Polska gospodarka jest w fazie wzrostowej

fot: Andrzej Bęben/ARC

W większości działających w Polsce sieci handlowych funkcjonują tzw. normy tempa skanowania. Kasjerki w marketach na zeskanowanie jednego produktu mają nieco ponad 2 sekundy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dane GUS wskazują, że polska gospodarka jest w fazie wzrostowej, tendencja ta utrzyma się do końca roku i będzie kontynuowana w przyszłym - skomentowała dla PAP ekonomistka Władysława Jastrzębska z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

- Dane ogłoszone przez Główny Urząd Statystyczny wskazują, że gospodarka polska jest w fazie wzrostowej i niewątpliwie należy się z tego cieszyć - podkreśliła Jastrzębska.

Produkt Krajowy Brutto w II kwartale 2017 roku zwiększył się o 3,9 proc. rok do roku oraz wzrósł o 1,1 proc. kwartał do kwartału wobec wzrostu w I kw. na poziomie 4,0 proc. w ujęciu rocznym - wynika z podanego w środę szybkiego szacunku GUS.

Wymieniając czynniki, które spowodowały "ten dosyć szybki wzrost polskiego PKB na tle innych krajów Unii Europejskiej" rozmówczyni PAP wskazała m.in. na rosnący popyt konsumpcyjny.

- Popyt konsumpcyjny wzrasta z powodu wdrożenia np. programów socjalnych. Umiarkowanie rosną też inne dochody, np. dodatkowo zatrudnionych w pracach sezonowych tj. budownictwie, rolnictwie - zaznaczyła.

Według Jastrzębskiej kolejnym czynnikiem wzrostu są inwestycje.

- Jest lato, a więc sezon przede wszystkim inwestycji infrastrukturalnych. Niewątpliwie to przekłada się na wzrost produkcji, dochodu i popytu. Rośnie również eksport - wskazała.

Zdaniem ekspertki tendencja ta utrzyma się do końca roku.

- Kolejny rok też powinien być dobry dla polskiej gospodarki - oceniła.

Jastrzębska zwróciła ponadto uwagę na inne czynniki wzrostu, o których "rząd powinien pamiętać" i je wspierać.

- Chodzi m.in. o reindustrializację, która może się przyczynić do wzrostu produkcji na rynek krajowy oraz zagraniczny - powiedziała.

Dodała, że równocześnie trzeba zwrócić uwagę na inwestycje w tych obszarach, które są nowoczesnymi dziedzinami produkcji.

- Niewątpliwie polityka innowacyjna jest tutaj bardzo istotna. Są to przesłanki, które mogłyby w przyszłości utrzymać to dosyć wysokie tempo wzrostu PKB - zaznaczyła.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1748950456 cpkkoncepcja

Planowane na 2027 r. nakłady na drogi i kolej wyniosą 62,4 mld zł

Planowane w projekcie budżetu na 2027 r. nakłady na drogi i kolej, bez środków na realizację budowy CPK, wyniosą 62,4 mld zł - poinformowało w piątek Ministerstwo Finansów. Z tej kwoty 26,4 mld zł to środki z budżetu państwa.

Górnicy zakończyli podziemny protest w kopalni Wujek. "Trudno było ich przekonać"

W katowickiej kopalni Wujek zakończył się protest górników, którzy nie wyjechali na powierzchnię po zakończonej zmianie. 

Ile zapłacisz w weekend za paliwo? Sprawdź

W weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,64 zł, benzyny 98 - 7,46 zł, a oleju napędowego 7,31 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że ceny benzyn wzrosną względem piątku, a diesla - spadną.

Domański: Deficyt państwa w 2027 r. planowany jest na poziomie 282,6 mld zł

Deficyt państwa w przyszłym roku zaplanowano na 282,6 mld zł, a wydatki na 977,6 mld zł - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Przyznał też, że tegoroczny deficyt jest nieznacznie wyższy od tego zapisanego w ustawie budżetowej na 2026 r.