Polska może się starać o unijną pomoc na walkę ze skutkami powodzi
Podczas dzisiejszego spotkania z mediami z katowickim hotelu Qubus, przewodniczący Parlamentu Europejskiego prof. Jerzy Buzek nazwał obecną sytuację powodziową w kraju, jako wyjątkową. Odnosząc się do podobnych wydarzeń z lat 1997 i 2001 zwrócił uwagę, że tegoroczna powódź dotknęła niemal cały kraj.
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego przyznał, że unijna pomoc dla Polski będzie przede wszystkim zależeć od skali szkód, ponieważ muszą zostać spełnione określone warunki, aby móc starać się o nią. Bieżące informacje o skali powodzi wskazują, iż będzie można zabiegać o wsparcie. Dodał, że ewentualny wniosek o unijną pomoc powinien być przedstawiony przez władze centralne, bo też w grę wchodzi katastrofa naturalna o charakterze ogólnokrajowym.
Wsparcie z Europejskiego Funduszu Solidarności kierowane jest tam, gdzie występują poważne klęski i kataklizmy. Zwykle są to środki bezzwrotne, choć mogą to być również pożyczki.
Na razie jest jednak za wcześnie, aby można było mówić o konkretnych kwotach, tym bardziej, że o podobną pomoc mogą zwrócić się także rządy Węgier, Słowacji i Czech, a wcześniej skorzystała już z nich Portugalia.