Polska koncepcja wskaźnikowo-aukcyjna alternatywą dla propozycji Komisji Europejskiej

Polska postuluje wprowadzenie koncepcji wskaźnikowo-aukcyjnej, w której elektrownie dysponujące najbardziej nowoczesną i efektywną technologią w danej dziedzinie, będą otrzymywać uprawnienia do emisji za darmo.

Tym samym przedsiębiorstwa energetyczne, które przekroczą tak ustalony wskaźnik emisji, będą musiały kupić uprawnienia do dodatkowej emisji dwutlenku węgla na aukcji.
Ministerstwo Gospodarki ma już więc alternatywę dla systemu aukcyjnego, którego wprowadzenia wraz z pakietem energetyczno-klimatycznym domaga się Komisja Europejska.

– Opracowana przez nas koncepcja wskaźnikowo-aukcyjna wprowadza jasne zasady ograniczające emisje, które jednak nie narzucają niepotrzebnych obciążeń na przedsiębiorców, a tym samym na konsumentów – wyjaśnia szef resortu gospodarki, wicepremier Waldemar Pawlak.

Jego zdaniem różnica między obiema propozycjami jest bardzo wyraźna.
– W przypadku propozycji KE przedsiębiorca będzie musiał zapłacić za 100 proc. swoich emisji bez względu na to, jaką technologią dysponuje. W naszej koncepcji przedsiębiorstwa emitujące o 10 proc. więcej niż ustalony wskaźnik najniższej emisji zapłacą dużo mniej, niż te, które o 20 proc. przekroczą dopuszczalną normę. W przypadku propozycji KE różnice kosztów ponoszonych przez elektrownie będą znikome – dodał.

W opinii ekspertów z Ministerstwa Gospodarki w Warszawie proponowane przez Komisję Europejską rozwiązania mogą zaburzyć konkurencyjność unijnej gospodarki. Tymczasem polska koncepcja da przedsiębiorstwom możliwość kupowania brakujących uprawnień na rynku, co ułatwi wprowadzanie przez nie najnowszych, niskoemisyjnych technologii.

– System wskaźnikowo-aukcyjny to jeden z najważniejszych dla polskiej gospodarki projektów w tym roku. Nasze rozwiązania o wiele efektywniej pozwolą zrealizować cele, które KE zawarła w pakiecie klimatycznym. Ta koncepcja skłania do poszukiwania najlepszych technologii, obniżania emisji oraz nie przenosi na konsumentów kosztów administracyjnego systemu przydziału uprawnień. Jej wprowadzenie pozwoli też uniknąć emigracji przedsiębiorstw z sektorów energochłonnych, które, chcąc uniknąć kosztów związanych z emisją CO2, mogłyby przenosić swoją działalność poza UE – przyznał Waldemar Pawlak.

Swoje „nie” dla forsowania rozwiązań ewidentnie niekorzystnych dla krajów, w których produkcja energii opiera się na węglu, powiedziały również takie kraje, jak: Czechy, Słowacja, Węgry, a ostatnio także Włochy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na tegoroczne wakacje wydamy średnio niemal 300 zł więcej na osobę niż rok temu

Średnio 2042 zł wyda statystyczny Polak na tegoroczne wakacje; to o niemal 300 zł więcej niż rok wcześniej - wynika z badania "Wakacyjny Portfel Polaków 2026". Przeciętne gospodarstwo domowe na letni wypoczynek przeznaczy ok. 5,1 tys. zł, czyli ponad 700 zł więcej niż w 2025 r.

Łzy w cechowni i wagonik z ostatnią toną węgla. Historyczny koniec wydobycia w KWK Bielszowice

W czwartek, 25 czerwca, po 122 latach działalności symbolicznie zakończono wydobycie węgla w kopalni Bielszowice. - Przez te wszystkie dekady Bielszowice były naszym wspólnym domem i miejscem ciężkiej pracy. Złoża, które pozostawili nam nasi przodkowie, pozwoliły zbudować pomyślność wielu pokoleń - podkreślano podczas czwartkowej uroczystości.

Energetyczni giganci podpisali list intencyjny ws. odbudowy energetyki Ukrainy

Szefowie PGE, Orlenu, Enei i Tauronu podpisali w Gdańsku list intencyjny dotyczący zaangażowania w odbudowę ukraińskiej infrastruktury energetycznej. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podkreślił, że nie wyobraża sobie, żeby polskie firmy nie brały udziału w odbudowie Ukrainy.

Górnicza spółka wygrała proces z ekologami. Poszło o koncesję

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Fundacji Frank Bold. Tym samym zakończył się wieloletni spór dotyczący koncesji Kopalni Turów.