Polska naruszyła unijną dyrektywę

fot: ARC

Katastrofa w komunikacji, to przestępstwo z art. 173 Kodeksu karnego...

fot: ARC

Polska naruszyła przepisy unijnej dyrektywy w sprawie warunków udzielania i korzystania z zezwoleń na poszukiwanie, badanie i produkcję węglowodorów - stwierdził rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości Pedro Gruz Villalón w wydanej we wtorek, 20 listopada, opinii.

Opinia rzecznika generalnego nie wiąże Trybunału Sprawiedliwości, niemniej jest propozycją, jak Trybunał (powszechnie zwany Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości) powinien rozstrzygnąć spór. Wyrok ETS zapadnie w tej sprawie później, termin rozprawy nie jest jeszcze znany (sygn. C-569/09).

Skargę do Trybunału wniosła przeciwko Polsce Komisja Europejska, twierdząc, że Polska naruszyła przepisy unijnej dyrektywy 94/22/WE w sprawie warunków udzielania i korzystania z zezwoleń na poszukiwanie, badanie i produkcję węglowodorów.

Polska ustawa Prawo geologiczne i prawo górnicze przewiduje dwuetapową procedurę uzyskania takiego zezwolenia - najpierw zawierana jest umowa o ustanowienie użytkowania górniczego, a następnie wydawana jest koncesja administracyjna.

W skardze do Trybunału Komisja zarzuciła Polsce przede wszystkim podwójną dyskryminację. Jej zdaniem polskie przepisy dyskryminują podmioty mające siedzibę w innych państwach członkowskich, ponieważ nie mogą one ubiegać się o udzielenie koncesji bez uzyskania wcześniej wpisu do rejestru przedsiębiorców. Dyskryminują także podmioty, które nie prowadziły przedtem prac w zakresie rozpoznawania złóż, a przez to nie mają wyłącznego prawa do wykorzystania dokumentacji geologicznej - uznała Komisja.

Według Komisji, na obu etapach postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia powinien być wymagany przetarg. Jej zdaniem przyznanie prawa pierwszeństwa przedsiębiorcy prowadzącemu wcześniej prace z zakresu rozpoznawania i poszukiwania złóż eliminuje w ogóle tryb przetargowy, a to - w opinii Komisji - jest niezgodne z dyrektywą.

We wtorek rzecznik generalny Trybunału Pedro Gruz Villalón zaproponował Trybunałowi, by ten uwzględnił zarzut dotyczący dyskryminacji przedsiębiorców mających siedzibę w innym państwie członkowskim. Zgodził się z Komisją, że wymóg uzyskania wcześniej wpisu do odpowiedniego rejestru stanowi ograniczenie swobody przedsiębiorczości.

Rzecznik zakwestionował też prawo pierwszeństwa i wyłączne prawo wykorzystania dokumentacji geologicznej podmiotu, który wcześniej prowadził prace w zakresie rozpoznawania i poszukiwania złóż. To - według Villalóna - może powodować uzyskanie zezwolenia bez przetargu. Nakłady na sporządzenie dokumentacji nie mogą być kryterium decydującym o wyniku przetargu - uznał rzecznik. Tymczasem - jak zauważył w swojej opinii - uzyskanie zezwolenia może stać się uzależnione od wykonania wyłącznego prawa wykorzystania dokumentacji geologicznej. W rezultacie, prawo to przysługuje temu, kto prowadził prace polegające na rozpoznawaniu i badaniu, a te z kolei nie zawsze wymagają koncesji, a zatem nie są wynikiem przetargu - stwierdził Villalón.

Rzecznik zgodził się też z Komisją, że ogłoszenia o przetargu powinny być publikowane w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej już na etapie postępowania koncesyjnego. Publikacja ogłoszenia na etapie przyznania prawa do użytkowania górniczego nie wystarcza - uznał.

Villalón zaproponował również, by Trybunał stwierdził naruszenie przez Polskę unijnego wymogu publikacji kryteriów oceny ofert. Polskie przepisy ograniczają się do wyliczenia kategorii kryteriów oceny, co - według Villalóna - nie jest dostatecznie jasne i powoduje, że wymóg publikacji nie jest ściśle przestrzegany. Zdaniem rzecznika niezgodne z unijnym prawem jest to, by dokładne informacje na temat warunków wykonywania koncesji były udzielane przedsiębiorcy dopiero po wszczęciu postępowania w sprawie przyznania koncesji. Podmiot zainteresowany powinien móc wcześniej zapoznać się ze wszystkimi warunkami wykonywania działalności już w chwili przeprowadzenia przetargu - uznał.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.