Polska może mieć połączenie kolejowe z Ukrainą od Śląska po Odessę

fot: Krystian Krawczyk

Nowy ropociąg ma mieć początek w Odessie i dostarczać ropę do Płocka

fot: Krystian Krawczyk

W Agencji Rozwoju Przemysłu powstaje departament międzynarodowy, a jego ważnym celem będą relacje biznesowe z Ukrainą - powiedział prezes ARP Bartłomiej Babuśka. Rozważane jest m.in. połączenie kolejowe z Ukrainą od Śląska po Odessę, terminal lotniczy czy polski port nad Morzem Czarnym.

Nowy Prezes Agencji Rozwoju Przemysły (ARP) Bartłomiej Babuśka powiedział PAP, że chce, by Agencja aktywnie zarządzała powierzonymi jej spółkami, a nie tylko była ich administratorem.

- Będziemy kontynuować wsparcie dla zielonej energetyki, ale będziemy zajmować się też sektorem defence (obrony - PAP) i dual use (podwójnego zastosowania, do celów cywilnych i militarnych - PAP, bo to bardzo istotne dla bezpieczeństwa państwa - wskazał prezes. Podkreślił, że “niezwykle ważne“ w strategii Agencji będą też inwestycje związane z infrastrukturą krytyczną państwa, a szczególnie z logistyką.

Bartłomiej Babuśka chce też wykorzystać swoje doświadczenie zawodowe we współpracy z Ukrainą i doprowadzić do realizacji inwestycji, które połączą logistycznie oba kraje. - W przyszłości otworzą one Polsce także rynki Bliskiego Wschodu - zaznaczył.

Jego zdaniem element relacji międzynarodowych był do tej pory “odrobinę zaniedbywany“ w Agencji Rozwoju Przemysłu.

- Nie zbudowano departamentu, który mógłby umożliwić wyjście nawet tej grupie spółek należących do ARP na świat - stwierdził Babuśka. - Taki departament powinien się pojawić, bo on po prostu będzie dźwignią sprzedażową dla usług i produktów ARP. W przyszłości powinien pomagać otwierać rynki światowe, nieodkryte często dla polskiego biznesu, dla wszystkich polskich firm, nie tylko dla spółek ARP - zaznaczył.

Pytany, czym departament międzynarodowy ARP będzie różnił się od tych instytucji, które już działają w tej sferze, takich jak Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH), czy Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE) odpowiedział, że należy współpracować z tymi instytucjami, z każdej oferty korzystać, brać to, co jest w niej najlepsze. - Moje doświadczenie uczy, że najlepiej jest taki departament mieć samemu - stwierdził. Dodał, że pracując w Funduszu Górnośląskim rozliczał swoje zespoły z kontraktów, konkretnych ilości pieniędzy, które przynosiły województwu śląskiemu. - To dało niesamowite efekty, bo na samym rynku Bośni i Hercegowiny województwo śląskie było w stanie przez trzy lata wyeksportować produkty za 20 mln euro - przypomniał Babuśka.

Babuśka zwrócił uwagę, że budowanie kompetencji międzynarodowych w ARP wzmocni też inicjatywę Team Poland, stworzoną przez Polski Fundusz Rozwoju, ARP, Banku Gospodarstwa Krajowego, PAIH, KUKE oraz Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Obecnie obejmuje ona 35 różnych produktów finansowych i usług, które mają ułatwić ekspansję zagraniczną polskim firmom.

Jak wskazał, Agencja rozpoczęła swój udział w Team Poland od rozmów o odbudowie Ukrainy. - I udało się. Po trzech latach dość niewielkich postępów w rozmowach z Ukrainą na temat udziału Polski w jej odbudowie, gdy ARP się zaangażowała w te rozmowy, doprowadzono do podpisania dwa miesiące temu w Rzymie memorandum z prezesem Serhiejem Suchomłynem, szefem Agencji Odbudowy Ukrainy - zaznaczył Babuśka.

Jego zdaniem Polska powinna kontynuować “stanowczą, wymagającą, partnerską“ rozmowę z Ukrainą. - Bardzo dużo pomogliśmy Ukrainie po bandyckiej napaści Putina i mamy pełne prawo do tego, żeby teraz na partnerskich zasadach negocjować udział Polski w odbudowie Ukrainy - stwierdził. Babuśka przekazał, że trwają rozmowy w zespołach roboczych na temat wypracowania listy projektów inwestycyjnych.

- W ciągu miesiąca lub dwóch  powinniśmy określić listę tych projektów. Zrobię wszystko co możliwe, żeby o tym powiedzieć  22 września br. podczas Common Future - zapewnił Babuśka. Podkreślił, że docelowo zostanie podpisania umowa międzyrządowa, w której wskazane zostaną projekty inwestycyjne na Ukrainie z udziałem Polski. Jego zdaniem to powinna być głównie infrastruktura logistyczna, czyli drogi, ale też budowa wąskiego toru do Odessy, może polski terminal lotniczy cargo w centrum Ukrainy, może polski port nad Morzem Czarnym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.

1 µl czy 10 µl? Jak dobrać pojemność ezy jednorazowej do metody posiewu

Dobór ezy laboratoryjnej może wydawać się drobnym elementem przygotowania posiewu, jednak jej pojemność ma bezpośrednie znaczenie dla ilości materiału przenoszonego na podłoże i sposobu interpretacji wyniku. W praktyce najczęściej spotykamy ezy kalibrowane o pojemności 1 µl oraz 10 µl. Nie są to warianty zamienne – wybór powinien wynikać z metody, rodzaju próbki i celu oznaczenia. Wyjaśniamy, czym różnią się oba rozwiązania i kiedy warto po nie sięgać.

Pociągi pod kontrolą. Gliwice testują informację kolejową

Pasażerowie korzystający z gliwickiego Centrum Przesiadkowego mogą już sprawdzać na ekranach godziny odjazdów i przyjazdów pociągów. Tablice informacji pasażerskiej działają obecnie w trybie testowym, a pełne uruchomienie systemu planowane jest po zakończeniu konfiguracji.

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego

Trzy tony śniętych ryb wyłowiono od soboty z Kanału Gliwickiego - wynika z komunikatu Wód Polskich w Gliwicach, opublikowanego w środę wieczorem. Powodem śnięcia ryb jest złota alga; aby przeciwdziałać jej rozwojowi m.in. wprowadzono zakaz korzystania z VI sekcji i żeglugi w V sekcji kanału.