W opinii wicepremiera i ministra gospodarki Waldemara Pawlaka, dzięki aktywności Polaków i przekształceniom polityczno-gospodarczym Polska zdecydowanie wyróżnia się na tle innych krajów OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju). Ma na to zwłaszcza wpływ wzrost gospodarczy jaki notujemy mimo światowego kryzysu gospodarczego.
Eksperci OECD dokonali w swym ostatnim raporcie raporcie przeglądu polskiej polityki fiskalnej, monetarnej i emerytalnej. Przeanalizowali także sytuację na polskim rynku pracy i przebieg prywatyzacji. Dużo uwagi poświęcili perspektywom przystąpienia naszego kraju do strefy euro oraz otwartości polskiej gospodarki i jej konkurencyjności w świecie.
Zdaniem wicepremiera Pawlaka, duży wpływ na osiągnięcie przez Polskę dobrej pozycji w raporcie OECD miały czynniki makroekonomiczne, a w szczególności płynny kurs złotego. Dzięki niemu konkurencyjność polskich producentów poprawiła się i zrekompensowała spadek ubiegłorocznych inwestycji, wywołany spowolnieniem gospodarczym.
Podczas konferencji podsumowującej XI Raport Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju nt. stanu polskiej gospodarki, która odbyła się w ub. tygodniu (8 bm.) w Ministerstwie Gospodarki wicepremier Waldemar Pawlak wspomniał o możliwości wsparcia dla zagranicznych firm chcących inwestować w naszym kraju.
-Do 2020 r. będą funkcjonowały w Polsce specjalne strefy ekonomiczne – zaznaczył dodając, że dają one dużą szansę na rozwój bezpośrednich inwestycji, a tym samym na dynamiczny rozwój całego kraju.
Dyrektor departamentu ekonomicznego OECD Andrew Dean wskazał na główne przesłanie prezentowanego raportu.
– Jest nim informacja, że Polska najlepiej ze wszystkich krajów OECD doskonale poradziła sobie z kryzysem gospodarczym. Prognozujemy również dynamiczny wzrost gospodarczy Polski na kolejne lata. Zgodnie z naszymi szacunkami wyniesie on w 2011 r. ok. 2,5 proc., a w 2012 ok. 3 proc. – podsumował.
Wśród stojących przed polską gospodarką wyzwań wicepremier Pawlak wymienił zachowanie równowagi finansowej oraz wejście do strefy euro.
Wakacje we wrześniu nawet o ponad 30 proc. tańsze niż w sierpniu
Pobyt w popularnych hotelach we wrześniu może być nawet o ponad 30 proc. tańszy niż w sierpniu; rośnie też popularność wyjazdów poza wakacyjnym szczytem - wynika z analiz firm z branży turystycznej. Po sezonie turyści wybierają głównie słoneczne kierunki - m.in. Grecję, Turcję, Egipt i Włochy.