Polska króluje pod względem liczby przebywających na jej terenie wykształconych imigrantów zarówno z UE, jak i spoza jej obszaru

fot: Krystian Krawczyk

W ub.r. odnotowano większy ubytek osób pracujących w firmach okołogórniczych niż w samym wydobyciu węgla kamiennego

fot: Krystian Krawczyk

- Połowa imigrantów zarobkowych z Ukrainy pracujących w Polsce ma wykształcenie wyższe; 71 proc. Ukraińców pracuje poniżej swoich kompetencji, 5 proc. z nich pracuje umysłowo, a niecały 1 proc. należy do kadry zarządzającej - wynika z Barometru Polskiego Rynku Pracy Personnel Service.

Personnel Service w czwartkowej informacji prasowej powołał się na najnowsze dane Eurostatu, z których wynika, że Polska ma najwyższy wskaźnik imigrantów z wykształceniem wyższym spośród wszystkich państw Unii Europejskiej. Prawie 68 proc. obywateli UE i 60 proc. imigrantów spoza jej obszaru mieszkających w Polsce ukończyło studia.

Polska króluje pod względem liczby przebywających na jej terenie wykształconych imigrantów zarówno z UE, jak i spoza jej obszaru. W 2020 r. obywatele Unii Europejskiej w wieku 25-54 lata przebywający w Polsce w większości (67,9 proc.) mieli wykształcenie wyższe - przekazano w informacji prasowej.

Jak dodano, nasz kraj wyprzedził tym samym takie kraje jak m.in. Estonia (65 proc.) czy Szwecja (62,4 proc.).

Informatycy, lekarze, inżynierowie to rozchwytywani na rynku specjaliści. Wielu naszych rodaków wykonuje te zawody w innych państwach, bo to im się po prostu bardziej opłaca, głównie z punktu widzenia finansów. My również jako kraj przyciągamy osoby z wyższym wykształceniem, ale nie wykorzystujemy tego potencjału optymalnie - powiedział cytowany w informacji prasowej prezes Personnel Service Krzysztof Inglot.

W jego ocenie, szansą dla wykształconych imigrantów, którzy zdecydowali się na życie w Polsce, jest projekt nowej polityki migracyjnej, który ułatwi im znalezienie pracy zgodnie z ich wykształceniem.

Dane Barometru Polskiego Rynku Pracy Personnel Service wskazują, że połowa imigrantów zarobkowych z Ukrainy pracujących w Polsce posiada wyższe wykształcenie. Mimo tego zdecydowana większość, bo 71 proc. Ukraińców pracuje poniżej swoich kompetencji, jedynie 5 proc. z nich pracuje umysłowo, a niecały 1 proc. należy do kadry zarządzającej - wskazało Personnel Service.

W badaniu największą grupę pracowników (61 proc.) stanowili ludzie młodzi, w wieku 18-39 lat, którzy najczęściej migrują w poszukiwaniu lepszych zarobków.

W mojej karierze zdarzyło mi się m.in. zatrudnić lekarza okulistę na stanowisko w fabryce przetwórstwa rybnego. Było to oczywiście konsekwencją szukania przez tego mężczyzny szansy na wyższy zarobek nawet kosztem pracy poniżej kompetencji. Ile jednak byśmy zyskali, gdybyśmy zatrudnili taką osobę na odpowiednim do kwalifikacji stanowisku. Barierą pozostaje długa procedura uznawania dyplomu. Na szczęście w nowym projekcie polityki migracyjnej nie tylko zaadresowano konieczność szukania osób o wysokich kompetencjach, w tym w zawodach medycznych, ale też wspomniano o upraszczaniu procesu uznawania dyplomów i certyfikatów - przekazał Inglot.

7 lipca br. na stronie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji opublikowany został projekt uchwały Rady Ministrów w sprawie przyjęcia Polityka migracyjna Polski - kierunki działań 2021 - 2022, wraz z pełną treścią projektu dokumentu. Projekt został przesłany do konsultacji publicznych, zainteresowane strony mają 14 dni na zajęcie swoich stanowisk w jego sprawie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Park z górniczym rodowodem czeka kompleksowa rewitalizacja

Park Miejski w Tarnowskich Górach czeka kompleksowa rewitalizacja warta 33 mln zł. Samorząd pozyskał na ten cel 31,5 mln zł dofinansowania z funduszy unijnych, a prace mają zakończyć się do grudnia 2028 r.

Chorobowe a zdrowotne. Mylenie tych pojęć może sporo kosztować

Wiele osób wciąż błędnie utożsamia ubezpieczenie chorobowe z ubezpieczeniem zdrowotnym. Ta niewiedza niesie za sobą poważne ryzyko finansowe. W razie nagłej choroby możemy zostać bez prawa do płatnego zwolnienia lekarskiego. 

Kultowa mozaika wróciła na MOSiR w Radlinie. Co ma z nią wspólnego zielona energia?

Słynna olimpijska mozaika, która przed laty zdobiła Dom Sportu w Radlinie, powróciła na swoje miejsce po dwóch dekadach nieobecności. Trwający właśnie remont obiektu stał się doskonałym pretekstem nie tylko do głębokiej termomodernizacji, ale również do przywrócenia miastu tego ważnego symbolu sportowej i olimpijskiej tożsamości.  

Była kopalnia, będzie terminal. Inwestycja prawie gotowa

Duża logistyczna inwestycja powstaje w Zabrzu na terenach po dawnej KWK Makoszowy oraz JSW Koks. Uruchomiony zostanie tam terminal intermodalny.