Polska może być liderem elektromobilności w transporcie miejskim

1474474249 urbino 12 electric solarisbus com

fot: solarisbus.com

Nowy Solaris Urbino 12 electric został wyposażony w baterie o pojemności 240 kWh. W autobusie zamontowano dwa systemy ładowania: z wykorzystaniem pantografu, np. w trakcie postoju na przystankach, lub poprzez złącze typu plug-in z ładowarki znajdującej się na terenie zajezdni autobusowej

fot: solarisbus.com

Polska może stać się liderem niskoemisyjnej komunikacji zbiorowej - ocenia raport, który we wtorek, 20 marca, zostanie przedstawiony na Polskim Kongresie Paliw Alternatywnych. Szacuje się, że w ciągu 10 lat w Polsce przybędzie 3,5 tys. nowych autobusów na prąd i gaz.

Według raportu "Paliwa alternatywne w komunikacji miejskiej", opracowanego przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych (PSPA) oraz Izbę Gospodarczą Komunikacji Miejskiej (IGKM), transport miejski w Polsce czekają radykalne zmiany. W ciągu 10 lat na ulice polskich miast ma wyjechać 3,5 tys. nowych autobusów na paliwa alternatywne. Obecnie w kraju jeździ ok. 90 autobusów na prąd oraz ok. 350 autobusów na gaz CNG. Zamówionych jest kolejnych ok. 180 pojazdów z napędem alternatywnym.

- Polska jest już teraz w ścisłym gronie europejskich liderów elektromobilności w obszarze komunikacji zbiorowej, zostawiając w tyle choćby Norwegię czy Niemcy, czyli państwa, które przewodzą w liczbach rejestracji osobowych pojazdów elektrycznych. Zeroemisyjna komunikacja zbiorowa staje się naszą specjalnością także dlatego, że mamy bardzo dobrze rozwinięty sektor produkcyjny, z jednym ze światowych liderów na czele, czyli firmą Solaris. Ogłaszane są także największe przetargi, a rozwój rynku jest dodatkowo stymulowany przez instytucje państwowe, choćby w ramach programów NCBR, co jest szansą dla takich firm jak Autosan - powiedział PAP dyrektor zarządzający PSPA Maciej Mazur.

Raport przewiduje, że z uwagi na wciąż wysoki koszt autobusów na prąd, można się jednak spodziewać, że znaczna część gmin będzie preferować zakup autobusów zasilanych CNG. Popyt na tego typu pojazdy w latach 2018-2023 oszacowano na 800-1000.

- Autobusy napędzane CNG będą najprawdopodobniej traktowane jako tańsza, niskoemisyjna alternatywa dla autobusów elektrycznych lub dywersyfikacja taboru. Rynek autobusów CNG największy potencjał rozwoju ma w mniejszych gminach i dłuższych trasach, np. podmiejskich - uważa prezes IGKM Dorota Kacprzyk. Typowy zasięg autobusu na CNG to 350-400 km, dieslowskiego odpowiednika - 600-900 km, a e-busa to obecnie 120-230 km.

Prezes Kacprzyk zaznaczyła, że CNG jest obecnie najbardziej popularnym paliwem alternatywnym w komunikacji miejskiej.

- Około 420 autobusów napędzanych CNG jest eksploatowanych lub w najbliższym czasie zostanie włączone do eksploatacji w dużych polskich miastach, co stanowi 3,5 proc. wszystkich zarejestrowanych w Polsce autobusów komunikacji miejskiej. Eksploatowanych lub w najbliższym czasie włączonych do eksploatacji autobusów elektrycznych jest około 190. To 1,5 proc. wszystkich zarejestrowanych w Polsce miejskich autobusów - podkreśliła Dorota Kacprzyk.

W ocenie Macieja Mazura komunikacja zbiorowa w Polsce w najbliższej perspektywie powinna się rozwijać w oparciu zarówno o rozwiązania zeroemisyjne, jak również niskoemisyjne.

- Największym zainteresowaniem rynku będą cieszyły się autobusy elektryczne, których liczba w okresie od 2018 do 2023 r. może wzrosnąć o ok. 1000-1500 sztuk. Uzupełnieniem dla e-busów powinny być także inne rozwiązania niskoemisyjnie, dzięki którym udział w rynku autobusów z napędem konwencjonalnym będzie się systematycznie zmniejszać - podkreślił Mazur.

Raport przypomina, że Polska chce być europejskim liderem w zakresie bezemisyjnego transportu publicznego. Program E-bus: Polski Autobus Elektryczny przewiduje, że w 2023 r. roczna produkcja autobusów elektrycznych w kraju ma sięgnąć tysiąca, a według Polskiego Funduszu Rozwoju, w tym samym roku po polskich miastach ma się poruszać 1500 autobusów elektrycznych, czyli ok. 13 proc. całego krajowego taboru.

Ustawa o elektromobilności i paliwach alternatywnych nakłada na samorządy obowiązek rozwoju ekologicznego transportu. Dotyczy to ok. 80 gmin i powiatów o liczbie mieszkańców przekraczającej 50 tys. Wymagany udział autobusów zeroemisyjnych we flotach ma wynieść 5 proc. do 2021 r. i 30 proc. do 2028 r. Tymczasem, jak wynika z raportu, tylko w ok. 40 proc. tych samorządów jeżdżą jakiekolwiek pojazdy komunikacji miejskiej napędzane paliwami alternatywnymi. Branża transportowa stoi więc przed wyzwaniem, jak dostosować tabor do nowych wymagań i jakie rodzaje napędów rozwijać - stwierdza raport.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hutnicze pożegnanie lata na Śląsku. Jedna banka, dwa muzea, sześć hut

Ostatnia niedziela wakacji na Górnym Śląsku upłynie pod znakiem industrialnej tradycji. Muzeum Hutnictwa w Chorzowie i Muzeum Hutnictwa Cynku „Walcownia” w Katowicach, we współpracy z Tramwajami Śląskimi, zapraszają na drugą edycję wydarzenia „HUTBANA. Hutnicze pożegnanie lata” – połączone zwiedzanie dwóch muzeów, pokaz pracy historycznych maszyn i przejazd zabytkowym tramwajem z opowieściami o hutach, miastach i ludziach regionu.

12-letnie i z Niemiec. Takie auta sprowadzają Polacy

W lipcu zarejestrowano w Polsce o 3,5 proc. mniej sprowadzanych samochodów niż rok wcześniej – podał Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. 

Polacy przesiadają się do aut z Chin. Zaskakujący raport motoryzacyjny za I półrocze 2026

W pierwszym półroczu 2026 r. wzrosła liczba rejestracji samochodów wszystkich segmentów; aut osobowych zarejestrowano ponad 312 tys. - wynika z raportu KPMG i Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. Autorzy zwracają jednak uwagę na spadek krajowej produkcji aut osobowych.

Od 13 do 17 sierpnia dodatkowe wagony w najpopularniejszych pociągach

Od 13 do 17 sierpnia PKP Intercity doczepi dodatkowe wagony do swoich najpopularniejszych 46 pociągów; chodzi m.in o połączenia z południa nad morze - przekazała w poniedziałek spółka. Jednocześnie w związku z upałami firma przedłużyła do 16 sierpnia możliwość bezpłatnego zwrotu biletu.