Polska i Niemcy złożyły zamówienia na rosyjską ropę naftową

1429793540 pern 03

fot: PERN

Jak zapewnia PERN, baza w Adamowie ma bardzo duże zapasy ropy, które wystarczą na kilka dni

fot: PERN

Jest to wiadomość niewiarygodna, bo Polska zabiega o nałożenie w tej sprawie sankcji na rosyjskie dostawy ropy naftowej, a mimo tego jest ona bliska prawdy. Zachodnie media, w tym Reuters, potwierdzają polskie i niemieckie starania o bieżące dostawy ropy naftowej. Twierdzą one, że dopóki sankcje na dostawy ropy rurociągiem „Przyjaźń”, nie zostaną podjęte, Polska i Niemcy będą korzystać z rosyjskiej ropy naftowej.

Przypomina się, że UE zobowiązała się zaprzestać kupowania rosyjskiej ropy szlakami morskimi od 5 grudnia, a kraje zachodnie narzucają pułapy cenowe na rosyjską ropę naftową, aby ograniczyć jej sprzedaż. Jednak rurociąg „Przyjaźń” został zwolniony z sankcji.

Polskie i niemieckie zamówienia potwierdził szef Transnieftu Nikołaj Tokariew, który 20 grudnia ironicznie je skomentował: „Ogłosili, że od 1 stycznia nie będą brać ropy z Rosji. A teraz otrzymaliśmy prośby od polskich konsumentów: dajcie nam 3 mln ton w przyszłym roku i 360 tys. ton na grudzień, a Niemcy już złożyły wniosek na pierwszy kwartał”.

Reuters twierdzi, że Berlin dąży do wyeliminowania importu rosyjskiej ropy do końca roku i od miesięcy współpracuje z Polską w celu zabezpieczenia dostaw dla rafinerii Schwedt, która dostarcza 90 proc. paliw dla Berlina. Niemieckie ministerstwo gospodarki jest w tej sprawie nastawione optymistycznie, że kazachska ropa, która przepływałaby rurociągiem „Przyjaźń” przez Polskę, może pomóc w uzupełnieniu rezerwowych dostaw ropy dla Schwedt.

Amerykańskie media sytuację tę widzą trochę inaczej. Sygnalizują one, że prawdopodobnie sytuacja na rynku w przyszłym roku będzie podobna do tegorocznej. Dlatego Amerykanie uważają, że w Polsce nie jest możliwe utworzenie w krótkim czasie znaczących gałęzi przemysłu ropy i gazu pozyskiwanego z procesu szczelinowania i rafinacji, dlatego przypuszczalnie nie nastąpią żadne znaczące zmiany. Jedynie popyt na te produkty może się zmienić ponieważ niektóre gałęzie przemysłu w Europie mogą zostać zamknięte z powodu wysokich kosztów energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

Grzegorz Wolnik: JSW musi być do uratowania. Taka firma nie może upaść

Przyszłość Jastrzębskiej Spółki Węglowej, wydłużenie pracy bloków Elektrowni Rybnik i powstanie drugiej metropolii na Śląsku. O tym rozmawialiśmy z Grzegorzem Wolnikiem, radnym Sejmiku Województwa Śląskiego (KO). 

Tauron Ciepło zwiększa przepustowość sieci ciepłowniczej z Elektrociepłowni Łagisza

Spółka Tauron Ciepło rozpoczęła zwiększanie przepustowości sieci ciepłowniczej, która umożliwi dodatkową produkcję ciepła z Elektrociepłowni Łagisza. Od sezonu grzewczego 2026/27 z tamtejszego ciepła będą mogli korzystać m.in. mieszkańcy Sosnowca.