Brukseli zapowiedziało, że nie zostanie zrealizowana również połowa niedzielnych połączeń.

Atak dotknął systemy amerykańskiej firmy Collins Aerospace. Sparaliżował automatyczne systemy, przez co procedury związane z odprawą pasażerów i bagażu można było przeprowadzać tylko ręcznie.

Dotknięte porty lotnicze ostrzegły pasażerów przed opóźnieniami spowodowanymi czasochłonnymi manualnymi odprawami. Zaapelowały, by podróżni sprawdzali w liniach lotniczych, czy ich loty się odbędą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia soli Kłodawa zleca zewnętrzną ocenę projektu składowiska odpadów

Kopalnia Soli "Kłodawa" S.A. zwróciła się do PIG-PIB i AGH w Krakowie o niezależną ocenę projektu składowania w kopalni odpadów niebezpiecznych - poinformowały władze spółki w sobotnim (12 września 2026 r.) komunikacie. Wcześniej pomysł skrytykowali lokalni posłowie i samorządowcy.

Orlen uspokaja: Dostawy ropy do rafinerii bez zakłóceń po wyłączeniu saudyjskiego rurociągu

W związku z komunikatami dotyczącymi prewencyjnego wyłączenia rurociągu Wschód-Zachód w Arabii Saudyjskiej Orlen poinformował w sobotę (12 września 2026 r.), że dostawy surowca do rafinerii jego grupy są realizowane bez zakłóceń. Dodano, że koncern dywersyfikuje źródła dostaw i rozwija własne wydobycie.

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.