Polska emituje za dużo rtęci

Polska, obok Niemiec i Hiszpanii, jest jednym z głównych europejskich „producentów\" szkodliwego pyłu rtęciowego w Unii Europejskiej – napisała „Gazeta Wyborcza”.

Rocznie emitujemy około 20 ton rtęciowego pyłu. Winne są głównie nasze przestarzałe elektrownie opalane węglem, a także cementownie i - w mniejszym stopniu - zakłady chemiczne.

Porwany przez wiatr opada setki kilometrów od źródeł emisji i ostatecznie trafia do rzek i jezior. Rtęć dociera do nich również bezpośrednio - ze ściekami lub z wodami gruntowymi niosącymi toksyny pochodzące m.in. z wysypisk.

Stężenie metalu w rzekach zwykle nie przekracza normy. Gorzej jest z jeziorami i sztucznymi zbiornikami - znaczna część z nich była przez całe dekady intensywnie zatruwana przez brudne rzeki lub przemysł.

Rtęć zatruwa też Bałtyk. W naszym morzu jej stężenie jest kilka razy większe niż w sąsiednim Morzu Północnym, jednak - co warto podkreślić - nie jest to poziom niebezpieczny dla ludzi, ale może zaszkodzić zwierzętom. Rtęć, wraz z innymi toksynami i chemikaliami, odpowiada m.in. za zagładę bałtyckich fok.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ćwiczenia w spółce Rosomak: Jest gotowość na sytuacje kryzysowe

Na terenie firmy Rosomak odbyły się ćwiczenia obejmujące symulację incydentu z udziałem drona, którego scenariusz zakładał uderzenie w teren i budynek zakładu. Wzięli w nim udział przedstawiciele kilku jednostek zajmujących się na co dzień m.in. sytuacjami kryzysowymi.

Nowa era odstraszania. Polska uruchomi produkcję autonomicznych pocisków Barracuda

Autonomiczne rakietowe pociski manewrujące dalekiego zasięgu Barracuda-500M będą montowane i produkowane w Polsce. Polska Grupa Zbrojeniowa S.A. (PGZ S.A.), Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 (WZL 2) oraz amerykańska firma Anduril Industries w poniedziałek, 6 lipca 2026 r., podpisały porozumienie w tej sprawie.

Będą zwolnienia grupowe w Walcowni Metali Dziedzice. Mają objąć prawie połowę załogi

Właściciel Walcowni Metali Dziedzice planuje zwolnienia grupowe w zakładzie. Mają dotyczyć 200 osób.

Hutnictwo zyska oddech? Unia ogranicza napływ stali spoza Europy

Od 1 lipca 2026 r. w Unii Europejskiej obowiązują przepisy, które mają chronić europejski przemysł stalowy. Nowy unijny mechanizm zakłada zmniejszenie o niemal połowę bezcłowych limitów importu stali. - Te przepisy to w znacznej mierze realizacja postulatów hutniczych związków zawodowych – podkreślają w Śląsko-Dąbrowskiej „Solidarności”.