Polska nie odchodzi od węgla

fot: Maciej Dorosiński

Premier Ewa Kopacz, powiedziała, że po tym jak dowiedziała się z mediów, „że tego rodzaju sytuacje mają miejsce na Śląsku”, poprosi wicepremiera Piechocińskiego o informację i będzie się też domagała znalezienia rozwiązania tej sytuacji

fot: Maciej Dorosiński

Polska nie odchodzi od węgla; nasze bezpieczeństwo energetyczne jest na nim oparte - powiedziała w piątek w Brukseli premier Ewa Kopacz. Pojęcie dekarbonizacja zastosowane w konkluzjach szczytu UE dotyczy ograniczania emitowania dwutlenku węgla do powietrza - wyjaśniła.

Kopacz po spotkaniu szefów państw i rządów UE była pytana o zarzuty kandydata PiS na urząd prezydenta Andrzeja Dudy, że postulowana przez Radę Europejską dekarbonizacja europejskiej gospodarki jest niszcząca dla Polski i polskiego Śląska.

W czwartek (19 marca) szefowie państw i rządów krajów UE poparli w Brukseli strategię budowy unii energetycznej, zaprezentowaną w lutym przez KE. Zielone światło dla tej inicjatywy daje możliwość rozpoczęcia prac nad konkretnymi aktami prawnymi, które mają ją realizować.

Przywódcy unijni podkreślili, że mająca powstać unia energetyczna ma się opierać na pięciu filarach: bezpieczeństwie energetycznym, solidarności i zaufaniu; w pełni zintegrowanym europejskim rynku energetycznym; efektywności energetycznej przyczyniającej się do obniżenia zapotrzebowania (na energię); dekarbonizacji gospodarki oraz na badaniach, innowacyjności i konkurencyjności.

- Trzeba znać znaczenie słów, które są zawarte w konkluzji. Polecałabym z ciepłą sympatią kierowaną do pana Dudy, aby przeczytał całe konkluzje - powiedziała Kopacz.

Powołała się na fragmenty konkluzji dotyczące unii energetycznej. - Tam, gdzie mówimy, że kraje mają prawo do swojego suwerennego koszyka energetycznego. Mało tego, kraje Unii Europejskiej mają prawo również do korzystania ze swoich zasobów naturalnych. Słowo "dekarbonizacja" w tymże pojęciu, które zostało zastosowane w konkluzjach dotyczy ograniczania emitowania dwutlenku węgla do powietrza - podkreśliła.

Zaznaczyła, że polskie bezpieczeństwo energetyczne jest oparte na węglu. - Dzisiaj jest sztuką zdobywanie pieniędzy na to, aby nasz polski węgiel i gospodarka oparta na polskim węglu jak najmniej emitowała dwutlenku węgla. A jak to robić? Poprzez innowacyjne, nowoczesne metody, które w naszych blokach energetycznych za unijne pieniądze już dzisiaj stosujemy, ale nie odchodzimy od węgla - powiedziała.

- Może bardziej pomagają ci, którzy zdobywają pieniądze na innowacyjność, nie zamykając drogi polskim zasobom naturalnym, żeby na tym budować nasze bezpieczeństwo energetyczne, niż ci, którzy jeżdżą po Śląsku i krzyczą. Chyba nie po raz pierwszy człowiek, który ubiega się o stanowisko prezydenta w naszym kraju, albo nie rozumie znaczenia słów, albo używa słów do nieczystej walki politycznej - podkreśliła Kopacz

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

NBP posiada obecnie 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł i jeszcze mu mało

Narodowy Bank Polski na koniec sierpnia posiadał 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł - poinformował w czwartek prezes banku centralnego Adam Glapiński. Jak dodał, zakupy złota stabilizują polską walutę i utrzymują rating kredytowy kraju.

Eskalacja konfliktu USA i Iranu wywindowała ceny ropy powyżej 100 dolarów

Eskalacja konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem wywindowała notowania ropy Brent w pobliże 102 dolarów za baryłkę podczas środowej sesji - zauważył PKO Bank Polski. Jego zdaniem wobec twardej postawy USA i Iranu poziom 100 dol. może być tylko przystankiem do dalszych wzrostów cen surowca.

Sąd oddalił skargę na decyzję środowiskową dla pierwszej elektrowni jądrowej

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję środowiskową wydaną na potrzeby budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - podały w czwartek Polskie Elektrownie Jądrowe.

Kolejny rekord popytu na węgiel w 2026 roku. Ceny w górę przez kryzys gazowy

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) podniosła prognozy dla światowego rynku węgla na 2026 r. W najnowszym raporcie Coal Mid-Year Update 2026 agencja oczekuje, że globalny popyt wzrośnie o 1,2 proc. do rekordowych 8,94 mld ton.