Polska nadal najatrakcyjniejsza inwestycyjnie

fot: Maciej Dorosiński

Polska marka narodowa w globalnym zestawieniu została wyceniona na 472 mld dolarów amerykańskich

fot: Maciej Dorosiński

Polska jest najatrakcyjniejszym państwem dla inwestorów w Europie Środkowo-Wschodniej, choć stabilność polityczna i przewidywalność polityki gospodarczej pogorszyły się w ostatnim roku - wynika z ankiety Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej.

To już kolejna edycja badania, która potwierdza, że deklasujemy wszystkie państwa regionu, jeśli chodzi o atrakcyjność inwestycyjną. Z równoległych ankiet, które przeprowadzono w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej wynika, że za nami są: Czechy, Słowacja, Estonia, Łotwa, Słowenia, Litwa, Węgry, Rumunia, Chorwacja i Rosja. Polska wypada nawet lepiej niż Chiny, które zostały potraktowane jako punkt odniesienia w badaniu.

Ocenę przeprowadzono w oparciu o 21 czynników determinujących napływ kapitału zagranicznego. Polska dostała 4,76 pkt, na 6 pkt możliwych do uzyskania.

91 proc. z ponad 140 międzynarodowych korporacji, które uczestniczyły w badaniu, przewiduje, że ich sytuacja gospodarcza w najbliższym roku się nie pogorszy. Prawie 75 proc. zamierza zwiększyć lub pozostawić na niezmienionym poziomie wydatki na inwestycje w Polsce.

Nadal największym atutem Polski pozostaje członkostwo w UE. Zdecydowana większość respondentów wysoko oceniła też polskich pracowników, ich kwalifikacje, produktywność i zmotywowanie.

Duży awans - w hierarchii czynników oceny atrakcyjności inwestycyjnej - odnotowała infrastruktura (transport, komunikacja, IT, energia). W tegorocznym zestawieniu zajęła dziesiąte miejsce, w ubiegłym roku plasowała się na osiemnastej pozycji.

- Widzimy wpływ inwestycji infrastrukturalnych, który ma miejsce w ostatnich latach. To jest bardzo doceniane przez inwestorów - mówił podczas prezentacji wyników badania szef Polsko-Niemieckiej Izby Przemysłowo-Handlowej Michael Kern.

W ostatnim roku nastąpił jednak spadek oceny przewidywalności polityki gospodarczej (z trzynastej pozycji na miejsce piętnaste), oraz stabilności politycznej w ogóle (z szóstego na ósme miejsce). Gorzej jest też z jakością kształcenia zawodowego (z pozycji czternastej na osiemnastą).

Szef Polsko-Portugalskiej Izby Handlowej Joaquim Barbosa, który jest jednocześnie prezesem polskiego oddziału EDP Renewables ocenił, że spadek ocen dot. przewidywalności polityki gospodarczej wiąże się m.in. z brakiem rozwiązań dotyczących odnawialnych źródeł energii w Polsce. Rządowe prace nad ustawą o OZE trwają od wielu lat, ale ustawa ciągle nie trafiła do Sejmu.

W podobnym tonie wypowiadał się Bernhard Otterstein z Polsko-Kanadyjskiej Izby Handlowej, który wskazywał też na niestabilność rozwiązań prawnych dot. poszukiwania i wydobycia gazu z łupków w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.